Listy Jadwigi z Działyńskich Zamoyskiej do matki Celestyny Działyńskiej 1838-1882

Katalog
Rękopisy
Pobierz opis bibliograficzny

Opis

  • Sygnatura: BK 07334
  • Kopie:
    • Mf 6683
    • CD 0419 k. 1-6
    • CD 167a/1-3
    • BPCim. 3210/1-3
    • Mf 6682
  • Tytuł:
    • Korespondencja
    • Listy Jadwigi z Działyńskich Zamoyskiej do matki Celestyny Działyńskiej 1838-1882
  • Miejsce i czas powstania: 1838-1882
  • Opis fizyczny:
    • 1043 k.
    • 1043 k.
  • Oprawa: luźne
  • Zawartość:
    • List 7-letniej Jadzi Działyńskiej do matki Celiny z Zamoyskich Działyńskiej, 19 maja 1838 r. Munich, krótki list pisany niewprawną dziecięcą ręką życzenia imieninowe [?] dla matki [Celestyna Działyńska 19 maja obchodziła imieniny], informacja o prezencie dla matki - obrazek - prawdopodobnie wykonany własnoręcznie przez 7-letnią Jadzię, k. 1-2.
    • List Jadzi Działyńskiej do matki Celiny Działyńskiej, czwartek, [20] grudnia, ponieważ autorka pisze do mamy "Papa kazał, żebym mamie przypomniała, że to 24 iego urodziny" [Tytus Działyński urodził się 24 grudnia 1796 r.], list prawdopodobnie z 1838 r. tak jak poprzedni, pisany identycznym niewprawnym, dziecięcym charakterem pisma, k. 3-4.
    • List Jadwigi Działyńskiej do matki Celiny z Zamoyskich, adresowany do Celiny Zamoyskiej w Oleszycach, 1839 [?], wspomina o pisaniu dzienniczka, o modlitwie - czy ma się uczyć pacierza po francusku i czy wieczorne Ojcze Nasz i rachunek sumienia może robić przed grą na klawikordzie bo później jest tak zmęczona, że nie skupia się na modlitwie, podpisany Jadzia Działyńska, k. 5-6.
    • Jadwiga Działyńska do matki Celiny z Zamoyskich, list pisany prawdopodobnie z Grafenbergu z zakładu wodoleczniczego Wincentego Priessnitza [1799-1851], gdzie 8-letnia Jadzia przebywała na kuracji. Wspomina, że kończy list, ponieważ czekają ją kąpiele i wyraża obawę czy woda znów będzie bardzo zimna. Ponadto wspomina o prezencie na imieniny matki - "daliśmy na spółkę 5 ryńskich w srybrze księdzu na książki do szkółki" - w poniedziałek miał msze w kaplicy na mamy intencje", k. 7-8.
    • List Jadwigi Działyńskiej do matki, 1 lipca 1843 adnotacja ołówkiem z Freiwaldu [dziś uzdrowisko Jesionnik w Czechach], gdzie Jadwiga z Zosią Sapieżanką i swoją ciotką Leonową Sapieżyną przebywała na kuracji. Natomiast w swoich wspomnieniach [BK 7554] Jadwiga wspomina, że na kurację z ciotką Sapieżyną i kuzynką Zosią Sapieżanką wyjechała do Graefenbergu [Graefenberg, miejscowość położona k. Freiwaldu, za Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego, t. 2]. Opisuje kąpiele lecznicze. W liście dopisek, prawdopodobnie księżnej Leonowej Sapieżyny, siostry Celiny Działyńskiej, pod której opieką były dzieci, Celiny Działyńskiej oraz dopisek Zosi Sapieżanki do jej kuzynki Izi [Elżbiety] Działyńskiej, siostry Jadwigi, k. 9-10.
    • List Jadwigi Działyńskiej do matki Celiny z Zamoyskiech Działyńskiej, 6 lipca 1843, z uzdrowiska w Freiwaldzie, o chorobie Tereni Sapieżanki, o tęsknocie za mamą i rodzeństwem, k. 11-11v.
    • List Jadwigi do matki Celiny Działyńskiej, 3 sierpnia 1843, o przyjaźni z ciotką Leonową Sapieżyną, rysunek domu w którym mieszkały w Freiwaldau z opisem, gdzie kto nocuje i które pomieszczenie do czego służy, dopisek ciotki Leonowej Sapieżyny do matki Jadwigi, Celiny Działyńskiej, donoszący o dobrym stanie zdrowia Jadzi, wiadomości o pozostałych dzieciach Zosi i Tereni, o wizycie ich brata Stanisława Zamoyskiego "którego lubią wszyscy", k. 12-13.
    • Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, wrzesień 1843, Grafenberg, list 12-letniej Jadzi, o bliskim wyjeździe ciotki Sapieżyny, o diagnozie Priessnitza, że Jadwiga musi zostać dłużej na kuracji, tak samo jej siostra Cecylia, która również przyjechała na kurację do Grafenberg, czekają na odpowiedź Celiny, w Grafenbergu przebywał także ordynat Stanisław Zamoyski "ciocia dziadunia odwiezie do Wiednia". k. 14-15.
    • Jadwiga do matki Celiny, prawdopodobnie listopad 1843, tęsknota za mamą i rodzeństwem, przywiązanie do sióstr, rachunki z jej drobnych wydatków, w tym datek na mszę za Izię [jej siostrę Elżbietę Działyńską], k. 16.
    • List Jadwigi do matki Celiny Działyńskiej przebywającej na leczeniu "u wód", sierpień 1845, z Poznania, o pracy nad swoim charakterem i ćwiczeniem cierpliwości, upalne lato w Poznaniu "z rana wczoraj w cieniu 36 gradusów", o kupnie sukni dla panny Birt, panny Stefani i sukienkę dla lalki dziecinnej dla młodszych sióstr, wspomniany pan Marcinkowski [Karol] jako "dobry mężczyzna", tęsknota za matką, lęk o zdrowie mamy, o zdrowiu panny Birt [angielska guwernantka Jadwigi] i panny Emilii Radolińskiej [rezydentka w domu Działyńskich], która ma przeprowadzić się do Kórnika, o codziennych lekcjach gry, k. 19-25.
    • Druk, obrazek Matka Boska z Dzieciątkiem, podpis/modlitwa gotykiem w j.niem., na odwrocie piórem: Ma pamiątkę Spowiedzi i Komunii Św. z Tobą i Elizą w Oleszycach. D. 15 marca 1841. Niech nas zawsze Pan Bóg łączy!...". Adnotacja ołówkiem: "Obrazek darowany przez hr [nieczyt] Celinie Działyńskiej, k. 30.
    • Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, sierpień 1847 [dopisane inną ręką], o potrzebie modlitwy, o tym co dzieję się w domu, życie codzienne - o Romciu (Roman Adam czartoryski, ur. 1839)i Anielce (Aniela, ur. 1837) Czartoryskich, dzieciach z pierwszego małżeństwa Adama Konstantego Czartoryskiego, męża jej siostry Elżbiety z Działyńskich Czartoryskiej, k. 31.
    • Jadwiga do matki Celiny, ze Szczecina, środa, [2 sierpnia] 1848, "o 7 wieczór", relacja z podróży na wyspę Helgoland, opisuje różnice między podróżowaniem 1 i 2 klasą kolei, ze Szczecina udawali się do Berlina, następnie do Hamburga i dalej na wyspę Helgoland, k. 28.
    • Jadwiga do matki Celiny, z Berlina, czwartek, [3 sierpnia], "dziś o siódmej wyjechaliśmy ze Szczecina, podróż w towarzystwie ojca - Tytusa, brata - Jana, siostry - Cecylii oraz guwernantki panny Birt, wybierają się dalej do Hamburga, gdzie "Cesia bardzo ciekawa widzieć pałac króla", k. 28-28v.
    • Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, z Hamburga, piątek [4 sierpnia], 1848 r. zatrzymali się w hotelu de l'Europe, podróż pociągiem z Berlina do Hamburga trwała 7 godzin "o 8 z rana wyjechaliśmy stamtąd [z Berlina] i tuśmy [do Hamburga] przyjechali o 3, zakupy w Hamburgu,k. 28 v.
    • Jadwiga do matki Celiny, 5 sierpnia 1848 [skreślone ołówkiem, poprawione na 1847], z Helgolandu, Jadwiga z ojcem na wyspie Helgoland była w 1848 roku zatem właściwa data to rok 1848. [Tytus Działyński za udział w powstaniu Wiosna Ludów odsiedział karę więzienia w cytadeli poznańskiej od 4 maja do połowy czerwca 1848 roku, po wyjściu z więzienia do końca czerwca 1848 r. odsiedział karę tzw "aresztu domowego" po czym razem z córką Jadwigą i synem Janem udał się dla poratowania zdrowia na duńską wyspę Helgoland, zob. listy do żony BK 7332, k. 422 i nn], o panu Kielisińskim, który za udział w powstaniu Wiosna Ludów 1848 roku, przebywał w więzieniu. Dopisek Tytusa do listu córki [k. 26] : "Papa dyktuje" o interwencji w sprawie pana Kielisińskiego u ministra, o sprawach gospodarskich i blokadzie Elby, k 27.
    • Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, Helgoland, niedziela, [6 sierpnia] 1848, [na wyspę dotarli dzień wcześniej w sobotę 5 sierpnia], o chorobie morskiej, k. 29-29v.
    • Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, 1849/50 [?] [dopisane ołówkiem], życie codzienne, o liście do c. Elizy [z Zamoyskich, siostrze matki], o lekcjach z panem Grenlich, na końcu listu napis w języku arabskim, k. 32.
    • Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, 1849/50 [dopisane ołówkiem], k. 34. o interesach matki, "niech się mama nie gniewa, że kazałam zrobić mój dagerotyp" przed wyjazdem siostry "wyszedł pięknie" , o zdrowiu ojca; o koncercie: "Pan Greulich grał tu wczoraj kawałek opery" [...] Jak pięknie go grał, aż mi się dusza spociła"; o wizycie dra Wolff, który dał jej lekarstwo, pigułki, maść na oko, leczył też Marynie [Marię Działyńską] - o metodach i medykamentach na kaszel.
    • Jadwiga Działyńska do matki Celiny, niedziela, 1850, list adresowany do Poznania, o jej lekcjach gry na klawikordzie u p. Greulicha - dwa razy w tygodniu i o lekcjach gimnastyki dla dzieci, o stanie swojego zdrowia: "mnie coś jest, ale że mnie nic nie boli, śpię, jem i piję więc proszę o tym nie myśleć"; k. 38-39.
    • Jadwiga Działyńska do matki Celiny z Zamoyskich, 4 lipca 1851 [?], krótki list zaczęty w czerwcu, dokończony 4 lipca. O zmianie planów w stosunku po poprzedniego listu z czerwca 1851 r., Tytus zrezygnował z wyjazdu do wód, o wizycie Zosi Żółtowskiej, Tytus namawia najstarszą córkę Izię [Elżbietę], żeby dała na imię swojej córce Wanda; k. 44v.
    • Jadwiga Działyńska do matki, [Kórnik] czerwiec 1851, pierwszy akapit napisany po polsku, następnie na prośbę matki na jej pytania i polecenia odpowiada po francusku. O wypełnieniu powierzonych jej przez matkę spraw, o wychowaniu młodszej siostry Cecylii i jej cechach charakteru, o dobrym samopoczuciu ojca, o codziennych spacerach Tytusa do Kórnika, o wysłaniu dymisji do Berlina przez Brune/Braun [?] [nazwisko nieczytelne], o pannie Radolińskiej, rezydentce, która została zaproszona przez Tytusa do Kórnika; k. 40-41.
    • Jadwiga Działyńska do matki, Poznań, czerwiec 1851, list do Bhubergu, wieści z domu, o kaszlu ojca, leczeniu go przez doktora Nieszczotę zalecenie wyjazdu do Salzbruun [dziś.: Szczawno-Zdrój], o krótkotrwałej chorobie Cecylii, wizyta Włodzimierza Dzieduszyckiego, propozycja wyjazdu do Carlsbadu lub Eger, kwestie związane z wojskowym pruskim wykształceniem Jana Działyńskiego "czy młodzi Polacy powinni się starać o wyższe urzędy w wojsku pruskim"- wzmianka o liście Jana do Tytusa Działyńskiego [na ten temat: listy Tytusa do syna Jana, zob.: sygn. BK 7338]; k. 44-44v.
    • Jadwiga do matki, czerwiec 1851, Kórnik, o pobycie panny Emilii Radolińskiej, jej stanie zdrowia, o Annie, najmłodszej siostrze i jej wychowaniu i opiece nad nią panny Radolińskiej, pisze o przyjemnym spędzaniu czasu, o długich spacerach z Cecylią, o lekcjach z panną Birt i lekcjach muzyki, że czyta francuską książkę, którą dostała od mamy o literaturze średniowiecznej, że otrzymała list od swojego wuja Władysława [Zamoyskiego].
    • Jadwiga do matki Celiny z Zamoyskich, [data trudna do zidentyfikowania, ołówkiem dopisane inną ręką 1850 oraz 1857], adresowany do Kórnika, do p. hrabiny Działyńskiej, w liście o planach wyjazdu do Warszawy Elizy z Zamoyskich - ciotka autorki, która wybiera się do Warszawy do p. Brzozowskiego, ale przez Drezno, o liście od Z. Żółtowskiej, adnotacja: "P. Brzozowska będzie w Dreźnie 6 lub 8 maja", k. 46.
    • Jadwiga do matki Celiny z Zamoyskich, 21.10.[?] 1852, Heidelberg, tuż po ślubie, kilka słów o "przyjemnym i miłym" charakterze męża oraz refleksja: "Byłabym się doskonale obeszła bez pójścia za mąż i teraz jak myślę, że bym mogła w Kórniku po ogrodzie z Jasiem i Marią i Cesią bąki zbijać i dokazywać to się niekoniecznie rozweselam, ale kiedy za mąż poszłam, to się całą duszą cieszę, że za niego, a nie kogo innego", pisze, że wysłała matce zeszyt z ilustracjami "ośmioma drzeworytami" do Pisma Świętego, kupionymi we Frankfurcie, k. 50-51.
    • Jadwiga do matki Celiny z Zamoyskich, 15,10 [?].1852, z Halle, tuż po ślubie z gen. Władysławem Zamoyskim, tęsknota za domem i za matką, refleksje duchowe, o listach do sióstr i do ojca, o planach generała odwiedzenia Izi - siostry Jadwigi, mieszkającej w Dreźnie, o planach spędzenia w części karnawału w Paryżu, na co Jadwiga nie ma ochoty, k. 48-49.
    • Jadwiga do matki Celiny z Zamoyskich, 28.10.[?]1852, Haidelberg, o swoich praktykach religijnych i modlitwie, refleksje na temat wiary, Boga i ludzi, o pracy nad sobą, o tęsknocie za rodziną, opis snów o rodzinie, planowany wyjazd do Baden-Baden, k. 52-53.
    • Jadwiga do matki Celiny z Zamoyskich, grudzień [?] 1852, troska o zdrowie matki, o Izabeli Czartoryskiej, jej zainteresowaniach, ogromnych wydatkach na sztukę i planach ożenku z księciem Jerzym, opinia Jadwigi o księżniczce Izabeli, list niedokończony, k. 57-58.
    • Jadwiga do matki Celiny z Zamoyskich, 3.11.1852, Baden-Baden, o zdrowiu generała, jego bólach "nerwowych" w nogach, rękach i klatce piersiowej, o planach przyjazdu do Paryża p. Radolińskiej, o planach wyjazdu do Paryża Jadwigi z mężem, o pani Lisie [Elizie Krasińskiej?]: "Jaka to różnica między kobietą piękną i cnotliwą, a piękną i niecnotliwą - w jednej wszystko się z przyjemnością widzi, a w drugiej wszystko co najmilsze to najbardziej brzydzi", k. 54-56.
    • Jadwiga do matki Celiny, 21.01.1852 [przekreślone, poprawione ołówkiem na 1853, adnotacja późn. ołówkiem "w październiku 1852 wzięli ślub", list pisany na pewno po ślubie więc prawdopodobna data powstania listu to 1853]. Jadwiga pisze o swoim przyjeździe na Wielkanoc, o niedawnym złym samopoczuciu, o spacerach z mężem i planowanych konnych przejażdżkach "robią mi amazonkę"; pies Jadwigi Sedżet. K. 61-62.
    • Jadwiga do matki, 4.02.1853, St.-Honore 339, odpowiada na prośbę matki, aby nie czytać listu, który wysłała do córki i odesłać bez otwierania: "może być mama pewną, że żadnego listu nie czytałam, skoro jaki odbiorę poślę go jak przyjdzie bez odpieczętowania", o niezadowoleniu Tytusa Działyńskiego z jednej z młodszych córek - Marii. Przywiązanie i tęsknota za rodziną, k. 65-65v.
    • Jadwiga do matki, [1852/1853], list bez daty, [list pisany prawdopodobnie krótko po ślubie - ślub był w październiku 1852 r., adnotacja ołówkiem: wiosna 1853?] wątpliwości związane z małżeństwem - "wkoło mnie i przy mnie wszystko dobrze, ale we mnie prawie wszystko na bakier" o tym "jak to dobra rzecz być starą panną siedzieć przy rodzicach i siostrach a nie daleko od wszystkiego", tęsknota za rodziną, kwestie związane z ożenkiem Jana, Jadwiga cytuje list ojca do niej: "Papa mi pisze, rób co możesz, żeby Jaś się o Izię starał i wystarał", stanowisko księcia Adama Jerzego Czartoryskiego i księżnej Anny Sapieżyny. [małżeństwo Jadwigi, małżeństwo Jana i Izabeli Czartoryskiej]. K. 63-64.
    • Jadwiga do matki Celestyny z Zamoyskich, 14.02.1853, echa konfliktu [?] - niezadowolenie rodziców z młodszej córki Marię, stanowisko Jadwigi: "Papę rozumię i żal mi, że od dzieci własnych smutku doznaje, ale i z drugiej strony Maryni za złe brać nie wolno", k. 66-67.
    • Jadwiga do matki, 27.05.1853 [brak początku], o relacjach z mieszkańcami Hotelu Lambert - o księciu Adamie Jerzym, księżnej Sapieżynie [Annie Jadwidze z Zamoyskich, o cioci Annie [Anna z Sapiehów Czartoryska], o księżniczce Izabeli - czy byłaby dobrą żoną dla Jasia, k. 70.
    • Jadwiga do matki, 17.05.[1853], tęsknota za matką, radość ze spotkania z siostrą Izią [Elżbieta Czartoryska] i bratem Janem: "Jeżeli za co Mamie mamy podziękować to za to, że nas nauczyła się kochać tyle-prawdziwie" i "mężowie nasi się z tego cieszą", plany wspólnego spędzenia czasu, plany Izi na wyjazd do Poznania, "nie mam słów, żeby mamie powiedzieć, jaki mój mąż jest dla mnie miły, serdeczny i współczujący", k. 68-69.
    • Jadwiga do matki, 30.07.1853, Augsburg; do Augsburga przyjechała z ojcem Tytusem Działyńskim, w Augsburgu ma spotkać męża gen. Władysława Zamoyskiego, Jadwiga spodziewa się dziecka, była z wizytą w Poznaniu i zapewne ojciec eskortował ją, aby nie podróżowała sama. O całkiem dobrym zdrowiu "Papy", dziecka spodziewa się też siostra Jadwigi - Elżbieta [Izia] Czartoryska, Jadzia pisze: "Czy mama daje sobie troszkę odpoczynku, musi sobie mama sił zapas zrobić na czas Izi słabości bo ich wtedy dużo będzie potrzeba" - niemal w każdym liście troska o mamę, jej zdrowie i czy odpoczywa. O ojcu: "całe rano u antykwarzy i księgarzy bawił", o relacji Tytus Działyński - gen. Władysław Zamoyski. Planowana wspólna podróż do Monachium i dalej do Paryża. O zakupie świętych obrazków dla Anusi, których generał szukał aż w ośmiu sklepach. O siostrach Jadwigi - Maryni i Cecylii, które przebywają na leczeniu w Heringsdorf, k. 71-72.
    • Jadwiga do matki Celestyny, 1.08.1853 z Monachium, opóźniony przyjazd Dziadunia [ordynat Stanisław Zamoyski], Papa [Tytus Działyński] ze względu na nawracające bóle wątroby, udaje się do Ems nie czekając na przyjazd "Dziadunia" [ordynata Stanisława Kostki Zamoyskiego], k. 73.
    • Jadwiga do matki Celestyny, 8.08.1853, Monachium, Jadwiga pisze, że Tytus Działyński z Ems pojedzie do Paryża, Jadwiga z mężem 11 sierpnia wyjadą z Monachium do Ems. W Ems Tytus miał zasięgnąć porady doktora Chaunnel [?], o "Dziaduniu" - ordynacie Stanisławie Kostce Zamoyskim: "sił ma dziwnie dużo, chodzi, jeździ, ciekawości wszystkie ogląda", o swojej relacji z ordynatem Zamoyskim, k. 74-76.
    • Jadwiga do matki Celestyny, list zaczęty 11.08.1853, Monachium [adnotacja ołówkiem: "do siostry Cz[artoryskiej], o przyjeździe cioci Róży [Róży z Potockich Zamoyskiej] z Rózią i trzema synami, podróż statkiem z Wunbyrga do Frankfurtu odbyta 13 sierpnia 1853, tęsknota za siostrami, o prezentach dla Maryni i Cesi, o skargach młodszych sióstr - Marii i Cecylii na pannę R.[adolińską- rezydentka Działyńskich w Poznaniu i Kórniku], k. 78-79.
    • Jadwiga do matki Celestyny, 20.08.1853, "Moja Mamunieczko najdroższa najukochańsza", o wsparciu duchowym i błogosławieństwie, które otrzymuje od matki, o modlitwie, o planowanym przyjeździe ojca, k. 80-81.
    • Jadwiga do matki, 24.08.1853, Paryż, Hotel Lambert, "Kochana Mamunieczko", do Hotelu dotarła dzień wcześniej 23 sierpnia, o złym samopoczuciu matki, o podróży Dziadunia [ordynat St. Kostka Zamoyski] z Monachium do Wiednia, gdzie czeka na niego ciocia Jadwisia [księżna Leonowa Jadwiga Sapieżyna, siostra Celestyny z Zamoyskich Działyńskiej], przebieg podróży do Paryża, zdrowie Tytusa Działyńskiego, o konsultacjach z doktorem Naumannem i szkodliwości mocniejszych trunków dla osób chorujących na wątrobę, jak jej ojciec, o pannie Birt i jej problemach zdrowotnych, k. 82-84.
    • Jadwiga do matki, 6.09.1853, o urządzaniu mieszkania w Paryżu, rozterki co jej jest potrzebne, a z czego powinna zrezygnować" "żebym chciała zakończyć czyje wychowanie to bym mu tę pracę dała - to dobre ćwiczenie nauczyć się zawczasu co w życiu konieczne, co potrzebne i co więcej lub mniej zbytkowe, mego męża to nudzi i do niczego się mieszać nie chce, tylko mi mówi-niech będzie przyzwoicie". O skrupułach związanych z wydatkami na dom. Refleksje na temat zmiany swojego zachowania, charakteru, postrzegania świata, o własnej pokorze. O dobrych serdecznych relacjach z siostrami. O spędzaniu wieczorów z "wujkiem Stasiem i jego żoną", czyli ze Stanisławem bratem generała oraz Różą z Potockich, niedziele "przepędza" u X-ny Wirtemberskiej - [Maria z Czartoryskich Wirtemberska, siostra księcia Adama Jerzego Czartoryskiego], o planowanym prezencie dla mamy na 16-go [września, czyli na urodziny Celiny z Zamoyskich). K. 85.
    • Jadwiga do matki, 8 listopada 1853, Quai d'Anjou 19. O planowanym przyjeździe Celiny do Paryża, wyraża żal, że nie będzie mogła wszędzie biegać z mamą i siostrami - ostatnie dni ciąży - [18 listopada urodzi się Władysław], tęsknota za rodziną i mężem (gen. Zamoyski przebywa w Londynie). Codzienne zajęcia - przepisywanie tureckich listów księcia Adama Czartoryskiego, zajmuje się "kommisami" księżnej Sapieżyny, "sobie muszę za gospodynię i rachmistrza służyć, jej kucharka narzeka, że ma za dużo pracy, poznańska służąca Brykczyńska nie zna francuskiego więc Jadwiga musi ją oprowadzać po Paryżu, służący Michał jest chory. Przypuszczenie o konkurach Cezarego Platera o rękę księżniczki Izabeli Czartoryskiej i obawa, że Izia wybierze Platera a nie Jana Działyńskiego. Sympatia wobec Izy Czartoryskiej. O zbliżającym się porodzie: "Mnie ta nadchodząca przeprawa nie robi tyle wrażenia co by mi zrobiła myśl wyrwania zęba, ledwo o tem myślę, a z resztą jakkolwiek będzie toć z Bożą wolą się wszystko stanie, a w tym wielkie uspokojenia", k. 89-92.
    • Jadwiga do matki Celiny z Zamoyskich, 25.02.1854, tęsknota za matką i siostrami, podziękowania za fotografie, list pisany po wyjeździe z Kórnika, z podróży do Turcji, gdzie dołączy do męża, w Poznaniu z rodzicami zostawiła syna "Władyśka", prośba o przesłanie niektórych elementów ubioru "burkę i szal co wisi na parawanie", które zostawiła w Poznaniu, oraz kilka przedmiotów np. lampę i lichtarze przesłać na Quai d'Orleans, k. 59-60.
    • Jadwiga do matki Celiny z Zamoyskich, 26.02.1854, Lyon, 8-ma wieczór, opis podróży do Turcji, emocje związane z zostawieniem malutkiego 3-miesięcznego synka u rodziców w Poznaniu, pisze, że w Paryżu najlepsi śpiewacy graja Don Juana - zastanawia się czy nie warto wysłać na to przedstawienie jej młodszych sióstr. Przypomina mamie, że zbliża się termin wizyty u dentysty Cesi i że trzeba jej ząb zaplombować. k. 93-94
    • Jadwiga do matki, 27 lutego 1854r., Valence o 9-tej wieczór. List z podróży do Turcji - przejeżdżali przez Chalon [Chalon-sur-Saone] - Lyon - Walencja - Avignon - Marsylia, podróż czteroosobowym dyliżansem zaprzęgniętym w czwórkę koni: "Zdawało mi się, że to moja prababka [aluzja do Izabeli z Flemingów Czartoryskiej lub Anny z Radomickich Działyńskiej-Gurowskiej], a nie ja tak hucznie jadę" [k. 95], w Walencji zatrzymali się w dobrej oberży, na dobrym obiedzie. Jadwiga ekscytuje się podróżą morską - "Bardzo się cieszę na podróż na morzu - chciałabym Pannę Birt zachloroformować, a sama spotkać się z największą burzą jaka być może bez kąpieli i grobu w rekinowym brzuchu, chciałabym mieć cały strach śmierci i całą piękność burzy". [podróż do Turcji], k. 96.
    • Jadwiga do matki, 28 luty 1854, Avignon, wyrzuty sumienia z powodu przeczytanego romansu "romansisko głupie i niewarte, a nie mogę się oderwać" [k. 98]. Następnie żartuje, że jeśli nie odbierze do Stambułu kazania od mamy to zabierze się do wszystkich dzieł G. Sand i Sue. Tęsknota za rodziną zwłaszcza za pozostawionym w Poznaniu synkiem "napiszcie mi co mój bębenek robi" - o Władysiu. [zainteresowania literackie Jadwigi Zamoyskiej] k. 97-98.
    • Jadwiga do matki, 1 marca 1854, Marsylia, Celina Działyńska przebywała akurat w Paryżu, list zaadresowany na la Csse Działyńska, a Paris, 20 Rue Poultier [obecnie Rue Poulletier, na wyspie Św. Ludwika]; wejście na statek do Stambułu, opis smrodu panującego na statku - "na statku akumulacja najgorszych smrodów - smoły i nad wszystkim panującej kuchni do tego buda rzeźnicka i mięso na widoku. Relacjonuje, jak wiele osób płynie do Stambułu i statki co 5 dni odchodzą, wieści o wojnie. [podróż morska, wojna krymska, Turcja]. k. 99-101.
    • Jadwiga do matki, kwiecień/maj 1854, z Turcji, tęsknota za rodziną, Jadwiga wspomina, że jednocześnie pisała listy w formie dziennika z pobytu w Turcji adresowane do młodszych sióstr - Marii i Cecylii [zob. BK 7342], pisze o planowanym wyjeździe generała i swoich obawach z tym związanych. Refleksja nad macierzyństwem - żałuje, że nie spędza czasu z Władysiem, obawa, że nie nadrobi tego straconego czasu, że nie będzie umiała się nim zajmować tak dobrze, jak teraz zajmują się nim jej rodzice. [macierzyństwo Jadwigi, dzieci - Zamoyscy]. K. 101-102v.
    • Jadwiga do matki, wiosna, 1854, [z podróży do Turcji], tęsknota za rodziną, o listach do sióstr pisanych w formie pamiętnika, instrukcja dla mamki oraz osób opiekujących się Władysiem, który przebywa u jej rodziców w Poznaniu - dbałość o uczucia i dobre samopoczucie piastunki. Dużo zainteresowania najmłodszą siostrą Anną, która miała wtedy dopiero 8 lat. Pozdrowienia dla mamy: "jestem teraz zdrowa, chociaż nie święta, ale nie najgorsza". [wychowanie, macierzyństwo]. K. 103-104v.
    • Jadwiga do matki, [Turcja], maj 1854, refleksje nad sytuacją polityczną w Turcji podczas wojny krymskiej, sytuacja Polaków, list do matki jest krótki, uprzedza, że większość spraw opisała w listach-dzienniku do sióstr [zob. BK 7342]. Sporo obaw o zdrowie i siły matki, wspomina o swoim słabym samopoczuciu: "odkąd te kurcze miałam, nie mogę się wrócić do siebie", skarży się na ból "krzyży", planuje napisać do ojca - "statki teraz co 5 dni będą odpływać" - o tym co się dzieje "chociaż tutaj więcej oczekiwania i przygotowywania niż takiego działania, o którem by pisać można"; o synu pozostawionym pod opieką matki: "miło mi o nim myśleć, ale dziwna rzecz, że mi nie tak za nim tęskno, jak się spodziewałam, ale to stąd przychodzi, że moja dusza i myśli i serce zawsze w Poznaniu mają główna kwaterę i dlatego mają się blisko niego". Rozważa powrót jesienią do Poznania, ale nie chce zostawić męża samego "w tych wszystkich niepewnościach on kontent, że ja tu jestem", [k. 105-106].
    • Jadwiga do matki, lato 1854, Turcja, dziękuje za listy od sióstr i mamy oraz listki, które wyrwał w ogrodzie mały Władyś, czeka na dagerotypy od rodziny, wizyta na bazarze tureckim - planuje kupić prezenty dla sióstr i brata - pyta co ich bardziej ucieszy : "Czy szale długie perskie w pasy, czy małe też bardzo ładne czerwono-granatowe, czy suknie jedwabne pąsowe lub zielone lub niebieskie wyszywane złotem, czy suknie białe muślinowe ślicznie haftowane złotem i jedwabiami, czy dywaniki do przykrycia stołu, łóżka", wspomina o innych pięknych rzeczach, które można kupić, np. o serwisie do kawy lub herbaty. [k. 107]
    • Jadwiga do matki, 1 lipca 1854, Jenikieni, radość z listów z domu, pisze o swoim stanie zdrowia, że "kurcze", które miała już minęły, że wprawdzie chodzić nie ma siły, zapewne z powodu upału, ale "za to na koniu jestem nie domęczenia", o przyjemności, jaką jej sprawia jazda konna i doskonaleniu swoich umiejętności: "Mego męża bardzo cieszy [...] kiedy mogę na trochę żwawszym koniu się z przyzwoitością utrzymać", relacjonuje, jak jej koń pogryzł konia, na którym siedział jej mąż. O kupnie szali dla mamy i sióstr. O ślubie córki sułtana, o sukni, którą sobie kupiła i sukni, którą otrzymała od matki, matka przysłała jej dagerotyp Władysia, który mąż zawiesił nad jej łóżkiem oraz pukiel jego włosów. Tęskni za synkiem, ale jest o niego spokojna bo "tak mi się zawsze zdaje, że pod mamy i papy dachem nic nam się złego zdarzyć nie może" oraz : "tak mi też przyjemnie, że on w Polsce", [k. 109-112].
    • Jadwiga do matki, 4 lipca 1854, o żalu i modlitwie nad złodziejem, który okradł jej mamę Celinę Działyńską. O zatrudnianiu służących. O planowanym małżeństwie jej siostry Maryni [Maria z Działyńskich Grudzińska] z panem Gr.[udzińskim] - zastrzeżenia Jadwigi wobec niego: "Pyta mi się mama co mam przeciwko P. Gr.?" - "najprzód, że się Marysi on nie podoba" - o niechęci między rodziną Grudzińskich i rodziną Działyńskich, przestrzega, że Grudziński odetnie Marynię od rodziny, żeby nie oddawać jej "pierwszemu lepszemu, skoro jest jeszcze taka młoda śliczna i powabna", "Kiedy ma mama córkę tak ładną i ujmującą, że się wszystkim podoba lepiej trochę szukać i dać jej widzieć innych i dać jej porównać" [...] "Kiedy on nie ma nic takiego, przez co by mógł ją ująć i przywiązać stale, to jest wielkie niebezpieczeństwo". [...] "Co dzień się widzi, że wydają Panny za bardzo poczciwych ludzi , ale którzy nie mają tego czegoś, co kobietę trochę oczaruje". Przestrzega, że Grudziński odetnie Marynię od rodziny, jak mąż Zosię Ż. [Zofię z Zamoyskich Żółtowską], k. 113.
    • Jadwiga do matki, sierpień 1854, Jenikieni nad Bosforem, o sytuacji Polaków w Turcji, stanowisko Francji, przywołuje słowa marszałka Francji Saint-Arnauda o Polakach: "Marszałek St.-Arnaud powiedział mojemu mężowi - Cesarz nie zapomniał Polaków, ma nadzieję widzieć ich odrodzonych, ale jeszcze nie w tym momencie"; rola jej męża generała Władysława Zamoyskiego w Turcji, o swoim mężu: "osiwiał niesłychanie i opalony jak cygan". Wdzięczność za opiekę nad pozostawionym w Poznaniu jej synkiem Władysiem. Wyraża żal, że nie ma przy niej jej mamy, jest przekonana, że Celinie Turcja spodobałaby się: "Nie masz osoby na świecie, którą zdaje mi się więcej by ten kraj zajął i zabawił niż mamę", k. 115-116.
    • Jadwiga Zamoyska do matki, 15 sierpnia 1854, o planowanej podróży do Bukaresztu na zimę lub tylko na 3 tygodnie, przygotowania do podróży, żal jej rozstawać się z Turcją, k. 117.
    • Jadwiga Zamoyska do matki Celiny, listopad 1854, Palais du Prim Scarlet Ghyka. Refleksja i żal z powodu śmierci Cioci W., [księżnej Marii Wirtemberskiej]. Duchowe porozumienie z matką: "Muszę mamie o tem mówić bo mama to najlepiej uczuje", pisze o swojej bliskiej relacji i o rozmowach z mężem, o jego stosunku do niej, planuje za pół roku przyjechać do Poznania i zostać na kilka miesięcy, k. 119.
    • Jadwiga do matki, Bukareszt, 22 grudnia 1854, chwile zwątpienia, ogromna tęsknota za rodziną, planuje przyjazd do Poznania, ale w momencie kiedy jej obecność "komuś się przyda", wspomina o planowanym ślubie Maryni z Grudzińskim, lęka się czy jej syn nie zaczyna być ciężarem dla jej rodziców, list pisany w chwili zwątpienia i wzburzenia: "Piszę co mi pod pióro przychodzi, już tak muszę, bo żebym mojej żółci nie wylała, to bym musiała kogoś z łóżka pójść wyciągnąć i wybić inaczej drugie 24 godzin by minęły i bym nie zasnęła", k. 121.
    • Jadwiga do matki, Bukareszt 30 grudnia 1854, rozważania o zamęściu Maryni i o panu Gr.[udzińskim] refleksja nad stanem małżeńskim, przestrzega młodszą siostrę - za pośrednictwem mamy - przed obojętnością wobec kandydata na męża. O mężu - generał zajęty formacją 2-go pułku kozaków, zmienia plany wyjazdu i pisze, że prawdopodobnie jeszcze przez rok nie przyjedzie do Poznania. Rozstanie z rodziną traktuje jak swoistą pokutę, k. 123.
    • Jadwiga do matki, Giorgiewo, 7 luty 1855, rozważania o rodzicielstwie, tęsknota za Poznaniem i rodziną, plany przyjazdu latem do Europy ze względu na wysokie temperatury w Turcji, które męczą pannę Birt. Rozważania na temat pana Grudzińskiego - męża jej siostry Marii, obawy o szczęście tego małżeństwa i niewiara w jego przywiązanie do Maryni. W tajemnicy przedstawia matce krytykę poczynań księcia Adama Jerzego Czartoryskiego i uleganie wpływom: "Ale o tym ani słowa nikomu" - "nikomu" - potrójnie podkreślone, k. 125.
    • Jadwiga do matki, 22/2 1855, Schoumla [Szumla]. Przeprasza za pomylenie listów - tłumaczy, że ostatni list do matki przez pomyłkę włożyła do koperty przeznaczonej do swojej siostry Maryni, o niedogodnościach mieszkaniowych, jakie im towarzyszyły na początku pobytu w Szumli, braku jedzenia, wyposażenia mieszkania i ciepłej odzieży. Rokuje jednak, że za kilka dni uda im się zorganizować życie w kolejnym nowym miejscu, fragment zamazany, w tym miejscu czytelne kilka słów o dolegliwościach żołądkowych, k. 128.
    • Jadwiga do matki, 16 maja 1855, [Szumla], plany przyjazdu do Poznania - pyta matkę czy może przyjechać: "Niech mi mama szczerze napisze czy mnie mama chce". Wspomina o potrzebie znalezienia bony dla Władysia (przebywającego pod opieką Celiny w Poznaniu) oraz, że tym razem "chce sama karmić" zatem spodziewa się dziecka (Witolda), jest w rozterce, bo chciałaby zostać w Poznaniu tuż po porodzie, ale waha się czy na tak długo rozstawać się z mężem, ponadto przeciwko długiej rozłące protestował jej mąż generał Wł. Zamoyski, niepewność Jadwigi co do terminu porodu - "Ja nie mam wyobrażenia kiedy to ma być czy na początku sierpnia czy pod koniec września [Witold Zamoyski, młodszy syn Jadwigi urodził się 6 października 1855 roku w Paryżu] - bardzo mnie to wszystko dręczy", radzi się matki co robić, k. 130.
    • Jadwiga do matki, Syra 8 lipca 1855, tuż przed wyjazdem do Paryża, plany sprowadzenia syna Władysia, który przebywał pod opieką jej matki w Poznaniu, do Paryża, ponieważ jej mąż planuje podróż z Turcji do Europy, następnie znów wróci na Wschód, "a chciałby przedtem syna poznać", mały Władyś pod opieką mamki i służącego na prośbę generała miał być sprowadzony do Paryża, k. 131.
    • Jadwiga do matki, Paryż, 17 lipca 1855, Quai d'Orleans 6. Tuż po przyjeździe do Paryża. Uwielbienie dla matki, "Tak mi potrzeba myśleć, że mama ze mnie zadowolona, że mnie mama lubi, jak mi potrzeba światła i powietrza". Planowanie i organizacja czasu po spodziewanych narodzinach dziecka oraz obawy z tym związane, planuje po urodzeniu dziecka pojechać do Poznania i zostać tam ok 4-6 miesięcy, następnie wrócić na Wschód do męża, zabrać ze sobą starszego synka, a niemowlę zostawić pod opieką swojej matki - o ile ta wyrazi zgodę, nie wyklucza pozostawienia w Poznaniu obojga dzieci. W Paryżu Jadwiga sprawy związane z ciążą konsultowała z niejaką panią Chemin (prawdopodobnie położną): "Byłam u Pani Chemin, która mówi, że nie może moja sprawa się rozstrzygnąć przed początkiem października", k. 133.
    • Jadwiga do matki, 10 sierpnia [prawdopodobnie Paryż], sprawozdanie z interesów, które przeprowadzała dla matki, wspomina o pobycie ojca - Tytusa Działyńskiego u niej w Paryżu oraz o obecności synka Władysia [zapewne sam Tytus przywiózł Władysia do Paryża między 17 lipca a 10 sierpnia]. Tytus do Poznania planuje wyjechać 13 sierpnia. Znów zmienia zdanie o swoim wyjeździe do Poznania, choć ciągle się waha - w sierpniu - inaczej jak w poprzednim liście jest przekonana, że po wyjeździe męża na Wschód, w sierpniu jeszcze przed porodem pojedzie do Poznania i tam zostania długo - do dwóch lat ponieważ planuje sama karmić dziecko. Niemniej wciąż się waha, ponieważ jej mąż generał wolałby, żeby na tak długo się nie rozstawali. Jest rozdarta między opieką nad dziećmi, a wspieraniem męża w jego zagranicznych podróżach, k. 137.
    • Notatka dołączona do listu z 10 sierpnia, dotycząca zakupów, które miała zrobić w Paryżu dla matki i sióstr, na niej m.in: 3 suknie dla Maryni [Maria Grudzińska, siostra Jadwigi], Cesi [Cecylia Działyńska, siostra Jadwigi] i Anielci [Aniela Czartoryska, pasierbica najstarszej siostry Jadwigi - Elżbiety, córki Adama Konstantego czartoryskiego z pierwszego małżeństwa z Wandą Radziwiłł], 1 suknia biała dla Izi, także w kolorze lila, 12 chusteczek, szarfa haftowana, fotografię dla Papy, k. 139.
    • Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, z Paryża, lipiec 1855, list niedokończony, opisuje przyjazd ojca Tytusa Działyńskiego. Tytus przywiózł do Paryża jej synka Władysława, który przebywał u dziadków Celiny i Tytusa Działyńskich w Poznaniu, wrażenia Jadwigi o synku którego dawno nie widziała oraz żal: "czuję, że jestem dla niego obcą osobą", k. 140.
    • Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, 12 sierpnia 1855, Paryż, o wizycie Papy - Tytusa Działyńskiego, dokładnie opisuje stan zdrowia i samopoczucie Tytusa, o swojej tęsknocie za Poznaniem. O odwiedzinach Tytusa i gen. Zamoyskiego u pani Walewskiej. Snuje intrygę w wyniku której Jan Działyński mógłby lepiej poznać kandydatkę na żonę czyli księżniczkę Izę Czartoryską - Jadwiga namawia matkę aby wraz z jej bratem Janem udała się do wód razem z księżną i księżniczką Izą Czartoryską, gdzie młodzi mogliby bez zbędnych świadków dłużej pobyć w swoim towarzystwie. Jadwiga była wielką zwolenniczką tego mariażu, wielokrotnie bardzo pozytywnie wypowiadała się o swojej przyszłej bratowej i kuzynce: "wiem, że nie mógłby jej znać, a nie kochać", k. 142.
    • Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, niedatowany, [z kontekstu raczej koniec 1855, na liście ołówkiem styczeń 1856 ze znakiem zapytania], Jadwiga jest z ojcem, siostrami i synem Witoldem, pisze o zdrowiu Tytusa, że opiekuje się nim doktora Nieszczota, Celina z synem Janem udali się w planowaną w poprzednim liście podróż razem z Czartoryskimi do wód, ponieważ Jadwiga pisze, czy nie lepiej by było, aby Jaś i Izia [Czartoryska] pojechali do Changy [Francja] z dala od innych plotek, k. 144.
    • Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, 4.01.1856, Poznań, Celina z Janem nadal przebywa poza Poznaniem, Jadwiga nadal z ojcem i siostrami jest w Poznaniu. O stanie zdrowia Tytusa, o jego wyjeździe do Kórnika, że w Pałacu sypiał na drugim piętrze, bo jeśli spał na pierwszym piętrze, to budziły go odgłosy z sieni, k. 145.
    • Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, 6 stycznia 1856 [raczej z Poznania] zachwyca się szubką, którą przysłała jej matka, o synu Witoldzie o tęsknocie za synkiem Władysiem, który jest razem z jej matką. Jadwiga z Witoldem przebywa w Kórniku i Poznaniu, o siostrze Izi, wyjazd na polowanie Adama Konstantego Czartoryskiego do Konarzewa, k. 147.
    • Jadwiga do matki, 25 stycznia 1856, opis jakiegoś tajemniczego interesu - "operacji", którą miał w Paryżu przeprowadzić Grudziński, mąż jej młodszej siostry Marii, w sprawę wtajemniczony był Tytus Działyński. Informacje ogólne o domownikach - o zdrowiu ojca, o Janie i najmłodszej siostrze Annie, która "nie bardzo grzeczna" i o tęsknocie za matką, k. 148-149.
    • Jadwiga Zamoyska do matki, styczeń, 1856, krótki list pisany w pośpiechu, zaakcentowana uwaga o prośbie Jana, żeby bez niego nie podejmowano żadnych działań [prawdopodobnie dotyczących ślubu], k. 150.
    • Jadwiga do matki, [styczeń-luty - dopisane później] 1856, Poznań, o spędzaniu czasu z ojcem, opis wieczorów - wspólnego siedzenia przy kominku, czytania, o "Papie": "Przychodzi na górę i siedzi wieczorem pisze czyta sobie z nami", o dobrym zdrowiu Tytusa i jego czujnym śnie "sypia na dole bo go przechodzenie w sieni u nas budziło", o wyjeździe ojca do Kórnika i do Śremu na wybory. Pisze, że w poznańskiej niemieckiej gazecie ukazał się artykuł o ślubie Jasia z księżniczką Czartoryską, artykuł napisany w ironiczny sposób o księciu A. J. Czartoryskim, na co zareagował Tytus, zwracając na siebie tym samym uwagę władz i pogróżki: "Stąd odpowiedź pełna obelg o ojcu naszym i jego stosunkach z Emigracją, a nareszcie groźby i rady, żeby był ostrożny", k. 152.
    • Jadwiga Zamoyska do matki, 12.02.1856, [Poznań], O aspektach finansowych planowanego małżeństwa Izabeli Czartoryskiej i Jana Działyńskiego, o lepszym zdrowiu Tytusa i jego pobycie w Kórniku, o urządzaniu przez Jadwigę mieszkania dla Jasia i Izabeli [w Pałacu Działyńskich], k. 153.
    • Jadwiga Zamoyska do matki, 1 marca 1856, Poznań, Jadwiga pisze do przebywającej w Paryżu Celiny, dopytuje o ślub Jana z Izabelą, obawia się, że po tylu wątpliwościach ze strony Czartoryskich, do ślubu nie dojdzie. Pyta o pannę Birt i swoją siostrę Cesię [Cecylię], oraz o pannę R. [Emilię Radolińską], k. 154-155.
    • Jadwiga Zamoyska do matki, 20.02.1856, Brunszwik do Colonii, list z podróży, podróżuje z dziećmi 3-letnim Władysławem i kilkumiesięcznym Witoldem, który : "dużo ssie i moja miłość własna powinna być zadowolona" - do Paryża na spotkanie z mężem gen. Wł. Zamoyskim. O bliskich relacjach z siostrami: "Władyś wziął Maryni [Maria z Działyńskich Grudzińska, siostra Jadwigi] photographię i chce z nią spać". k. 158-159.
    • Jadwiga Zamoyska do matki, 24 marca 1856, Poznań, pisze do przebywającej w Berlinie matki, list adresowany na British Hotel w Berlinie, sprawozdanie ze spraw domowych - o zrealizowaniu zaleceń Celiny, o urządzaniu mieszkania dla Jana i Izabeli, k. 156.
    • Jadwiga Zamoyska do matki, 8.06.1856, list z Paryża do Poznania, o pomyślnym załatwieniu interesów Jasia [swojego brata Jana Działyńskiego], o pozytywnym wpływie kąpieli morskich na dolegliwości wątrobowe, o zaszczepieniu Witolda [prawdopodobnie na ospę?]. K. 160.
    • Jadwiga Zamoyska do matki, lipiec 1856, w lipcu 1856 r. Jadwiga przebywała z synami i z mężem w Turcji. "Mój mąż zadowolony, że ma ich [synów] na rozrywkę", o zmęczeniu Władysława sprawami politycznymi, o planach przyjazdu Cesi [jej siostry Cecylii Działyńskiej], sprawy konkurów Jana Działyńskiego o rękę księżniczki Izabeli Czartoryskiej, Jadwiga pisze matce o nastrojach i nastawieniu rodziny Czartoryskich wobec mariażu ich córki z Janem Działyńskim. K. 161-162.
    • Jadwiga Zamoyska do matki, 25 lipca 1856, Skutari, o zmianie planów przez jej męża, o swoim zmęczeniu podróżą i przebywaniem za granicą, o dzieciach, zwłaszcza o małym Władysławie, który się uczy jeździć konno. K. 163.
    • Jadwiga do matki, Adamkieni [Adampol], 23.08.1856, Jadwiga pisze do matki o swojej niedyspozycji i chorobie, (na 5ty dzień po przyjeździe do Adamkieni ugryzł ją koń i nie mogła przez trzy tygodnie wstawać z łóżka, a potem przez kolejne dwa tygodnie chodzić). Następnie zachorował jej mąż, generał Władysław Zamoyski: "mój mąż strasznie zapadł na swoje bóle nerwowe", pisze o przedłużającej się chorobie generała i jego złym samopoczuciu. O przyjeździe generała do Adampola. Jadwiga opisuje Adampol jako "prawdziwie polską wieś z 15-toma gospodarstwami z gruntów odstąpionych przez Lazarystów księciu Adamowi dla rozdawania emigrantom polskim mającym ochotę kolonizowania". Jadwiga z mężem i dziećmi mieszkali w Adampolu w budynku administracji "domek jak zwykłe ekonomskie domy na polskich folwarkach ". Wspomina o obietnicy rządu tureckiego, przekazania znaczniejszych gruntów dla oficerów i żołnierzy Dywizji, którzy chcieliby osiedlić się w Turcji. Według Jadwigi, tych, którzy chcieliby osiedlić się w Turcji, było kilkuset. Sporo pisze o dzieciach: że Władyś jest grzeczny, ale ma jedną wadę - że "na pierwsze słowo na wszystko to zawsze nie". "Witold okrągły jak baryłka, zaczyna chodzić i stara się mówić. Nie chce składać sylab, choć mówi: ba ga da pa". Ale nie chce powiedzieć mama. "Z Władysiem czasem nawet godzinę siedzę na dywanie i bawię się". Obraz kilkudniowego sielankowego rodzinnego życia w kolonii polskiej w Turcji u boku męża, z którym "bardzo miło módz rozmawiać" i synami. Dzień w Adampolu, życie rodzinne, posiłki, warunki mieszkaniowe. Wzmianka o zerwaniu zaręczyn Jana Działyńskiego z Izabelą Czartoryską. K. 164-168.
    • Jadwiga do matki, 2 września 1856, [Adampol]. Tęsknota za rodziną. O dolegliwościach zdrowotnych swoich i swojego męża. O organizacji kolonii polskiej w Turcji i trudnościach z tym związanych i planach przekazania organizacji generałowi Klemensowi Breańskiemu. O dzieciach, jak się rozwijają i jak się zachowują. [dzieci, rodzina, wojna krymska]. K. 168-171.
    • Jadwiga do matki, 12 września 1856. Adampol o planach wyjazdu z Adampola w dn. 22 września, 4 października Zamoyscy planują być w Paryżu, list radosny, Jadwiga cieszy się na przyjazd matki oraz swojej młodszej siostry Cecylii do Paryża, która ma tam przyjechać na ślub Jasia i zamieszkać w domu Jadwigi i jej męża. Planuje nająć mieszkanie w ulubionej części Paryża w okolicy kościoła Świętego Rocha. W nawiązaniu do informacji z listu matki cieszy się z odwiedzin Władysława Czartoryskiego i Marii Amparo w Kórniku. Troska o siostrę Marię Grudzińską: o narodzinach dziecka jej siostry Marii Grudzińskiej, że połóg Marii wypadnie na czas wyjazdu ich matki "biedna Marynia, że mama będzie musiała ją opuścić w tym czasie". Szczegółowy opis obrażeń po pogryzieniu przez konia. O karmieniu Witolda (sukcesy laktacyjne), opisuje go jako urodziwego chłopca, ale "czasem coś szpiczastego" w jego rysach twarzy znajduję, że jego oczy są jak oko Opatrzności, które rysuję" [rysunek przedstawiający Oko Opatrzności]. Pisze o planach wyjazdu do Therapii na 10 dni, gdzie planuje pójść do bazaru tureckiego. Kończy list czułymi pożegnaniami. K. 172-174v.
    • Jadwiga do matki, 17.11.1856, [z Turcji], Jadwiga wciąż pisze z Turcji, widocznie nie wyjechali do Paryża, według słów z ostatniego listu, 4 października mieli być już w Paryżu. Jadwiga powołuje się na niedawny list matki z 20.10 i dopytuje o swoją siostrę Marynię czyli Marię Grudzińską i jej mające urodzić się w tym czasie dziecko. Sporo informacji o swoich synach Władysławie i Witoldzie, jest dumna ze swoich synów: "zazdroszczę Izi przyjemności pokazania mamie swoich dzieci i jakbym się chciała mojemi popisać, Witold już sam chodzi, mówi mama, papa daj i bonbon, ale ani jednego zęba, choć już ma 14-ty miesiąc". O Władysiu - "Na świecie nie ma nic milszego". Wspomina o Anglikach, którzy przyjeżdżali do Turcji, zwłaszcza o ich żonach, o lady Bulwer, żonie brytyjskiego komisarza dla Wołoszczyzny. Jadwiga wspomina, że sporo rysuje, dziękuje matce za lekcje rysunku (wcześniej w Paryżu wzięła 10 lekcji u pana Manford), zamierza wysłać swoje rysunki do Poznania. Jeden z rysunków chciała podarować siostrze Maryni, "która ma nowy dom i mebluje się, a wtedy każda taka rzecz przyjemna". Opis akwareli, którą zrobiła w Turcji dla jednej z sióstr: turecki pojazd z kobietami w lesie, druga przedstawia widok Bosforu. O bliskiej relacji z siostrami. List niedokończony. K. 175-178v.
    • Jadwiga do matki, 23 listopada 1856, Therapia, list z podziękowaniem za wiadomość o narodzinach córki jej siostry Marii Grudzińskiej, interesuje się samopoczuciem swojej siostry, ale także podejściem do macierzyństwa: "Chciałabym widzieć jak Marynia bierze swoje macierzyństwo czy wesoło czy poważnie czy filozoficznie". W połowie listopada, matka Jadwigi Celina planowała przyjechać do Paryża, Jadwiga ze względu na stan zdrowia swojego męża nie była w stanie dotrzeć do Paryża w tym samym czasie co jej matka. K. 179-179v.
    • Jadwiga do matki, 1 Grudnia 1856, Therapia, Turcja, krótki list w sprawach rodzinnych, bliskie relacje rodzinne, troska o dzieci. Jadwiga dowiedziała się od swej siostry Cesi, że ich najstarsza siostra Elżbieta (Izia) Czartoryska jest zmęczona zachowaniem swojej pasierbicy Anielci Czartoryskiej "Cesia pisze, że ona [Izia] zmęczona, że jej Anielcia trochę ciężka". Jadwiga proponuje, czy Celina mogłaby zabrać Anielkę Czartoryską do Paryża, żeby trochę dać odpocząć Izi, a w Paryżu zajęłaby się nią Jadwiga, o ile uda jej się wrócić do Paryża. Ze względu na zdrowie i interesy generała Zamoyskiego, Jadwiga cały czas przebywa jeszcze w Turcji, k. 180.
    • Jadwiga do matki [Turcja], [b.d.], prawdopodobnie styczeń 1857. Brak początku listu. Ze względu na interesy generała, Jadwiga wciąż przebywa w Turcji. Wspomina, że słyszała o "wspaniałym" lekarzu we Francji, który za pomocą dotyku/masażu leczy choroby nerwowe i że chciałaby tam wysłać swojego męża. Wciąż ma nadzieję, że uda jej się dotrzeć do Paryża na ślub swojego brata Jana z księżniczką Izą Czartoryską [ślub w lutym 1857 r.] i że będzie mogła gościć matkę w swoim domu. K. 181-181v.
    • Jadwiga do matki, Pera, 24.04.1857 Jadwiga pisze o kolejnych planach wyjazdu, mają wypłynąć za tydzień, czyli w czwartek 30 kwietnia, celem miał być Paryż, do którego Jadwiga tym razem jedzie niechętnie. Pisze o dobrym zdrowiu domowników. Przyczyny swoich poprzednich żołądkowych dolegliwości upatruje w "źle pobielonej machinie do kawy". Pisze co umieją robić dzieci: "Witold ma 10 zębów, mówi tylko Papa i Mama, okropny z niego diabełek, a Władyś nie święty, ale lepszy wiele, Władyś coraz piękniejszy". Zabawy dziecięce, zabawki, wychowanie, macierzyństwo 19 w.]. K. 182-183v.
    • Jadwiga do matki, Paryż, 17.05.1857. Krótki list, Jadwiga pisze o niedogodnościach swojej trzeciej ciąży, którą znosi gorzej "niż dwie poprzednie awantury". [córka Maria urodziła się 22 października 1857 roku]. K. 184.
    • Jadwiga do matki, 6 czerwca 1857. Pisze do matki na temat swojego samopoczucia w ciąży. Chciałaby, żeby matka przyjechała do niej "trochę później", jak jej będzie trudniej znosić ostatnie tygodnie ciąży lub po narodzinach dziecka. O zdrowiu swojego męża i synach. O życiu towarzyskim w Paryżu, opis posiłków; we francuskiej części listu opisuje wypadek konny, który przydarzył się jednej z pań z jej otoczenia, nie wymienia jej imienia. [j. pol. ang. fr.]. K. 186-187v.
    • Jadwiga do matki, [Turcja], [b.d.], prawdopodobnie styczeń 1857. Brak początku listu. Ze względu na interesy generała, Jadwiga wciąż przebywa w Turcji. Wspomina, że słyszła o "wspaniałym" lekarzu we Francji, który za pomocą dotyku/masażu leczy choroby nerwowe i że chciałaby tam wysłać swojego męża. Wciąż ma nadzieję, że uda jej się dotrzeć do Paryża na ślub swojego brata Jana z księżniczką Izą Czartoryską [ślub w lutym 1857 r.] i że będzie mogła gościć matkę w swoim domu. K. 181-181v.
    • Jadwiga do matki, Pera, 24.04.1857, pisze o kolejnych planach wyjazdu, mają wypłynąć za tydzień, czyli w czwartek 30 kwietnia, celem miał być Paryż, do którego Jadwiga tyma razem jedzie niechętnie. Pisze o dobrym zdrowiu domowników. Przyczyny swoich poprzednich żołądkowych dolegliwości upatruje w "źle pobielonej machinie do kawy". Pisze co umieją robić dzieci "że Witold ma 10 zębów, że mówi tylko Papa i Mama, że okropny z niego diabełek, a Władyśnie święty, ale lepszy wiele, że Władyś coraz piękniejszy". O towarzyszu Władysia i jego zabawach. K. 182-183v.
    • Jadwiga do matki, Paryż, 17.05.1857. Krótki list, Jadwiga pisze o niedogodnościach swojej trzeciej ciąży, którą znosi gorzej "niż dwie poprzednie awantury". [córka Maria urodziła się 22 października 1857 roku, jest to więc początek ciąży]. K. 184.
    • Jadwiga do matki, 6 czerwca 1857. Pisze do matki na temat swojego samopoczucia w ciąży. Chciałaby, żeby matka przyjechała do niej "trochę później", jak jej będzie trudniej znosić ostatnie tygodnie ciąży lub po narodzinach dziecka. O zdrowiu swojego męża i synach. O życiu towarzyskim w Paryżu, opis posiłków; we francuskiej części listu opisuje wypadek konny, który przydarzył się jednej z pań z jej otoczenia, nie wymienia jej imienia. [j. pol. ang. fr.]. K. 186-187v
    • Jadwiga do matki, [Paryż], 12.06.1857. Ciążowe dolegliwości Jadwigi Zamoyskiej, plany wyjazdu do Passy, pisze o swojej niechęci do zwolnienie pokojówki, obawia się płaczu i awantury, choć pokojówka "jest do niczego", ostatecznie, jej mąż, generał Zamoyski obiecał odprawić pokojówkę w imieniu żony, w taki sposób, aby obyło się "bez płaczu i hałasu". [dom, służba, pokojówki, życie codzienne 19 w.]. K. 188-190.
    • Jadwiga do matki, 28 czerwca 1857, Passy /pres Paris, Rue de la Tour 857. Życie codzienne, obowiązki pani domu, zarządzanie gospodarstwem domowym, płacenie rachunków. Żale kobiety w ciąży na prozaiczne niedogodności: "pojechałam do kościoła, pojazd trochę trzęsący, stołki twarde, kazanie długie, upał straszny". zachowany adres na kopercie i pieczęcie pocztowe. K. 191-192.
    • Jadwiga do matki, 19 lipca 1857. Kwestie związane ze sprawą organizacji kolonii polskiej w Turcji. Kwestia kobiet, które miały być przeznaczone na żony dla polskich osadników w Adampolu. Zaangażowanie Jadwigi w sprawę organizacji transportu kobiet, które miały zostać żonami polskich osadników. Jadwiga wspomina o sprzedaży broszki "po babuni", fundusze ze sprzedaży miała przeznaczyć na realizację tego projektu, o pomoc prosi matkę. Wspomina o korespondencji z pułkownikiem Zygmuntem Jordanem, który miał organizować kolonię polską. Przedstawia plan transportu kobiet do Turcji: pierwszym przystankiem byłby Paryż u sióstr miłosierdzia i pod opieką sióstr dalej wysłane zostałyby do Saloniki i dalej do kolonii w Turcji. Polscy osadnicy - konkurenci do ręki tych panien mieli dojeżdżać i starać się o nie, a nad przyzwoitością mieli czuwać ksiądz i dyrektor kolonii. Jadwiga planowała także stworzyć pozory prawdziwych konkurów, dziewczęta do Turcji miałaby przyjechać pod pozorem objęcia jakiejś służby u niej, jako pomywaczka, kucharka, niańka etc... K. 193-197v.
    • Jadwiga do matki, 3.09.1857 [po śmierci siostry matki, Elizy z Zamoyskich Brzozowskiej (1818-1857)]. Kondolencje dla matki z powodu śmierci jej siostry. Dalsza część listu utrzymana w tonie radosnym z powodu odwiedzin starszej siostry Jadwigi - Elżbiety "Izi" Czartoryskiej (1826-1896) i jej dzieci. O bliskiej relacji z siostrą i wsparciu, jakie u niej znajduje. O problemach z wypadaniem włosów podczas ciąży i zaleceniu lekarza, żeby je całkowicie obciąć i zrobić z nich perukę, ponieważ, według lekarza, jeśli będą w takim tempie wypadać to po ciąży będzie łysa. O lekcjach akwareli u dobrego nauczyciela choć "bardzo to drogo, ale nie robię sobie wielkich wyrzutów, bom się tyle napracowała sama, żem sobie trochę na metra zasłużyła". Obiecała swojemu mężowi, że zrobi portrety dzieci. List niedokończony. [żałoba, kondolencje, relacje rodzinne, ciąża 19 w.]. K. 198-201v.
    • Jadwiga do matki, Passy, 9.09.1857. Opisuje swój stan zdrowia w ostatnich tygodniach ciąży. Ze względu na osłabienie kazano jej urozmaicić dietę o trzy porcje mięsa na dzień i czerwone wino. W kwietniu, planuje wyjazd do Poznania. [ciąża, dieta 19 w.]. K. 202-203v
    • Jadwiga do matki, Paryż, 3 grudnia 1857 (dokończony 12 grudnia). Opisuje relacje rodzinne, echa konfliktu miedzy jej wujem Konstantym Zamoyskim (1799-1866) i jego córką Pelagią Rembielińską (1830-1894). Zarządzanie domem, kwestie wydatków i gospodarowania pieniędzmi (plany zakupu chaise – longu, pensje i prezenty dla służących). O planowanej podróży do Poznania, chorobie męża i zbliżającym się rozwiązaniu. [służba - pensje, rodzina - konflikty 19 w.]. K. 204-208.
    • Jadwiga do matki, Paryż, 2 stycznia 1858 [list datowany na 2 stycznia 1857, ale z kontekstu wynika, że chodzi o rok 1858, pomyłka w datowaniu spowodowana prawdopodobnie zmianą roku] . Podziękowanie za haftowaną suknię, którą przysłała jej matka. Opisuje codzienne życie w Paryżu po powrocie ze Stambułu : obowiązkowe wizyty, wenty, „dzieci, dom i rachunki, metr rysunków i zajęcie się nieszczęsnym ubraniem na tą zimę”, problemy ze służbą i zimnem w mieszkaniu „jest 8 stopni zimna miedzy każdym pokojem ogrzewanym jest pokój bez pieca i komina, tak że ciągle się zaziębiać trzeba”. Uwagi nt. małżeństwa Jana Działyńskiego z księżniczką Izą Czartoryską. [życie codzienne, mieszkanie: warunki domowe, małżeństwo - Jan Działyński]. K. 208-210.
    • Jadwiga do matki, [Paryż], 6 marca [1858], k. 211. Na początku listu dopisek jednostronicowy sporządzony przez pannę Henriettę d’Arnaud. Relacja nt. zdrowia dzieci, o planowanym wyjeździe do Poznania (wyjazd miał nastąpić 25 marca) i odwiedzinach panny d’Arnaud (w Poznaniu, ) oraz o wyjeździe do Anglii na lato. Dziękuje matce za prezent (chaise-longue). [podróż, wychowanie, dzieci, zdrowie 19 w.]. K. 211-212v.
    • Jadwiga do matki, 7 sierpnia 1858. Krótki list, pisze do matki przebywającej w Poznaniu, prośba o wyszukanie mamki dla dziecka Władysława Czartoryskiego i Marii Amparo [chodzi o mamkę dla urodzonego w 1858 roku Franciszka Augusta (1858-1893)]. Wspomina o siostrze Cecylii, która do niej przyjechała. [wychowanie, patriotyzm 19 w.]. K. 213-214v.
    • Jadwiga do matki, Susex, Hastings, 15 sierpnia 1858. Wciąż powraca temat znalezienia w Wielkopolsce odpowiedniej mamki i wysłanie jej do Paryża dla dziecka Władysława Czartoryskiego i Marii Amparo. Jadwiga podkreśla, że polska mamka dla dziecka Czartoryskich jest bardzo ważna ponieważ „będzie jedynym – [podkr. W oryginale] środkiem, aby to dziecko polskim było dzieckiem”. „Władzio [Wł. Czartoryski (1828-1894), mimo kosztu i ambarasu koniecznie polskiej mamki pragnie”, instrukcje dotyczące znalezienia odpowiedniej mamki. [dziecko, wychowanie, patriotyzm, emigracja - 19 w.]. K. 215.
    • Jadwiga do matki, 17 sierpnia 1858, Sussex, Hastings, Robertson terrace 1. Opis mieszkania nad kanałem La Manche w Hastings. Przebywa tam Jadwiga, jej siostra Cecylia, dzieci: Władysław, Witold, Maria. Jest z nimi panna Anna Birt, dawna guwernantka Jadwigi. Generał przebywa w Paryżu, dotrze „niedługo”. Jadwiga wspomina o kąpielach morskich, które mają mieć dobroczynny wpływ na dzieci. O relacji, jaka łączy ją z siostrą Cesią. O interesach ojca. [Rozważania duchowe, wychowanie, zdrowie, roztropność w postępowaniu, mieszkanie, służba angielska]. K. 216-219.
    • Jadwiga do matki, [25.09.1860, innym pismem wpisano datę 1860, jednak z kontekstu kolejnego listu wynika, że prawdopodobnie jest to list z 1858] Krótki list zawierający zapytanie o paczkę podróżną z rzeczami Jadwigi, spis rzeczy podróżnych. [podróż, bagaż], k. 220
    • Jadwiga do matki, 30.10.1858, Edynburg, Vietch’s Hotel George street. O małżeństwie z gen. Zamoyskim, o jego zdrowiu, o miłość do męża i matki, relacje w małżeństwie o swoich uczuciach. Wspomina o sympatii, jaka zawiązała się między jej siostrą Cecylią, która razem z nimi wyjechała w podróż do Anglii i Szkocji [małżeństwo – Zamoyscy, rodzina, uczucia, miłość], k. 221-222.
    • Jadwiga do matki, Hastings, 21.11.1858 Śmierć córki Marii (1857-1858) jaka była „Marynia”, troska o uczucia najbliższych, wyjazd do Londynu, [żal, cierpienie, śmierć dziecka, żałoba, strata, nadzieja, modlitwa]. K. 223.
    • Jadwiga do matki, Londyn, Lewis Hotel, Albermarle street, 27.11.1858. Informuje o wyjeździe z Hastings w kierunku Londynu, zatrzymaniu się w Brighton u Hindmarshów, informacje o zdrowiu dzieci, Władyś silny i zdrowy, Witold delikatniejszy. [Podróż, dzieci, wychowanie, zdrowie], k. 225
    • Jadwiga do matki, 21 grudnia 1858, 13 Albermarle street. Żałoba po śmierci córki, zmęczenie życiem towarzyskim, tęsknota za matką, o synach: Władysław zdrowy i silny, Witold delikatny, chorujący w każdą zimę. [dzieci, choroby dziecięce, żałoba]. K. 226-229.
    • Jadwiga do matki, [marzec 1859 – dopisane później] [prawdopodobnie Paryż]. Troska o zdrowie chorującej matki, o zdrowiu tych, którzy są blisko Jadwigi – księżna Sapieżyna [Sapieha Anna Jadwiga z Zamoyskich, (1772-1859)], wspomina o stosunku "cioci Anny", czyli Anny z Sapiehów Czartoryskiej (1799-1864), żony Adama Jerzego Czartoryskiego i matki Izabeli (1830-1899), żony Jana Działyńskiego - właśnie do małżeństwa swojej córki Izabeli z Janem Działyńskim. Według Jadwigi w środowisku skupionym wokół Hotelu Lambert, były spore naciski na powrót Izabeli i Jana Działyńskiego do Paryża. [w tym czasie Jan i Izabela osiedlali się w Gołuchowie w Wielkopolsce]. [Hotel Lambert - mieszkańcy, Hotel Lambert - atmosfera, Jan Działyński Izabela Czartoryska - małżeństwo]. K. 230-231.
    • Jadwiga do matki, 15 marca 1859, wspomina o "biednej" cioci [najprawdopodobniej Jadwidze z Zamoyskich Sapieżynie (1806-1890), siostrze jej matki] i "biednej" Tereni [Teresie Sapieżance (1836-1859) - swojej kuzynce, córce Jadwigi z Zamoyskich i Leona Sapiehy. Teresa zmarła 27 marca 1859 r.], Wspomina kościół Notre Dame de Victoires, jako centrum duchowości katolickiej w Paryżu [kościół znajduje się przy Place des Petits Pères, 75002 Paris, Francja], gdzie skutecznie modlono się o wstawiennictwo w chorobach. Wspomina też o śmierci Zygmunta Krasińskiego (ur.1812 - zm. 23 lutego 1859), którego śmierć wywarła duży wpływ na pogorszenie zdrowia jej męża gen. Wł. Zamoyskiego. O zdrowiu synów, Władyś [Władysław Zamoyski (1853-1924), przyszły Fundator], zaczyna czytać: "a gdzie w jakich powiastkach napotka słowo Babunia, to ręką głaszcze i całuje". Planowana podróż do Poznania. [choroba, rodzina, przywiązanie, duchowość katolicka - 19 w.], K. 232-233.
    • Jadwiga do matki, [Wielkanoc, 1859], Paryż. Życzenia Wielkanocne, informacja o powrocie jej matki Celiny Działyńskiej do Poznania. Zdrowie dzieci - o przebytej przez Władysia odrze. W Paryżu w gościnie u Jadwigi wciąż przebywa jej młodsza siostra Cecylia Działyńska (1836-1899). Opis sielankowego wiosennego popołudnia: zgromadzonych w salonie domownikach, grającej na klawikordzie Cecylii, otwartych na ganek drzwiach, wpadających do pokoju wiosennych promieniach słońca i bawiących się na dywanie dzieciach. Troska o samopoczucie jej brata Jana Działyńskiego - o skrytości swojego brata i jego niechęci do dzielenia się problemami z najbliższymi. Troska o domniemane długi Jana Działyńskiego. [życie codzienne - Paryż - Hotel Lambert, 19 w., Jan Działyński - długi, interesy, charakter] K. 234-235.
    • Jadwiga do matki, kwiecień 1859. O odrze Władysia, o czuwaniu przy nim, o poszukiwaniach "obrazków" dla matki, o chorobie i śmierci Teresy Sapieżanki (1836-1859) i pamiątkach po niej, które chciała przekazać jej matka zmarłej, księżna Jadwiga Leonowa Sapieżyna (1806-1890). Jadwiga pisze o swoich uczuciach, jakie żywiła wobec zmarłej kuzynki: "Ze wszystkich kuzynek ją i Zosię [Zofia Sapieha (1834-1850), kuzynka Jadwigi, siostra zmarłej Teresy, córka Jadwigi z Zamoyskich Sapieżyny] - zawsze najbardziej kochałam". [rodzina Zamoyskich, śmierć, żałoba 19 w.], K. 236-237]
    • Jadwiga do matki, 19 maja 1859, na prośbę Celiny, planowany powrót Cecylii do Poznania. Jadwiga sporo pisze o niebezpieczeństwach ewentualnego małżeństwa Cecylii z panem Chłapowskim, odradza matce ten mariaż, wskazuje na niezgodność charakterów, inne wartości, mały majątek kandydata (a więc brak miejsca do zamieszkania) i nieprzygotowanie Cecylii do ślubu. Wskazuje na dobroczynny wpływ, jaki wywarł na jaj młodszą siostrę pobyt u niej w Paryż, wyjazd do Anglii i lekcje muzyki i rysunku. [Cecylia Działyńska - małżeństwo z Chłapowskim, Chłapowski - kandydat do ręki Cecylii Działyńskiej, Cecylia Działyńska - charakter, życzenia, powinszowania]. K. 238-239a.
    • Jadwiga do matki, 19 lipca 1859, Tréport chez M. Leclerc sur le parc, Wspomina o nieplanowanej podróży Izabeli Czartoryskiej do Poznania, przeprasza matkę za opóźnienie powrotu Cecylii do domu [o powrocie Cecylii do Poznania była już mowa w liście z 19 maja], prosi o przedłużenie pobytu Cecylii u niej w domu i wspólną kolejną podróż do Londynu. O bliskiej relacji i miłości do siostry Cecylii. O kąpielach morskich i słonecznych, "chłopcy [...] opalone jak dwa pierniki". [Cecylia - charakter, wakacje, kąpiel morska]. K. 240-242
    • Jadwiga do matki, Tréport, 9 września 1859, Maison Leclere. O chorobie Władysia na krwawą dyserterię i planowanej podróży do Kórnika, generał chciał być w Kórniku 1 października. O spodziewanym w rodzinie [?] porodzie: "Ciekawe co ta biedna murmurka [?] porabia. A to już lada chwila pewnie jej bieda nadejdzie, żeby przynajmniej dał Bóg syna". Wspomina o pobycie w Paryżu cioci Jadwisi, czyli Jadwigi Leonowej Sapieżyny, siostry matki, oraz wujka Augusta, czyli August Zamoyski (1811-1889), brat jej matki z żoną [Elfryda Tyzenhaus (1825-1873)]. Ponadto wspomina o odwiedzinach wuja Stanisława z żoną [Stanisław Zamoyski (1820-1889), brat matki z żoną Różą z Potockich (1831-1890)] z Jędrusiem [czyli ich syn Andrzej Przemysław Zamoyski (10 lipiec 1852 d. 25 czerwiec 1927).] i Marcelim [prawdopodobnie Marceli Czartoryski (1841-1909), syn Aleksandra Romualda Czartoryskiego (1811-1886) i Marceliny z Radziwiłłów (1817-1894)]. Jadwiga pisze, że Jędruś lepiej wychowany od Władysia. Wyczekiwanie na spotkanie z matką i ogromna ciekawość, który z jej synów bardziej babce będzie się podobał. Wspomina, że ciocia J[adwiga Leonowa Sapieżyna] będzie wracać do Galicji przez Poznań. [ciąża, poród, dzieci - wychowanie, podróże Zamoyskich]. K. 243
    • Jadwiga do matki, Paryż, 22 grudnia 1859. List pisany prawdopodobnie po powrocie z Poznania i odwiezieniu Cecylii, Jadwiga pisze o smutku wynikającym z powrotu do pustego domu. O pomocy ze strony panny Birt w urządzaniu mieszkania. O nowym mieszkaniu, różnica zdań z mężem - według generała mieszkali nazbyt zbytkownie, według Jadwigi posiadali meble "najpośledniejszego gatunku". O O chorobie księżniczki Izabeli Czartoryskiej, żony Jana Działyńskiego" "biedna Izia ma różę na twarzy". O bywaniu w Hotelu Lambert. Rodzinne "komissa" czyli o sprawach rodzinnych realizowanych w Paryżu. K. 245
    • Jadwiga do matki, 15 stycznia 1860. O chorobach w rodzinie, bronchit i wymioty u Witolda. O wizycie Juliana Klaczki u jej męża i rozmowie, która wzruszyła jej siostrę Cecylię. Ostrzega matkę przed ewentualną wizytą pana Niemojowskiego spod Krakowa, który jest kuzynem pana Bronisława Działyńskiego, i tenże Niemojowski [prawdopodobnie Józef Niemojowski (1840-1857]) ma zamiar starać się o Cesię. [zaloty, konkury - Cecylia Działyńska, choroby dzieci]. Jadwiga rozmawiała o tymże konkurencie z panią Działyńska, czyli żoną ich kuzyna Bronisława [Teofila Komorowska h. Ciołek, (1820-19040]. K. 247-248.
    • Jadwiga do matki, 20 luty 1860, o ascetycznym stylu życia, oszczędności i wydawaniu pieniędzy na "polskie sprawy". O tęsknocie za siostrą Cesią, o niechęci do życia towarzyskiego, o chorobie męża i lęku o niego: przywiązanie i miłość do generała. O wycieczce Władysia z wujem Janem [Zamoyskim] do Auteil. O żałobie po śmierci księżnej Sapieżyny i smutku księżniczki Izabeli Czartoryskiej po śmierci babki (księżnej Sapieżyny), o jej uczuciach i wrażliwości. K. 249-250
    • Jadwiga do matki, 24 marca [1860]. O wyjeździe panny Birt do Anglii, dokąd miała eskortować córkę wuja Jana Zamoyskiego (1802-1879), Jadwigę Zamoyską (1844-1895). Troska bliskich o Jadwigę (generałową), która była w ciąży, chęć przyjazdu matki - Celiny Działyńskiej i zapewnienia Jadwigi, że męcząca podróż matki jest zbędna i że "da sobie radę sama", przez kilka tygodni bez asysty zaufanej bliskiej kobiety oraz , że ma świetnego doktora. O poszukiwaniach polskiej mamki mówiącej po francusku, o liście od pana [Antoniego] Oleszczyńskiego, który przekazuje dla Papy. [ciąża - 19 w. , troska o - kobiety - w ciąży - 19 w.]. K. 251
    • Jadwiga do matki, kwiecień [1860], o planowanym przyjeździe Cecylii do Paryża, o charakterze Cesi, o wychowaniu dziewcząt i bywaniu w świecie, wątpliwości związane z powtórnym przyjazdem Cecylii do Paryża. Na końcu listu dopisek jej męża i brata jej matki generała Władysława Zamoyskiego. K. 253
    • Jadwiga do matki, 11 kwietnia 1860, temat przyjazdu jej siostry Cecylii Działyńskiej, próbuje powstrzymać matkę przed wysłaniem Cesi powtórnie do Paryża, Jadwiga jest w ciąży, musi leżeć w łóżku, argumentuje, że nie będzie mogla się Cecylią należycie zająć i dotrzymać jej towarzystwa, porusza kwestie obyczajowe, rozważa nad tym co wypada i czego nie wypada młodej dziewczynie, o konkurencie do ręki Cecylii Stanisławie Grocholskim - niechętnie, z pewną złośliwością. o księżniczce Izabeli Czartoryskiej - swojej bratowej - z sympatią. K. 255
    • Jadwiga do siostry Elżbiety (Izy) Czartoryskiej, Wielkanoc, o samopoczuciu w ciąży, o samotności, o wizycie pani Elizy Krasińskiej na "święconem" - (wtedy już żony Ludwika Józefa Krasińskiego, wcześniej wieszcza Zygmunta Krasińskiego), pozytywnie o Elizie Krasińskiej. k. 257-258.
    • Jadwiga do matki, 23 kwietnia 1860, o wyjaśnionym nieporozumieniu między Jadwigą a siostrami, o długim liście do ojca przebywającego w Berlinie, samopoczucie w oczekiwaniu na narodziny dziecka, o kłopotach ze służącymi ich niedoskonałościach i kłótniach. O planowanym przyjeździe sióstr Cecylii i Marii Grudzińskiej. K. 259.
    • Jadwiga do matki, 2 maja 1860, o zwichnięciu nogi przez Celestynę, wyraża żal, że matka nie przyjedzie do Paryża i o swoich wcześniejszych przygotowaniach do tego przyjazdu, o kupnie pończoch dla matki "po 1 tal. za parę czyli 4,5 fr. za tuzin". O oczekiwaniu na przyjazd sióstr i propozycji jej ojca - Tytusa, żeby to Jadwiga "na czas swojej słabości" przyjechała do Kórnika, na co ona nie chciała się zgodzić, nie chcąc nikomu robić kłopotów. K. 262
    • Jadwiga matki, 14 maja 1860, przyjazd sióstr Cecylii Działyńskiej i Marii Grudzińskiej. Opis porodu Jadwigi, rodzi się córka Maria. Uczucia i oczekiwanie na dziecko. List dokończony przez jej siostrę, z informacją, że urodziła się "ogromna dziewczyna, taka duża silna, krzyczy, rusza się obraca głową na jedną i drugą stronę". [poród, narodziny, dziecko, chloroform, środki przeciwbólowe]. K. 264
    • Jadwiga do matki, 11 czerwca 1860, pierwszy list Jadwigi do matki napisany po urodzeniu córki Marii. Pisze o słabości swojej po porodzie i chorobie swojego męża oraz siostry Cecylii, która nadal przebywa w Paryżu. Na końcu listu dopisek z pozdrowieniami od Cecylii dla rodziców. K. 267
    • Jadwiga do matki, 27 czerwca - 1 lipca 1860, pisze o wyjeździe jej męża gen. Wł. Zamoyskiego i panny Anny Birt do Anglii, Jadwiga jej siostra Cecylia i trójka dzieci : Władysław Witold i Maria zostali w Paryżu. Opis dnia, wyszczególnione godziny posiłków, lekcji i czasu z dziećmi, spacerów i odpoczynku. Troska o najbliższych. O Cecylii chorującej na febrę, chinina lekarstwem na febrę. Jadwiga pisze o janie [Działyńskim: "serce si kraje myśląc jak by mógł być szczęśliwym"] ("którą musiała skądś przywieźć, bo w Paryżu Febra występuje rzadko"). [życie codzienne, opieka nad dziećmi, choroba, medycyna, leki, chinina, febra]. K. 269.
    • Jadwiga do matki, 7 lipca 1860, Paryż, adresowany do Berlina [Innym charakterem pisma dopisany rok 1860 oraz późniejsza adnotacja ołówkiem "wątpliwy rok"]. O guwernantce dla Anusi (ur. 1846) - najmłodszej siostry Jadwigi. O goszczącej w Paryżu u Jadwigi pannie Emilii Radolińskiej, przyjaciółce jej matki i rezydentce domu Działyńskich w Poznaniu. K. 271
    • Jadwiga do matki, Lipiec 1860 [data dopisana innym charakterem pisma, skreślone słowo sierpień i poprawione na lipiec], O chorobie córki, zapalenie płuc, gardła i gorączka, o poddaniu się Woli Bożej. K. 273.
    • Jadwiga i Cecylia do matki, 2 sierpnia 1860 [przekreślona oryginalna data 2 września i dopisana data innym charakterem pisma 3 sierpnia], list zaczęty przez Cecylię, dokończony przez Jadwigę, o polepszeniu się zdrowia córeczki, która dużo płacze, mało śpi i nie chce wcale w kołysce ani na kolanach leżeć, tylko żąda żeby ją bez ustanku nosić. K. 274.
    • Jadwiga do matki, 27 wrzesień 1860, Arcachon (Gironde), Jadwiga z dziećmi przebywa w uzdrowisku, jest tam też księżna Marcelina [z Radziwiłłów Czartoryska] z mężem [Aleksander Romuald Czartoryski] i synem [Marceli Czartoryski], o wspólnej grze na fortepianie Cesi z księżną Marceliną i kąpielach w morzu. Jadwiga pisze o swoim życiu duchowym, o swoistego chwilach letargu, w który zapada. O tym jaki wpływ ma na nią jej siostra Cecylia. O adorowaniu Cecylii przez Marcelego Czartoryskiego. Kilka słów o mężu księżnej Marceliny Czartoryskiej - księciu Aleksandrze Romualdzie Czartoryskim. O kandydacie do ręki Cecylii Jerzym Czartoryskim, który wraz z bratem Konstantym [Czartoryski Konstanty Marian Adam (1822-1891)], ma przyjechać w grudniu do Paryża. Charakterystyka Jerzego Czartoryskiego według Jadwigi. K 276-278.
    • Jadwiga do matki, Paryż 2 listopada 1860, wzmianka o ewentualnych kandydatach do ręki Cecylii Działyńskiej księciu Jerzym [Konstantym Czartoryskim (1828-1912)] oraz Tomaszu Zamoyskim (1832-1889) [jej kuzynie], dowcipny opis Jadwigi o wzajemnych relacjach i braku zainteresowania ze strony Cecylii. Jadwiga podaje oficjalna przyczynę wizyt Cecylii w Paryżu - nie szukanie męża, ale leczenie Jadwigi ze spleenu. K. 279-280.
    • Cecylia Działyńska do matki, środa 14 listopada 1860, list napisany przez Cecylię Działyńską, która wciąż przebywa u Zamoyskich w Paryżu, o zdrowi dzieci, i niedomaganiu (bóle nóg) generała Władysława Zamoyskiego, o wycieczkach konnych w towarzystwie generała ("jeden koń mu służy"), dziękuje Papie za klacz, którą jej przysłał do Paryża, ponieważ "łatwa i spokojna i niezmiernie miło nosi". O odwiedzinach Jasia Zamoyskiego. (pozytywnie o cechach jego charakteru i pozytywnej odmianie jaka w nim zaszła). p K. 281-282.
    • Jadwiga do matki [ołówkiem dopisane: koniec listopada] 1860 [?], [najprawdopodobniej po 1863]. Jadwiga pisze o świętowaniu dnia 19 listopada (czyli ślub rodziców), odwiedziny brata Jana Działyńskiego, o wspólnie spędzanym czasie (wizyta małego Władysia Zamoyskiego razem z wujem Janem Działyńskim w cyrku), o relacji między Janem i jego żoną Izabelą Czartoryską, o różnicach światopoglądowych między Janem Działyńskim a mężem Jadwigi gen. Wł. Zamoyskim. O Rustejce i jego posądzeniu generała o uderzenie w twarz. [List prawdopodobnie zaszyfrowany, faktycznie odnosi się do ewentualnego powrotu Jana Działyńskiego do Księstwa Poznańskiego i jego amnestii po powstaniu styczniowym]. K. 283
    • Jadwiga do matki, [dopisane ołówkiem : przed 1861, aczkolwiek na pewno przed 12 kwietnia 1861, wspominany jest jeszcze ojciec Jadwigi, który zmarł właśnie 12 kwietnia 1861 r.], zaproszenie od matki, o planowanym przyjeździe do Poznania w tym samym czasie, kiedy u Celiny będzie gościć pani d'Arnaud, zatem ze względu na ciasnotę, Jadwiga planuje zamieszkać na czas pobytu w Poznaniu u swojej najstarszej siostry Izi [Elżbiety z Działyńskich Czartoryskiej], sporo o synu Władysiu i jego przywiązaniu do babki [Celiny Działyńskiej], o epidemii grypy w Paryżu. K. 285-286.
    • Jadwiga do matki, Paryż, wtorek, [do opisana innym atramentem data 4 maj 1861], list napisany trzy tygodnie po śmierci jej ojca Tytusa Działyńskiego, tuż po powrocie z pogrzebu, który odbył się w Kórniku w kwietniu, do Paryża. List pełen żalu, ale i nadziei oraz dobrych, czułych wspomnień o ojcu. Do Paryża razem z Jadwigą przyjechała panna Radolińska, rezydentka w Pałacu Działyńskich. [śmierć Tytusa Działyńskiego], żałoba]. K. 287-288.
    • Jadwiga do matki, 7 maja 1861, list napisany niespełna miesiąc po śmierci jej ojca Tytusa Działyńskiego, list pełen żalu i jednocześnie nadziei, wspomnienie o ojcu - jakim go zapamiętała, żałoba po śmierci ojca, szukanie pocieszenia, pocieszenie dla matki. Dopytuje o swojego brata Jana Działyńskiego. K. 289
    • Jadwiga do matki, 15 czerwca [dopisane ołówkiem 1861], o wyjeździe z Paryża jej siostry Izi (Elżbiety Czartoryskiej), o opóźniającym się powrocie z Anglii jej męża, gen. Wł. Zamoyskiego, dopytuje o paszport dla jej męża, który miał być wyrobiony w Księstwie Poznańskim, o wyjeździe panny Birt z Witoldem (jej synem) do Genewy "do wód", które mają pomóc Witoldowi. Echa żałoby po ojcu, np. o kulawej radości z powodu planowanego wyjazdu do Poznania, ale : Trzeba jednak te radości brać, jakkolwiek są one kulawe, bo się one coraz kulawszymi nad nami stawać będą". Wciąż przebywa u niej panna Emilia Radolińska. K. 291.
    • Jadwiga do matki, 13 sierpnia 1861, wspomina o podróży swojej matki Celestyny Działyńskiej z Kórnika do Szwajcarii, o swojej wizycie w Montfermeil, gdzie spotkała księżną Annę Czartoryską oraz swojego brata Jana i jego żonę Izabellę [w Montfermeil również panowała żałoba po zmarłym 15 lipca 1861 r. księciu Adamie Jerzym Czartoryskim]. O wyjeździe swojej siostry Izi z Ostendy. K. 293.
    • Jadwiga do matki, Ostenda, Rue de la Plateforme, 20 sierpnia 1861, o pobycie matki w Bagneres, echa żałoby po ojcu, troska o zdrowie matki, klika słów o swojej siostrze Cecylii, która razem z nią przebywa w Ostendzie, w kurorcie, zażywając kąpieli. Wspomina o pisaniu pamiętników przez jej matkę Celinę. K. 295-296.
    • Jadwiga do matki, 6 września 1861, Sainte Adresse Hotel de Bains, Celina przebywa w Bagneres de Luchon, o bliskiej relacji z matką, o swoich uczuciach do matki, lęk o jej zdrowie, wspomnienie ojca, żal po jego śmierci. K. 297.
    • Jadwiga do matki, wrzesień 1861 [data dopisana później innym atramentem], list pełen wzburzenia i żalu jednocześnie, pisany po śmierci ojca, przebija żal i tęsknota za nim. K. 299.
    • Jadwiga do matki, Sainte Adresse, Hotel de Bains, 22 września 1861, o chorobie młodszej siostry Cecylii i jej leczeniu (zalecenia lekarskie, m.in. morskie kąpiele, wentylacje, pigułki z żelaza, waleriany i chiny), wzmianka o aresztowaniu Andrzeja Zamoyskiego (1800-1874), o podupadłym na zdrowiu mężu, o własnym dobrym zdrowiu, wzmianka o najęciu mieszkania przez pana Grudzińskiego (mąż Marii Działyńskiej) w mieście [w Poznaniu?], echa konfliktu między księżną Adamową Czartoryską a i jej synem Władysławem oraz o jej chęci spędzania czasu z córką Izabelą Czartoryską (żoną Jana Działyńskiego) w Wielkopolsce. [Medycyna, choroby, lekarstwa, zdrowie, rodzina: relacje, Czartoryscy - konflikty]. K. 301-302.
    • Jadwiga do matki, 19-20 października 1861, list pisany tuż po wyjeździe Celestyny od córki z Paryża, bieżące sprawy dotyczące wysyłki zostawionych przez matkę rzeczy, kilka słów o synach zwłaszcza o Witoldzie, o kupnie sukni dla siebie i własnej próżności. Wspomnienie i żal po śmierci ojca. K. 303-305
    • Jadwiga do matki, 24 października 1861, wzmianka o decyzji wuja Jana Zamoyskiego, aby jego córka Jadwiga (1844-1895) w towarzystwie młodszej panny Birt wyjechała na leczenie do wód, dołączyć miał do niej młodszy syn Jadwigi Witold w towarzystwie starszej panny Birt. W zaufaniu: o wyjeździe Konstantego Zamoyskiego do papieża, echa nabożeństw patriotycznych w warszawskich kościołach w 30-tą rocznicę powstania listopadowego. K. 306
    • Jadwiga do matki, Chateau de Grava, Lillebonne Seine, 1 listopada 1861, o swojej tęsknocie za wsią i niechęci do Paryża, wakacyjny relaks generała Zamoyskiego - wakacyjny rozkład dnia, o dobrym zdrowiu męża, wakacje przerwane ponieważ: "sessya jakaś nieszczęsna w Paryżu, dla której trzeba jechać", o znalezieniu guwernantki dla Władysia, o jego cechach charakteru: "lenistwo jego i roztargnienie pobudzą każdego do surowości". [wypoczynek, odpoczynek, wakacje na wsi, relaks, wychowanie, guwerner]. K. 309.
    • Fragment listu Jadwigi z Działyńskich do matki, niedatowany, prawdopodobnie ok 1861. Wzmianka o przeczytaniu książki X. Dupanloup [Felix Dupanloup, francuski filozof i biskup] o wychowaniu i edukacji, K. 311.
    • Jadwiga do matki 10 listopada [przekreślone 1862, dopisane 1861], o planowanym wyjeździe do Szwecji, nauce historii i języka szwedzkiego (na prośbę męża), o chorobie nóg (według relacji Jadwigi na jej nogach powstawały trudno gojące się rany). K. 312
    • Jadwiga do matki, 19 listopada 1861, o świętowaniu urodzin syna Władysława, urodzinowe prezenty dla Władysia od ojca: oprawione obrazki ze starego testamentu i krzyżyk na szyję, a od matki zimowe palto i cztery pary wełnianych pończoch, o edukacji i zbyt wielu zadaniach domowych Władysia, relacje z Hotelem Lambert, echa konfliktu generała z księciem Władysławem Czartoryskim. O planowanym wyjeździe do Londynu 27 listopada, wspomnienie o ojcu, o modlitwie za niego i ofierze za odpuszczenie jego grzechów. [Urodziny, święto, prezenty, upominki]. K. 314-316.
    • Jadwiga do matki, 19 grudnia 1861, 13 Albemarle street, Londyn [w górnym lewym rogu adnotacja ołówkiem, ręka Jadwigi: "w liście z 19 XII 61 są szczegóły, które by mogły do pamiętników służyć". Chodzi o dzieło "Jenerał Zamoyski" lub o Wspomnienia samej Jadwigi Zamoyskiej], polityka i sprawa polska w Londynie. Pisze o śmierci X. Alberta [Albert, wielki książę Wlk. Brytanii i Irlandii, mąż królowej Wiktorii]. K 317-318.
    • Jadwiga do matki, 21 grudnia, 13 Albemarle street, Londyn, Jadwiga uskarża się na bóle głowy, powodowane hałasem, zalecenia brytyjskiego lekarza to 6 kieliszków morwowego [?] wina dziennie, zszokowana tą kuracją Jadwiga skomentowała pisząc "i co mama powiedziałaby na taką córeczkę", ponadto miała odżywiać się regularnie, co trzy godziny, ostatecznie wdrożyła kurację, pijąc jedynie trzy kieliszki wina, co podobno poskutkowało. Wspomina obiad z lordem Urquhart i lordem Robertem Montagu, członkiem brytyjskiego parlamentu. Jeden z gości opisywał rozpacz królowej Wiktorii po śmierci księcia Alberta. K. 319-321.
    • Jadwiga do matki, 30 grudnia 1861, 3 Albemarle street, Londyn, o modlitwie i komunii za dusze ojca, wzmianka o raporcie, który Jadwiga sporządziła na temat mitingu w Sprawie Polskiej w Londynie, raporty te przesyłała swojej siostrze Cecylii Działyńskiej do Poznania, następnie ukazywały się one w Dzienniku Poznańskim. Sporo o synach Witoldzie, który przebywa z panną Birt oraz Władysławie, który przebywa w Paryżu pod opieką nauczyciela i czyni spore postępy w nauce. [żałoba, wspomnienie, dzieci, edukacja]. K 322-324
    • Jadwiga do matki, 14 stycznia 1862, 13 Albemarle street, Londyn, wzmianka o narodzinach syna jej siostry Marii Grudzińskiej, [w grudniu 1861 roku, jej siostra Maria z Działyńskich Grudzińska urodziła syna Adama Grudzińskiego (1861-1930), refleksja nad swoim życiem, o edukacji syna Władysława. K. 325.
    • Jadwiga do matki, 17 - 27 stycznia 1862, 13 Albemarle street, Londyn, o chorobie swojego syna Władysława i jego gwałtownych zabawach, po których "zawsze choruje", Władyś aktualnie przebywał z dala od matki w Auteil z panną Birt; "Sprawa Polska": powraca do sprawy mitingu na Wyspach Brytyjskich, zorganizowanego przez jej męża i dotyczącego sprawy polskiej, oraz fałszywej relacji, którą z tegoż mitingu zamieszczono w Dzienniku Poznańskim. [Sprawa Polska, mityngi, wiece, Emigracja, Anglia], K. 327-330.
    • Jadwiga do matki, Newcastle, 11-12 lutego 1862, opis mityngu dotyczącego Sprawy polskiej, który odbył się z udziałem generała Zamoyskiego oraz Jadwigi w lutym 1862 r. w Newcastle, streszczenie mowy generała podczas mityngu, opis wizyty u lorda Harrington, o zdrowiu i samopoczuciu generała. [Sprawa polska, mityngi, Anglia]. K.332-335.
    • Jadwiga do matki, Preston 19 lutego 1862, list dokończony 20 lutego 1862, Londyn, 13 Albemarle Street. Troska o zdrowie matki, zaleca futerko królika na reumatyzm, na który chorowała Celina. List przede wszystkim dotyczy Sprawy polskiej w Anglii, opisuje powodzenie, jakim cieszył się jej mąż na mityngach promujących Sprawę polską, o charakterze mityngów i zróżnicowaniu społecznym uczestników, wnikliwa charakterystyka organizatorów mityngów, o relacjach polsko-angielskich, o polityce lorda Palmerstona, wzmiankowany jest lord Dudley Stuart, o trudnym położeniu politycznym generała Zamoyskiego w Anglii i jego relacjach z angielskimi przyjaciółmi. Ponadto Jadwiga pisze, że wykonała rysunek ilustrujący zainteresowanie Anglików Sprawą polską, chciała go posłać matce, ale generał kazał do Illustracyi posłać. K. 336-342.
    • Jadwiga do matki, 13 luty [skreślony nieczytelny wyraz, poprawiony na luty] 1862, Albemarle Street, Londyn, sprawozdanie z mityngu, wspomina list Cesi, sprawozdanie z interesów zleconych przez matkę, o złym samopoczuciu generała. K. 360-361.
    • Jadwiga do matki, 6 marca, Albemarle Street, Londyn, dylematy w kwestii postu w kontekście obiadu u lorda Harringtona i stołu zastawionego licznymi potrawami..., wzmianka o mowie Jana wydrukowanej w gazecie "Czas", o spotkaniu członków Parlamentu angielskiego w domu generała o planowanym wystąpieniu w Parlamencie, "Sprawa" polska. Liczy na powodzenie męża w Parlamencie i możliwość powrotu do Paryża - po czterech miesiącach pobytu w Anglii. Lęk o edukację starszego syna Władysława. [Sprawa polska w Anglii, mityngi, edukacja - 19 w.]. K. 343-345.
    • Jadwiga do matki, 9 marca 1862, Albemarle Street, Londyn, tęsknota za matką, rozważania religijne, o nabożeństwach w angielskich kościołach, o potrzebie kupna nowej sukni, "ponieważ już na 13 obiadach byłam w jednej i tej samej, a że ona trzy lata stara, myślę, że wypada jej wypocząć". [Sprawa polska w Anglii, suknie, stroje, ubiory - 19 w. ]. K 362-362a.
    • Jadwiga do matki, 13-15 marca 1862, Londyn, o dyskusjach w Parlamencie, charakterystyka zaangażowanych w Sprawę polską polityków angielskich. O pracy i planach generała dla Sprawy polskiej w Anglii. [Spraw polska w Anglii, Parlament angielski, mityngi, polityka polsko-angielska 19 w.] K. 346-350.
    • Jadwiga do matki, 16 marca 1862 [data roczna dopisana później, innym atramentem]: o przygotowaniach do posiedzenia Parlamentu, o przemówieniach lordów: Shaftesbury [Anthony Ashley Cooper, 7. hrabia Shaftesbury], Clanricard [Ulick de Burgh, 1. markiz Clanricarde]?, Malmesbury [James Harris, 3. hrabia Malmesbury] , Wodehouse [John, 1. hrabia Kimberly], Russel [John Russell, 1. hrabia Russell], o przygotowywaniu materiałów do wystąpienia w Parlamencie, K. 351-352.
    • Jadwiga do matki, 23 marca 1862, Sprawa polska w Anglii, mityngi promujące Sprawę polska, o angielskim parlamencie i jego przedstawicielach. Pewne zwątpienie w działalność w Anglii, lęk o brak zwolenników Sprawy polskiej, o poruszonych Sprawą polską: wymienia lorda Russela, ministra spraw zagranicznych Anglii, lorda Malmesbury, o sile i umiejętności perswazji generała, o perswazjach z lordem Cameronem. K. 353-354.
    • Jadwiga do matki, 25 marca 1862 [data roczna dopisana prawdopodobnie później ołówkiem]. Sprawozdanie z posiedzenia Izby Lordów w Parlamencie angielskim, wspomina o zawodzie, jaki wzbudziły w niej mowy większości lordów, list pełen emocji, ale nie pozbawiony nadziei na powodzenie ich działań w Anglii. Na koniec dodaje, że posiedzenie Izby niższej odbędzie się 4 kwietnia, a mityng dzień wcześniej. K. 363-364v.
    • Jadwiga do matki, 13 kwietnia 1862. Krótki list pisany tuż po powrocie z Anglii do Paryża, radość ze spotkania z dziećmi, sporo o dzieciach, o ich zdrowiu i zachowaniu i edukacji, sporo słów zachwytu na córką Marią zarówno jej wyglądem jak i ogładą, Jadwiga jest też zadowolona z jej guwernantki - panny Dembińskiej. O planach na lato, Celina Działyńska chce lato spędzić z córką - dla zdrowia generała rozważają wyjazd do Plombiers. K. 365-366.
    • Jadwiga do matki, 17 kwietnia 1862 [data dopisana ołówkiem obok adnotacja : "zła data", adnotacja dotyczy zapewne daty dziennej lub miesiąca, ponieważ 13 kwietnia Jadwiga pisała list do matki tuż po powrocie z Anglii do Paryża, niniejszy list został więc napisany na pewno przez 13 kwietnia 1862 roku, zimą lub wiosną 1862, ponieważ wtedy Jadwiga z mężem przebywała w Anglii, gdzie generał angażował się w działalność dla Sprawy polskiej, uczestnicząc w posiedzeniach parlamentu oraz biorąc udział w mityngach, na których propagowano kwestie związane z niepodległością Polski] , list pisany z Anglii, sprawozdanie z posiedzenia w Izbie wyższej i niższej parlamentu. [Parlament, Anglia, izba wyższa parlamentu, posiedzenia, mityng]. K.367-368.
    • Jadwiga do matki, 3 czerwca 1862, wzmianka o pani B. Działyńskiej [czyli Teofila z Komorowskich Bronisławowa Działyńska (1820-1901), żona Bronisława Działyńskiego, wnuka Ignacego Działyńskiego, a więc kuzyna Jadwigi z Działyńskich Zamoyskiej]. Według relacji Jadwigi pani B. Działyńska planuje podróż do Poznania i Kórnika w celu poznania Celiny Działyńskiej, prosi matkę i siostrę Cecylię o zaopiekowanie się nią, wspomina o niedawnym wyjeździe swojego męża, gen. Zamoyskiego do Rzymu razem ze starszym synem Władysławem, ona została w domu ze względu na chorobę młodszego syna Witolda, wkrótce zamierza jednak wysłać Witolda z córką Marią w towarzystwie guwernantki panny Birt do Plombiers, a sama podąży za mężem do Rzymu a dopiero potem do Plombiers, gdzie spotka się cała rodzina. Ze względu na problemy z otrzymaniem paszportu, nie wie czy uda jej się przyjechać do Poznania. ponadto o sprawunkach dla matki i siostry, m.in. o kupnie kołnierzyka i kapelusza dla Cesi... Matczyne dylematy: czy lepiej było zostawić chorego Witolda w domu pod opieką opiekunki, czy puścić samego z ojcem Władysia w podróż do Rzymu... K. 369
    • Jadwiga do matki, 14 czerwca 1862, na początku fragment listu Władysia Zamoyskiego, który opisuje swojej babce Celinie Działyńskiej swój pobyt w Rzymie i dzieli się wrażeniami ze spotkania z Papieżem. Następnie list kontynuuje Jadwiga, 2 lipca planują wyjechać z Rzymu do Plombiers, list kontynuuje 20 czerwca, wspomina o wyjeździe Władysia na krótka pielgrzymkę w towarzystwie biskupa Borowskiego i księcia Kaczanowskiego poza Rzym w towarzystwie, cytuje odpowiedź najstarszego syna, który na pytanie, kim chce być w przyszłości, odpowiedział - że Witold musi wybrać pierwszy bo jest słabowity [..] "jeden z nas musi być żołnierzem, żeby się bić za kraj, drugi księdzem, żeby się modlić za kraj". Prosi matkę o modlitwę za syna - nie o zdrowie czy życie, ale o polecanie go Panu Bogu i błogosławieństwo. [modlitwa, dzieci - obowiązek - wychowanie - patriotyzm - 19 w., zdrowie, religia, duchowość]. K. 373-374v.
    • Jadwiga do matki, 3 lipca 1862, Plombiers, pisze do matki, która przebywa na leczeniu u wód w Warmbrun, Jadwiga z mężem i młodszym synem Witoldem, ze względu na dobroczynne dla niego kąpiele przebywają w Plombiers, Władyś ze względu na koniec wakacji został odesłany razem z guwernantką do Paryża, 10-15 sierpnia planowany powrót do Paryża pozostałej rodziny, dokładnie opisuje chorobowe przypadłości Witolda, kilka słów o pozostałych dzieciach - bardzo zadowolona z Marysi, za to u Władysia regres wychowawczy. O spotkaniu z wujem Augustem Zamoyskim. O spisywaniu pamiętników swojego męża. ["bardzo się robią zajmujące, już doszliśmy do 1829 roku]. Na koniec wspomina o zatrudnieniu kucharza francuskiego, matkę prosi o przysłanie dziewczyny - niebrzydkiej i już trochę umiejącej gotować, Kórniczanki, żeby mogła się "wyuczyć" przy tym francuskim kucharzu. [dzieci, wychowanie, prowadzenie domu, służba - zatrudnianie, Jenerał Zamoyski - pamiętniki]. K. 375-376.
    • Jadwiga do matki, [lipiec ?, Plombiers 1862] Jadwiga z mężem i synem Władysławem przebywa u wód, dokąd dołączają jej siostry Iza [Elżbieta] Czartoryska oraz młodsza Cecylia. Krótki list pełen radości ze spotkania z najbliższymi, na drugiej stronie dopiska Elżbiety Czartoryskiej, tęsknota za matką. Planowany pobyt na 10-16 dni oraz wspólny powrót do Paryża, K. 358-359.
    • Jadwiga do matki, Paryż, 9 września 1862, wiadomości o zdrowiu domowników, zadowolona ze stanu zdrowia męża oraz młodszego syna Witolda, sporo pisze o przypadłościach zdrowotnych wcześniej towarzyszących Witoldowi, o kuchni w swoim domu i zmianie diety na bardziej różnorodną - zalecenie lekarza. W Paryżu przebywa tez młodsza siostra Jadwigi, Cecylia i razem z nią Zamoyscy planują kolejny wyjazd na wieś dla poratowania zdrowia. Opis dnia codziennego. K. 377
    • Jadwiga do matki, Paryż, 29 października 1862, k. 381Jadwiga pisze o śmierci pani Róży Andrzejowej Zamoyskiej, która zmarła we Francji, podczas gdy jej mąż Andrzej Zamoyski brat generała Zamoyskiego razem z nim oraz z Janem Zamoyskim przebywają w Londynie. W Paryżu u Jadwigi przebywa jej siostra Cecylia, do Paryża przyjechał też jej brat Jan Działyński, przed planowaną podróżą do Kairu, dokąd wybiera się razem z żoną księżniczką Izabelą Czartoryską. O chorobie Cecylii, która skaleczyła się podczas jazdy konnej. Wspomina o liście siostry Marii Grudzińskiej co Cecylii, której radzi się w co ubrać się an ślub Kazimierza Chłapowskiego. O chorobie panny Birt, którą opiekuje się doktor Black. Kilka słów o dzieciach - o Marii w samych superlatywach. Na końcu listu dopiska Cesi.
    • Jadwiga do matki, Paryż, 18 listopada 1862, list w przeddzień rocznicy ślubu rodziców Jadwigi, dzień ten był zawsze uroczyście celebrowany, Jadwiga co roku przysyłała matce życzenia z tej okazji, o wizycie wuja Andrzeja [Zamoyskiego] i nie odstępującej chorobie wrzodowej spowodowanej wypadkiem podczas jazdy konnej. [Rocznica, ślub, życzenia, uroczystość]. K. 383
    • Jadwiga do matki, Paryż, 25 listopada 1862, spóźnione życzenia z okazji 19 listopada czyli rocznicy ślubu rodziców. O Cecylii będącej u niej w gościnie, że chce już wracać do Poznania, że Jadwiga chciałaby ją odwieźć osobiście, że w lutym jej mąż gen. Zamoyski planuje wyjazd do Londynu. O obawie zostawienia w domu męża samego, ponieważ po powrocie "przez miesiąc musi doprowadzać dom do ładu". O "sercowej" chorobie panny Birt i wrzodach Cesi oraz pobycie wuja Andrzeja Zamoyskiego. List niedokończony. K. 384-385.
    • Jadwiga do matki, Paryż, 8 grudnia 1862, o rozliczeniu rachunków z matką, opis ornatu, jaki księżna [Czartoryska] podarowała dla kościoła w Adampolu, Celina prosiła ją o kupno ornatów w Paryżu, o leczeniu Cesi i jej zdrowiu, o podejrzeniach medyków w kierunku chorób "kobiecych", sporo o jej dolegliwościach, zaleceniach lekarskich. [zdrowie, medycyna - 19 w.], K. 386
    • Jadwiga do matki, Paryż, 9 grudnia 1862, nadal o kupnie ornatów na wentę dla Celiny Działyńskiej, ponadto pisze, że kupiła "dwa białe piękne do Kórnika i Bnina [...] po 115 fr.", fragment listu opatrzony rysunkiem opisywanego ornatu. Wzmianka o "nowych lampach", prawdopodobnie naftowych, Jadwiga była nieufna wobec "tych tanich lamp" ze względu na wypadek w Londynie, w którym przy wybuchu "nowej lampy" zginęli ludzie. Niemniej chce sprawdzić jak sprawują się tutejsze czyli paryskie. Na koniec kilka słów o zdrowiu domowników i planowanej wyprawie do Poznania w lipcu następnego roku. K. 388.
    • Jadwiga do matki, 27 grudnia 1862, wspomnienie wigilii w rodzinnym domu, o pogrzebie pani Branickiej, który odbył się w Wigilię, wieczerza wigilijna liczna, był wuj Andrzej [Zamoyski] z Jędrusiem i Zdzisiem, wuj Jan z Jadzią i jej dwoma braćmi, Pelinia Rębielińska z mężem, ks. Jełowicki. O sprawunkach dla matki, kupnie ornatów oraz o konfliktach i plotkach, które wywoływała Marcelina Czartoryska przez co zakazano jej przychodzić do Hotelu Lambert. O niechęci do "świętochów" i dewocji. K. 390
    • Jadwiga do matki, 2-5 stycznia 1862, życzenia na Nowy Rok, wspomnienie Oleszyc, o swoich dzieciach, które zamiast zabawek poprosiły o pieniądze, które zamierzały przeznaczyć dla potrzebującej rodziny, w której "Władyś dziecko do chrztu trzymał". O poprawie zdrowia Cesi, plany dotyczące powrotu Cesi do Poznania, Jadwiga planuje jechać z nią; o lutowym wyjeździe generała do Londynu. K. 392
    • Jadwiga do matki, [styczeń/luty?] , środa, 1863, Paryż, na ziemiach polskich trwa powstanie styczniowe, wymienia nazwiska Beberski, Wróblewski, Kosiłowski,, o wyjeździe generała Wł. Zamoyskiego 17 b.m. do Londynu, z poprzednich listów wiadomo, że jej mąż do Londynu miał jechać w lutym, w Anglii według Jadwigi entuzjazm dla sprawy polskiej wzrósł, generał jedzie w celu wzięcia udziału w kolejnych mityngach, podczas których ma promować sprawę odzyskania przez Polskę niepodległości. K. 394-395.
    • Jadwiga do matki, Wielkanoc, 1863, Paryż, O przyjęciu Komunii Świętej, głębokie przeświadczenie o życiu wiecznym, tęsknota za życiem wiecznym, przekonanie o marności ludzkiego życia, ciało jako grób dla duszy. O wypędzeniu sióstr zakonnych z diecezji ks. Etienne i wstawiennictwu za nimi ks. Jełowieckiego. [duchowość, religia, wiara, prześladowania]. K. 396
    • Jadwiga do matki, 1863 lub 1864 [?], o obecności [Francois] Rochebruna (1830-1870) w Paryżu i poparciu dla niego wśród Francuzów, [F. Rochebrun był w Paryżu miedzy marcem a grudniem 1863 roku, po upadku powstania styczniowego w 1864 roku wrócił do Francji i najprawdopodobniej dopiero wtedy występował publicznie w sprawie polskiej, jednak Jadwiga pisze o raporcie Mielęckiego i żuawach, w relacji Rochebruna pojawia się opowieść o bitwie z Moskalami, w której dzielnie bili się Polacy, być może chodzi o bitwę pod Miechowem z 17 lutego 1863, która została oficjalnie wygrana, jednak pułk żuawów podniósł ogromne straty, Jadwiga pisze też o zbieraniu ochotników do Krakowa, z których Rochebrun chciał odbudować pułk żuawów. To wszystko oraz atmosfera listu, ekscytacja wydarzeniami wskazują raczej na rok 1863]. Ponadto Jadwiga wspomina o wysyłaniu karabinów Jasiowi. Pisze o Lejarsie, adiutancie Calliera. "Cała fabryka Caille podpisuje petycje do Cesarza o Polskę". Tomasz Zamoyski jest w Paryżu. Prosi matkę, aby donosiła o przybyciu do Poznania każdego ochotnika wyjeżdżającego z Francji. [powstanie styczniowe, 1863 powstanie, ochotnicy, broń, karabiny, bitwa pod Miechowem 17 luty 1863]. K. 398
    • Jadwiga do matki, 4 kwietnia 1863 [późniejsza adnotacja ołówkiem czy to rok 1863 czy 1864], list napisany po podróży i przyjeździe do Anglii, gdzie generał czyni starania u angielskich bankierów w kwestii polskiej. O spotkaniu Eustachego Januszkiewicza. List niedokończony. K. 410
    • Jadwiga do matki,10 kwietnia 1863, o pogłoskach mówiących o formowaniu się angielskich ochotników w Anglii, echa powstania styczniowego, obawy o Litwę, rozważania na temat zasięgu działań powstańczych i kształtu odrodzonej Polski, na Emigracji zadowolenie z działań Jana Działyńskiego w Wielkim Księstwie Poznańskim , K. 402-404.
    • Jadwiga do matki, 6 maja, o planowanym wyjeździe do Londynu, troska o codzienne sprawy, np. czy listy wysłane "okazyą" dotarły do adresatów, rodzinne plotki - o Izi - bratowej - nieprzychylnie. K. 408-409.
    • Jadwiga do matki, 21 maja, informacja o przyjeździe Jasia, o zaręczynach Maryni Z.[amoyskiej] (1841-1922) córki Zdzisława Zamoyskiego (1810-1855) z Tadeuszem Lubomirskim (1826-1908) - dawnym Zosi pretendentem. [małżeństwo, zaręczyny, konkury]. K. 410.
    • Jadwiga do matki, 31 maja 1863, Paryż. Echa powstania styczniowego, o edukacji Władysia i swoistym egzaminie, jaki podczas wizyty w domu rodziców zrobił profesor z liceum Napoleon, egzamin wypadł pozytywnie, o programie nauczania dla Władysia, historii Władyś miał się uczyć z książki profesora Aleksandra Zdanowicza (ca 1805-1868). [powstanie 1863, edukacja, program nauczania, nauka - 19 w.]. K. 411-412v.
    • Jadwiga do matki, 14 czerwca 1863, Londyn, o działalności generała Władysława Zamoyskiego w angielskim parlamencie. Życie towarzyskie: o planach na wakacje i ewentualnym wyjeździe do Plombiers, o ślubie swojej kuzynki Marynii Zamoyskiej z księciem Tadeuszem Lubomirskim oraz o zaręczynach lorda Sandon [Dudley Francis Stuart Ryder, 3. hrabia Harrowby (1831-1900)] z lady Mary Cecil [córką 2.markiza Exeter], o spotkaniach towarzyskich z lordem Harrowby i Townshend. K. 414-415.
    • Jadwiga do matki, 12 lipca 1863, list z Anglii do Kórnika, gdzie wtedy zamieszkała Celestyna Działyńska, niedziela, rozważania nad kazaniem i ewangelią, zachwyt polska kaplicą w Anglii i niezbyt przychylnie o kaznodziejskich umiejętnościach angielskiego księdza Galloway O własnym temperamencie i braku powściągliwości - anegdota o ostrej reprymendzie, jaką udzieliła panu Żaber, za to, że krytykował cenionego przez Jadwigę księdza: "okropnie go zmaltretowałam" - pisała do matki Jadwiga. Jadwiga jest zbulwersowana obłudnymi obyczajami towarzyskimi, które uderzają w polska kaplicę i polskiego księdza [ks. Marcin Chwaliszewski], którego kazaniami zachwycała się. Wzmianka o wizycie u księcia Argyll. O własnej niechęci do kontaktów z ludźmi. Wspomina o wizycie u Lady Russell. Echa dyskusji dotyczącej Sprawy polskiej. Wzmiankowany Lord Gray i jego wystąpienie w Izbie Lordów. K. 416-419.
    • Jadwiga do matki, 19 lipca 1863, z Anglii, ponownie relacja z odwiedzin w polskiej kaplicy i zachwyt kazaniem księdza Marcina Chwaliszewskiego, o odwiedzinach u kardynała W i zapowiadanym zjeździe katolików, na którym generał zaoferował się przedstawić Sprawę polską. Wzmiankowany biskup Orleanu Perreyve, ksiądz polski w Rzymie Kapiewicz, Charles de Montalembert. Echa Sprawy polskiej. Kwestie angielskich katolików. Okoliczności śmierci lorda Williama Hamilton 11. księcia Hamilton. [katolicy w Anglii - 19 w., sprawa polska w parlamencie angielskim]. K. 420-421.
    • Jadwiga do matki, 24 lipca 1863, z Anglii, o interesach matki: wzmiankowany pan Horteloup, o spodziewanym przyjeździe jej brata Jana do Anglii, natomiast Jadwiga z mężem wybierają się do Plombiers. O zdrowiu męża (całkiem dobrym) i tęsknocie za matką i dziećmi. K. 422
    • Jadwiga do matki, 26 lipca 1863, dokończony 3 sierpnia, ponowny zachwyt kazaniem księdza Chwaliszewskiego, którego "wykład Ewangelii przedkłada nad medytacje Bossueta. 3 sierpnia kończąc list wspomina o przyjeździe Izi z Maryą. Natomiast Jadwiga z mężem następnego dnia planują wyjechać z Anglii. Wspomina o odwiedzinach w kościele Farm Street Church. [religia, życie duchowe, refleksja duchowa, rozważania nad Ewangelią]. K. 424-425.
    • Jadwiga do matki, 16 sierpnia 1863, Plombiérs, Hôtel Napoléon, o opuszczeniu Anglii, postoju w St. Valery i szybkim powrocie do Paryża, następnie o wyjeździe "do wód" do Plombiérs z mężem i najstarszym synem Władysławem, o edukacji najstarszego syna zwłaszcza o dbałości i pielęgnowaniu języka ojczystego. O powrocie do Paryża, o niechęci do pobytu "na obczyźnie" i radości z powrotu do dzieci, wyraża nadzieję, że nie będzie potrzeby ponownie wyjeżdżać do Anglii. Lęk o zdrowie najbliższych. Rozważania o sumieniu. K. 426
    • Jadwiga do matki, 22 sierpnia 1863, Plombiers, o wyjeździe do Polski pana Ralstona [korespondenta, urzędnik przy British Museum], który miał pisać do prasy nt. Sprawy polskiej, Jadwiga prosi matkę o otoczenie go towarzyską opieką, przesyła rekomendacje dla pana Ralstona. K. 428
    • Jadwiga do matki, 13 września 1863, Paryż, powrót przed tygodniem do Paryża z Plombiers, plany edukacyjne dla Władysia, wzmiankowana nauczycielka pani Castel, o programie nauczania na najbliższy rok, podstawą będzie powtarzanie gramatyki francuskiej i historii rzymskiej oraz nauka ewangelii po łacinie oraz praca nad językiem polskim, wspomina, że postrzegano go jako nieco próżnego i roztargnionego, ale podkreśla, że to jedyne jego wady oraz, że należy nad nimi pracować. O mężu - jego pracy na rzecz Polski i odzewie z Kraju. Niepokój o młodszą siostrę Cecylię, o jej chorobie. K. 430.
    • Jadwiga do matki 27 września 1863, Celina przebywa w Niemczech "u wód", o chęci sprowadzenia jej młodszej siostry Cesi do Paryża, echa powstania styczniowego, w zawoalowany sposób o działaniach podejmowanych przez członków rodziny Zamoyskich, wspomniany Tomasz Zamoyski. [powstanie 1863, styczniowe]. K. 432
    • Jadwiga do matki, wrzesień 1863, cytuje list siostry Izi Czartoryskiej i jej niepokój o interesy sieniawskie, przede wszystkim lęka się o zdrowie przebywającej w Rubergu siostry Cesi, która wciąż ma problemy zdrowotne z kością pacierzową [o czym w poprzednich listach]], Jadwiga wyraża sprzeciw co do pozostania Cecylii w Rubergu. O konsultacjach dolegliwości Cecylii z paryskim doktorem i plan przywiezienia jej z Rubergu do Paryża, chciałaby, żeby do Paryża przyjechała także matka. Krytyka drezdeńskiego doktora Walthera. [zdrowie, choroby, medycyna - 19 w.] K. 434-435.
    • Jadwiga do matki, 4-8 listopada 1863, żal z powodu odmowy przyjazdu przez matkę i siostrę Cesię, o uczuciach i złości z tego powodu oraz żalu za złość. Problemy wychowawcze z Władysiem, opis jego zachowania, anegdoty ze szkoły i o rozwiązaniu problemów wychowawczych ze starszym synem. [list został napisany na czterech złożonych kartkach, błąd w foliacji po k. 440 jest of razu karta 445 i na niej jest kontynuowany list] . Jadwiga opisuje program nauczania Władysia i jego plan tygodnia oraz częściowo menu. Informacje o zmianach w urządzaniu wnętrz, opis pokoju Jadwigi, opis pokoju Władysia. [edukacja, wychowanie, pedagogika, żywienie dzieci, kulinaria, kuchnia, jedzenie - 19 wiek, wystrój wnętrz - 19 w.]. K. 436 -446
    • Jadwiga do matki, 7 listopada 1863 [data roczna dopisana później ołówkiem, raczej późniejszy] odpowiedź na list Celestyny, w którym matka szuka dziewczyny do pisania listów, poleca matce wychowankę pani Zdzisławowej [Zamoyskiej - Józefa Walicka (1807-1880)] pannę Lacaussade [prawdopodobnie chodzi o córkę francuskiego poety i sprzymierzeńca sprawy polskiej Aleksandra Lacaussade (1815-1897)], o wyjeździe męża do Londynu, do chorującego tam wujaszka Konstantego [Zamoyskiego], K. 447-448.
    • Jadwiga do matki, 15 listopada 1863, gorszy dzień Jadwigi, po chorobie : "Przytem mam suknię za ciasną, pokój nadto gorący, dużo rachunków do zapłacenia i bardzo mi się spać chce". W dalszej części listu wzmiankowany biskup Strosmayer [Josip Juraj Strosmayer (18015-1905)], z którym Jadwiga rozmawiała o obyczajach słowiańskich. K. 449
    • Jadwiga do matki, 22 listopada 1863, co niedzielny lis do matki, ponadto ze spóźnionymi życzeniami z okazji rocznicy ślubu (19 listopada), zawsze w tym dniu 19 listopada Jadwiga składała matce życzenia. O własnoręcznym wyszywaniu ornatu, wzmianka o odwiedzinach brata Jana Działyńskiego i jego żony Izabeli z Czartoryskich - refleksja nad ich małżeństwem. O macierzyństwie, wychowaniu i odpowiedzialności za dziecko i jego kształtowanie. K. 450-452.
    • Jadwiga do matki, 3-6 grudnia 1863, o gwałtownej chorobie wuja Andrzeja Zamoyskiego (1800-1975),(ataki duszności, bóle serca, zimne poty, "rozwinęła się pleura podwójna obydwu płuc", leczono go przystawianiem baniek i upuszczaniem krwi . Choroba ustąpiła. [medycyna, choroby, leczenie - 19 w.]. K. 453
    • Jadwiga do matki, 13 grudnia 1863, o przyjeździe księcia Jerzego i Cesi L. [czyli książę Jerzy Henryk Lubomirski (1817-1872) i jego żona Cecylia z Zamoyskich Lubomirska (1831-1804), córka Andrzeja Zamoyskiego (1800-1875) i Róży z Potockich, która przybyła w odwiedziny do przebywającego u Jadwigi w Paryżu, chorego ojca Andrzeja Zamoyskiego. W odwiedziny przyjechała także druga córka Andrzeja, Róża z Zamoyskich Lubomirska (1836-1915 z mężem Eugeniuszem Lubomirskim (1825-1911). Bywa też "wujek Staś" czyli Stanisław Andrzej Zamoyski (1820-1889) z żoną Różą Karoliną z Potockich (1831-1890) oraz "Pelinia" czyli Pelagia z Zamoyskich (1830-1894). Upominki dla chorego owoce lub woda kolońska, daszek do lupy lub do świec. Sporo o swoich dzieciach - o Marysi - jej charakterze i wyglądzie zewnętrznym, Władziu i Witoldzie. O zwyczajach podczas posiłków. Anegdoty o dzieciach. [wychowanie, edukacja, zdrowie, relacje rodzinne - 19 w.]. (K. 454-457)
    • Jadwiga do matki, 31 grudnia 1863, organizacja wenty dobroczynnej: odradza sprowadzenie na wentę polskich książek - bo drogie i słabo się sprzedają. Kryteria wyboru guwernantki. O czułej postawie generała Zamoyskiego wobec syna i trudności w jego wychowywaniu. K. 458-459.
    • Jadwiga do matki, 3 stycznia 1864, o małżeństwie Jana i jego posłuszeństwie wobec rodziców, o interesach Jana Działyńskiego prowadzonych przez pana Szlagowskiego oraz o kłopotach finansowych, o jego upokarzającym położeniu wynikającym z nierównego ożenku, o ciężarach spadających na Kórnik z powodu powstania styczniowego. Jadwiga proponuje, aby oddać Janowi część jej działów majątkowych. Pełne zrozumienie dla znajdującego się w trudnym - zarówno prywatnym jak i finansowym - położeniu brata. Nadmienia o planach konstrukcyjnych tworzonych przez Jana armatek, ocenianych przez specjalistyczna komisję rządową w Vincences. K. 460
    • Jadwiga do matki, Niedziela, 11 stycznia 1864, kontynuuje temat z poprzedniego listu dotyczący Jana i jego problemów oraz tego jak chciałaby mu pomóc. Sporo o wychowaniu i charakterze swojego najstarszego syna Władysława, o jego postępach w edukacji domowej oraz problemach w edukacji szkolnej - zinstytucjonalizowanej. Anegdoty o Władysiu, cytaty z rozmów pedagogiczno-dydaktycznych. O relacji Władysia z ojcem - generałem Zamoyskim, o tolerancji religijnej, o świętości Kościoła ale o różnych ludziach, którzy go tworzą. K. 464-470.
    • Jadwiga do matki, Niedziela, niedziela 17 stycznia 1864, o planowanym wyjeździe jej męża generała Zamoyskiego do Londynu aż do wielkiej Nocy i powrocie do Londynu po Wielkiej Nocy do lipca. Wzmiankowana panna Ewa Bogdańska, polska emigrantka z Drezna, która przybyła do Paryża szukać pracy. O szkolnych sukcesach starszego syna Władysława. k. 471
    • Jadwiga do matki, 24 stycznia 1864, o narodzinach martwego dziecka swojej kuzynki Róży z Zamoyskich Lubomirskiej. Anegdoty o własnych dzieciach, kilka słów o ich zdrowiu. O walce z wadami najstarszego syna Władysia. Świadome wychowywanie i kształtowanie charakteru dziecka. Metody wychowawcze. O dochodach kórnickich i dzieleniu ich miedzy siebie i Jana. Jadwiga orędowniczką powiększenia majątku i znaczenia jej brata Jana Działyńskiego jako dziedzica majątku. Sugeruje matce, ażeby Granowo, które miało być majątkiem sióstr, przekazać Janowi. k. 473 - 477.
    • Jadwiga do matki, niedziela, 31 stycznia - 7 lutego 1864, krótko z przejęciem o chorobie Witolda 31 stycznia, kontynuacja listu 7 lutego, dzieci zdrowe, ale znów o problemach wychowawczych z Władysiem: "[...] a prawdziwie tak mnie czasem dręczy, żebym go wybić mogła", dementuje plotki z paryskich dzienników, jakoby Jan Działyński miał dostać pomieszania zmysłów. List adresowany do Drezna, gdzie aktualnie przebywała Celina Działyńska. K. 478-480.
    • Jadwiga do matki, niedziela, 21 lutego 1864, sprawozdanie z paryskich interesów, o majątku, którego chciała się zrzec się na rzecz swego brata Jana. O egzystencji Jana w Paryżu i jego postawie wobec otoczenia. O podejrzeniach, jakoby plotki o chorobie psychicznej Jana rozgłaszał Władysław Czartoryski, o trudnej relacji z żoną. O dzisiejszym wyjeździe generała Zamoyskiego do Londynu. k. 481-483v.
    • Jadwiga do matki, 28 luty 1864, jest to fragment listu (trzecia karta) prawdopodobnie do męża, który 21 lutego wyjechał do Londynu. Wspomina o śmierci Rogera Raczyńskiego (1820-1864). Jadwiga zdaje relacje z codziennego życia, pisze o zachowaniu dzieci, streszcza kazanie księdza Felixa, następnie o zawiezieniu Władysia do Pontlevoy (katolicka szkoła konserwatywna) i o wielkiej radości Władysia z tego powodu oraz o kłopotach z nauką Władysia w paryskim liceum, o przywarach Władysia. Życie duchowe i religijne. k. 484-486.
    • Jadwiga do matki, 1 marca 1864, wspomina o śmierci Rogera Raczyńskiego i żalu, jaki ona spowodowała, o Stefanie Potockim, który w Auteuil zapadł na galopujące suchoty i o śmierci jego matki, która suchoty zabiły w dwa tygodnie. O interesach matki w Paryżu, na czwartej stronie listu wyliczenie rachunków, k. 487-488.
    • Jadwiga do matki, 17 marca 1864, list zaczęty w niedzielę, listy do matki Jadwiga zawsze pisywała w niedzielę. O zdrowiu swoim i męża. O chorującym na suchoty Stefanie Potockim, który wyjechał na leczenie do Pau do Akwitanii. Poleca guwernantkę do pracy - 15-letnią angielską katoliczkę, o zakupie maszyny do szycia, co miało ułatwić jej naprawianie odzieży. O "wielki" zainteresowaniu jej młodszą siostrą Cesią przez niejakiego pana Z.J [życie codzienne, wychowanie, edukacja, guwernantka, choroba, suchoty]. K. 490.
    • Jadwiga do matki, 30 kwietnia 1864, o planowanym na początku czerwca wyjeździe do Drezna na spotkanie z siostrami - Elżbietą z Izią) Czartoryską i Cecylią Działyńską, w tym czasie dla dzieci zaplanowała wyjazd na wieś. O zdrowiu najstarszego syna Władysława, że lekarz zalecił "mózg mu oszczędzać", o chorującym na galopujące suchoty Stanisławie Potockim. Informacja o Władysławie Czartoryskim (1828-1894), który wyjechał do Rzymu po chorą żonę [Marię Amparo (1834-1864)], porusza kwestie związane z powstaniem narodowym, opinia jej męża Władysława Zamoyskiego. [powstanie styczniowe 1863, wychowanie, edukacja 19 w.]. K. 492
    • Jadwiga do matki, 10 maja 1864, niedziela, sceny z życia codziennego Emigracji polskiej w Paryżu: o dzieciach z ziem polski przysyłanych na edukacje do oratorian w Paryżu, o poszukiwaniu nauczycielek i służby, o własnych dzieciach. Ponadto o kłopotach finansowych jej brata Jana Działyńskiego i konieczności sprzedaży części gruntów kórnickich. K. 496-497.
    • Jadwiga do matki, 15 maja 1864, krótki list, o niespodziewanym wyjeździe z Paryża jej brata Jana Działyńskiego, według oficjalnych danych pochodzących od jego żony wyjechał do Londynu, jednak plotki donoszą o wyjeździe do Drezna, lęki Jadwigi wynikają z tego, że Janowi za udział w powstaniu styczniowym grozi kara śmierci. O swoim planowanym wyjeździe do matki, wyjazd planuje na 1 czerwca. K. 498-499.
    • Jadwiga do matki, 18 czerwca 1864, list bardzo krótki, ogólnie o sprawach domowych a przede wszystkim o kwestiach związanych z konsekwencjami, jakie spadły na rodzinę Działyńskich za udział Jana Działyńskiego w powstaniu styczniowym. [powstanie styczniowe, powstanie 1863]. K. 500-501.
    • Jadwiga do matki, [bez daty], Magdeburg, 9 wieczór. List pisany po powrocie z pobytu u matki, rozważania duchowe, radość z powodu niedawnego spotkania z mamą i młodszą siostrą Cecylią oraz tęsknota za nimi i smutek, że już musiały się rozstać. K. 502-503.
    • Jadwiga do matki, 25 czerwca 1864, wizyta w Hotel Lambert: pisze o chorobie i paraliżu księżnej Cz. (Anna Zofia Czartoryska (1799-1864)] , wspomina także o chwilowym polepszeniu w chorobie Marii Amparo [Maria Amparo Desamparados Muñoz, hrabina Vista Alegre (1834-1864)] opisuje nieco konfliktową związaną z jej bratem Janem sytuację, którą udało jej się obrócić w żart, między wierszami - o pewnym napięciu w relacji z Czartoryskimi, zarzewiem napięcia - relacje małżeńskie Jana Działyńskiego i księżniczki Izabeli - niezrozumienie Czartoryskich dla Jana Działyńskiego. O wpływie matki na jej umiejętność panowania nad sobą i sposób prowadzenia konwersacji. Miedzy wierszami - zmartwienie o Jana Działyńskiego, jego działalność, znać, że podczas niedawnego spotkania z matką musiała dużo o nim rozmawiać. O własnej córce: "Marysia bardzo brzydnie". k. 504
    • Jadwiga do matki, Chateau de Ru[...], Sains Somme, piątek [1864?],Data roczna dopisana ołówkiem ze znakiem zapytania, prawdopodobnie jest to list z czerwca 1864 r. kiedy Jadwiga spotkała się z matką i siostrami w Dreźnie, w liście Jadwiga wyjaśnia nieporozumienie dotyczące ich przyjazdu do Drezna i tłumaczy się z opóźnienia, list pisany w drodze do Drezna na spotkanie z matką i siostrami. Ponadto o interesach i finansach Jana Działyńskiego. O zdrowiu dzieci: "Witold nabiera rumieńców i pucki mu się napełniają". Wspomina o księdzu Koźmianie i jego działaniach. K. 506-507
    • Jadwiga do matki, [list bez początku, prawdopodobnie 1864], wymienia odwiedzających Paryż Zamoyskich, Leon Sapieha z Jadwigą z Zamoyskich, Jerzy Lubomirski (1817-1872) z żoną Cecylią z Zamoyskich, Franciszek Józef Żółtowski (1818-1894) z dziećmi. Kilka słów o własnych dzieciach oraz o dobrym zdrowiu panny Birt. k. 508
    • Jadwiga do matki, Niedziela 4 września [1864 - data roczna dopisana ołówkiem ze znakiem zapytania, rok wątpliwy raczej 1863 lub 1865], Plombiers, o dobroczynnym wpływie kąpieli leczniczych na zdrowie generała Zamoyskiego, 6 września planowany powrót do Paryża przez Drezno, żeby spotkać się z przebywającą tam matką, 1 października mieli być z powrotem w Paryżu, ponieważ Władyś musiał wrócić do liceum po wakacjach. K. 509-510.
    • Jadwiga do matki, [wrzesień], piątek, [1864] list pisany z Londynu, daty dopisane w późniejszym czasie, list pisany na ręce Wandy Zamoyskiej późniejszej Grocholskiej (1846-1922) z prośbą Jadwigi, aby Wanda przekazała go jej matce - Celinie z Działyńskich Zamoyskiej, donosi o zdrowiu Konstantego Zamoyskiego. Na końcu listu dopisek Wandy przeznaczony dla Celiny, w którym, oprócz grzecznościowych formuł, donosi o zdrowi młodych Władysława i Witolda Zamoyskich, którzy akurat znajdują się pod jej opieką. K. 511-512.
    • Jadwiga do matki, 19 listopada 1864, list zaczyna się od życzeń z okazji rocznicy ślubu. O chorobie męża i kuracji na wsi u państwa Montalembert [Karol Montalembert (1810-1870 i jego żona Mille de Merode)], o chorobie panny Birt, nowiny z Hotelu Lambert, o braku kontaktu z bratem Janem Działyńskim i niebyt dobrze idących jego interesach - co w kontekście powstania styczniowego budziło niepokój najbliższych. K. 513-514.
    • Jadwiga do matki, 9 października 1864, powrót do Paryża, codzienne obowiązki związane z prowadzeniem domu, dziećmi i ich edukacją. O zatrudnianiu nowych służących. Wzmiankowany Władysław Jordan (1819-1891) i jego odwiedziny w domu Zamoyskich. k. 515-516.
    • Jadwiga do matki, 10 października 1864, o interesach i kupnie porcelany, o kuracji "elektrycznością" u generała Zamoyskiego, o zdrowiu najbliższych. K. 517-518.
    • Jadwiga do matki, 14 października 1864, życie codzienne, zakupy i interesy dla matki, opieka nad dziećmi, poszukiwania odpowiedniej służby i guwernantek. k. 519-520.
    • Jadwiga do matki, 20 października 1864, sprawy codzienne, niepokój o zdrowie matki i najbliższej rodziny, wzmianka o przyjeździe siostrzeńca pana Szlagowskiego (służący w Kórniku) do Paryża do szkoły polskiej na Batignolles u pana Kosiłowskiego oraz syna pana Zarnawskiego, któremu opłacono podróż i utrzymanie w Montpellier dla ukończenia nauki medycyny. O dobroczynnym wpływie szkoły na wychowanie synów Władysława i Witolda. [nauka, edukacja, szkoła 19 w. ]. K. 521-522.
    • Jadwiga do matki, 24 grudnia 1864, o organizacji wenty dobroczynnej i o niespodziewanej śmierci księżnej Anny z Sapiehów Czartoryskiej (1799-1864), rozpacz jej córki Izabeli z Czartoryskich Działyńskiej., k. 523-524.
    • Jadwiga do matki, wiosna [marzec lub maj] 1865 , o audiencji u papieża Piusa IX, Jana Działyńskiego, jego żony Izabeli Czartoryskiej i Władysława Czartoryskiego. [Audiencja u papieża miała miejsce wiosną 1865 roku - w marcu lub maju, pobyt we Włoszech potwierdzają dwa wpisy w paszporcie Jana (BK 7287)], kwestie powstania styczniowego, [Rząd narodowy 1863-1864, powstanie 1863, powstanie styczniowe]. K. 525
    • Jadwiga do matki, [1864], rozważania duchowe, o modlitwie za najbliższych. K. 527
    • Jadwiga do matki, 3 stycznia 1865, choroby i lęki o najbliższych, szkarlatyna starszego syna Władysława oraz guwernantki panny Anny Birt. Kilka słów o swojej bratowej - księżniczce Izabeli Czartoryskiej i jej skomplikowanym introwertycznym charakterze. K. 528-529.
    • Jadwiga do matki, 14 stycznia 1865, ciąg dalszy z poprzedniego listu (z 3 stycznia) o chorobach najbliższych oraz o lękach o nich. Opis przeżyć duchowych, niemal mistycznych, o modlitwie i o ustąpieniu leków. O duchowym wsparciu matki. Wspomina, że nad jej łóżkiem w sypialni wisiały dwa portrety, fotografia matki -Celiny z Zamoyskich oraz obraz Jezusa. Dziś takie portrety wiszą w kórnickim zamku w apartamencie generałowej Zamoyskiej. Kilka słów o wencie o wencie dobroczynnej i bieżących sprawach. Kilka słów o bracie Janie Działyńskim w kontekście powstania styczniowego. [modlitwa, religia, mistyka, powstanie 1863, styczniowe]. K. 530-532.
    • Jadwiga do matki, styczeń 1865, Paryż, o chorobie syna Władysia, konsultacje z wybitnym lekarzem pediatrą Armandem Trousseau. K. 533.
    • Jadwiga do matki, 29 stycznia 1865, list zaczęty przez Jadwigę, dokończony przez panią Dembińską, osobę z otoczenia Zamoyskich. K. 534-535.
    • Jadwiga z Działyńskich Zamoyska, fragment listu skierowany do jednej z sióstr [?], poniedziałek, 6 luty 1865, relacja o poprawiającym się zdrowiu syna Władysława i nadzieja na przyjazd matki - Celiny Działyńskiej, ponadto o zdrowiu panny Birt i jej relacji z księdzem Parraud [Perraud Adolphe Louis Albert kard., gen. zakonu oratorianów], wspomina panią Berwińską [Marianna Faustyna z Bukowskich (zm. 1 lutego 1865) - matkę poety Ryszarda Berwińskiego, która mieszkała w Poznaniu po sąsiedzku z Pałacem Działyńskich. Ponadto o lekturach najstarszego syna Władysława - Tragedie Eurypidesa, natomiast swojej najmłodszej siostrze Anusi poleca Ifigenie. K. 536
    • Jadwiga do matki, 10 lutego 1865, Paryż, zdrowie najbliższych, o planach przyjazdu Celiny Działyńskiej do Paryża, o relacjach Jana Działyńskiego z jego żoną księżniczką Izabela Czartoryską - kilka słów o usposobieniu księżniczki Izabeli. Obawy Jana Działyńskiego przed aresztowaniem. List dokończony 14 lutego: przyjazd matki do Paryża odwołany ze względu na pogarszający się stan zdrowia młodszej siostry Jadwigi - Cecylii Działyńskiej. O poprawie relacji między Janem Działyńskim i generałem Zamoyskim. Ubolewa nad częstą rozłąką Jana Działyńskiego z żoną - spekuluję na temat ich małżeńskiej relacji. K. 537-538.
    • Jadwiga do matki, Paryż, Wielkanoc [16 kwietnia?], 1865, smutna Wielkanoc, o zdrowiu panny Birt: "Mówię jej czasem, że ona swoją chorobą chce moje wychowanie dokończyć, bo to nauka niełatwa nauczyć się taki widok znosić". Kilka słów o postępach w nauce Witolda. K. 539
    • Jadwiga do matki, 21 listopada 1869. List wyrażający przede wszystkim tęsknotę za matką, życzenia z okazji dnia 19 listopada [dzień ślubu rodziców Jadwigi - Tytusa i Celiny Działyńskich, który zawsze był w rodzinie świętowany i czczony). Kilka uwag na temat wychowania dzieci, według Celiny, Jadwiga jest zbyt pobłażliwa dla dzieci. Ponadto sprawy obyczajowe: wizyta Tomasza [Zamoyskiego, kuzyna Jadwigi, (ur. 1832)], kwestia ślubu Tomasza Zamoyskiego z Marią Potocką (ur. 1850), niechęć rodziny Zamoyskich do wybranki Tomasza, o wizycie pani Maurycowej [czyli Ludwika Potocka (1825-1890) żona Maurycego Potockiego] z córka Marią u Jadwigi. O skargach Tomasza na rodzinę ze względu na ich niechęć do jego wybranki. O skargach rodziny Zamoyskich na Tomasza. [obyczaje, ślub Zamoyscy, skandal]. [K. 808-809, brak zakończenia listu].
    • Jadwiga do matki, 8 - 12 grudnia 1869, wzmianka o siostrach zakonnych w Kórniku, dla których Jan Działyński organizował choinki na Święta, cytuje myśli swojej matki: że trzeba żyć, aby pracować dla tych co już pracować nie mogą, o potrzebie i znajdowaniu pocieszenia w modlitwie. Echa niefortunnego ożenku Tomasza Zamoyskiego z Marią Potocką, córką Maurycego, o złym wpływie żony i teściowej na Tomasza Zamoyskiego, które podsycają jego gniew na rodzinę Zamoyskich, która była ożenkowi przeciwna. Wzmianka o księdzu Olivaint [prawdopodobnie Pierre Olivaint, jezuita (1816-1871)] i jego pomocy dla Jadwigi. O miłości do nieżyjącego już męża. O bliskiej relacji z matką. Sporo o cechach syna, 17-letniego Władysława - m.in o jego altruizmie, oszczędności i surowości wobec siebie. Z dystansem o synach swojej kuzynki Pelinii [Pelagia z Zamoyskich Rembielińska]. K. 810-814v.
    • Jadwiga do matki, [Paryż], 22 grudnia 1869, o chorobie synów: Władyś z gorączką gastryczną, a Witold z bronchitem tuż przed Bożym Narodzeniem, o organizacji Świąt w Hotelu Lambert i na Quai d'Orleans : "prawdziwie Marty częścią jestem obdzielona". [drzewko, choinka, Boże Narodzenie, Święta , obyczaje świąteczne - 19 w.]. K. 816-817.
    • Jadwiga do matki, [Paryż], 27 grudnia 1869, na początku krótki list Witolda Zamoyskiego do babki Celiny Działyńskiej, list zaczyna się od słów "Kochana Buniunieczko", zawiera życzenia noworoczne dla babki, ciotki Cesi i wuja Grudzińskiego, opisuje, jak spędzili Święta, że było drzewko, wymienia listę upominków świątecznych, wspomina o cioci Maryni [Grudzińskiej] i jej córkach Zosi i Celinie, które spędzały Święta w Paryżu, od karty 2. list pisze Jadwiga, zapewnia matkę, że wszystkie dzieci zdrowe i że na pewno pójdą na nabożeństwo, list pisany w pośpiechu ("nie miałam nawet czasu sprawdzić co dzieci napisały"). [choinka, drzewko świąteczne, prezenty, upominki, święta Bożego Narodzenia]. K. 818-819.
    • Jadwiga do matki, [Paryż], 31 grudnia 1868, na początku list [k.820-821], Marynii Zamoyskiej do babki Celiny Działyńskiej, z życzeniami noworocznymi oraz opisem zajęć i lekcji, które pobierały dzieci Zamoyskich. Od k. 821 uzupełnienie listu przez Jadwigę, kilka słów o zdrowiu i wychowaniu dzieci. [wychowanie, edukacja w 19 w.], K. 820-821.
    • Jadwiga do matki, [Paryż], 17 stycznia 1870, o rachunkach i dochodach Celiny Działyńskiej, wypłata panny Birt, utrzymanie Panny Radolińskiej i wydatki Marii Grudzińskiej, o oddaniu córek Marii Grudzińskiej do Sacre Coeur oraz o lekcjach tańca dla dzieci. [edukacja, wychowanie, szkoła Sacre-Coeur]. K. 822-823
    • Jadwiga do matki, [Paryż], 6 lutego 1870, o wyjeździe siostry Marii Grudzińskiej do Conflans [dziś Conflans-Sainte-Honorine], niedaleko Paryża, dzieci Jadwigi pojechały z ciotką, Jadwiga spędza samotną niedzielę w domu i odpisuje na listy do matki. Informacja o Celinie, która w marcu planuje podróż do Rzymu, gdzie akurat przebywała jej córka, spodziewająca się dziecka Anna Potocka. Jadwiga namawia matkę, aby zabrała stamtąd Annę, zanim nastąpi choroba. Celina miała podróżować koleją żelazną. Jadwiga sugeruje, żeby Anna przed narodzinami dziecka wróciła do domu, żeby nie podróżowała z nowo narodzonym dzieckiem koleją żelazną, ponieważ "podróż koleją żelazną z nowo narodzonym dzieckiem, źle działa podobno na mózg dziecka". Kilka słów o Marii Grudzińskiej i jej córkach, własnych synach i ich zdrowiu. O przygotowaniach do pierwszej komunii syna Pelagii z Zamoyskich Rembielińskiej. ;Dzieci, poród, połóg, ciąża, zdrowie - 19 w., kolej żelazna]. K. 824-825.
    • Jadwiga do matki, [Paryż], 23 marca 1870, na prośbę Celiny, Jadwiga charakteryzuje sylwetkę księdza Augusta Józef Alfonsa Gratrego (1805-1872) oraz Hyorinta [?], przedstawia dosyć szczegółową wykładnie jego teologii. Kilka słów o niezdrowej marynii Grudzińskiej i szalu, który dla Cesi zrobiła niejaka Lucy Brown. [teologia, wiara, kościół]. K. 826-827.
    • Jadwiga do matki, [Paryż], 27 marca, opis tzw. "wieczoru tańcującego" dla dzieci Zamoyskich i Branickich pomył należał do nauczycielki tańca - panny Sierawskiej, opis przygotowań, szycia strojów i dekoracji, sprawozdanie z dziecięcego balu oraz teatru dla dzieci, Jadwiga porusza kwestię próżności u dzieci: donosi matce, że wszyscy byli zachwyceniu urodą i wyglądem jaj córki 9-letniej Marysi Zamoyskiej, ale komentuje te zachwyty: "poczciwi, że jej nie mówili wcale". Pisze o nieuczciwości służącego oraz o pocieszeniu , jakie na prośbę ojca Perraud niosła znajomym Żydówkom pogrążonym w żałobie. O chorej na grypę siostrze Marii Grudzińskiej i oczekiwaniu na przyjazd jej męża. [wychowanie - 19 w., edukacja, zabawy - 19 w., dzieci, dom, służący - 19 w. ]. K. 828
    • Jadwiga do matki, [Paryż], 1 kwietnia 1870, opis nastrojów polityczno-społecznych, o: "tworzeniu się komisji, domaganiu się zmiany praw, wolności etc...", o edukacji politycznej i uświadamianiu dzieci w bieżących sprawach politycznych i społecznych, wspomina jak małym synom czytała opowiadania historyczne "wyjęte z Szajnochy". O lekcji ojca Parraud w Sorbonie nt. Montalamberta, dokąd chodziła z Władysiem. K. 833
    • Jadwiga do matki, [Paryż], 8 kwietnia 1870, lęk o zdrowie matki, która rozchorowała się w drodze do Rzymu, jadąc w odwiedziny do najmłodszej córki Anny Potockiej, w Rzymie przebywa też Maria Grudzińska. Rozważania religijno-duchowe. O wyprawie Władysia i Witolda do Montmorency i poszukiwaniach mieszkania na wakacje. O spotkaniu i rozmowach z Panią Montalambert. Rozważania o życiu wiecznym. K. 835-836.
    • Jadwiga do matki, styczeń 1865
    • Jadwiga do matki, 30 marca 1865, informacje o bracie Janie, odpisuje matce, co zmieniło się u niego, opisuje sytuację z synem Mieczysława Potockiego, żądaniu przeprosin i niedoszłym pojedynku, któremu Jan zapobiegł. K. 841-844v.
    • Jadwiga do matki, 17 kwietnia 1865, o chorobie P.B. i poprawie stanie zdrowia, kwestie religijne - o nowennie, o wartości i znaczeniu modlitwy. K. 555-557v.
    • Jadwiga do matki, 10 maja 1865, o wyjeździe z Paryża, o posłaniu dzieci do Poznania i Drezna, problemy paszportowe, o roli księdza Jałowieckiego. K. 557-557v.
    • Jadwiga do matki, 13 maja 1865, o niedoszłych odwiedzinach matki, o nowym regulaminie, o wspólnej modlitwie z matką. K. 558.
    • Jadwiga do matki, 25 czerwca 1865, o zamówionych nowych ubraniach, o planowanej podróży do Drezna i pobycie w Heidebergu, K. 559-560v.
    • Jadwiga do matki, lipiec 1865, [Somme], relacja z podróży, zmęczenie, o ślubie P. de Rumigny, wspomnienia dotyczące dzieci, Anglii i Kórnika, K. 561-562v.
    • Jadwiga do matki, 8 października 1865, [Steidelberg], informacje o przebywających w Dreźnie znajomych, o pobożności Cecylii, o Wandzie i o mężu Władysławie, K. 563-564.
    • Jadwiga do matki, 11 października 1865, o pobycie w Heidelbergu, o problemach Maryni - jej chorobie, wizytach u doktorów i w Moskwie, kłopoty zdrowotne męża Władysława, o panu Medyńskim, K. 565-567v.
    • Jadwiga do matki, 22 października 1865, na początku o umowie o amnestii Jana Działyńskiego w języku angielskim, potem po polsku: lepsze samopoczucie męża Władysława, o postawieniu Jadwigi przez matkę w trudnej sytuacji, prośba o zachowywanie dyskrecji, o żałobie - zdjęciu jej i wytrwaniu, ostrzeżenie matki przed artykułem męża Władysława do Czasu, K. 568-570v.
    • Jadwiga do matki, 31 października 1865, o liście Władysława [męża] do jej matki, o niesprawiedliwym traktowaniu przez męża - sprawa z artykułem do "Czasu", o matce interweniującej u moskiewskiego poselstwa i cara Mikołaja w celu ratowania majątku i zniesienia konfiskaty, K. 571-571v.
    • Jadwiga do matki, 29 listopada 1865, o sprzedaży łyżeczek i imbryków, nadpłacie rachunku Jadwigi zapłaconego przez matkę, o długach pomiędzy rodzeństwem, o niedoszłym przyjeździe muzyka do Paryża, chęć zaopiekowania się Nowakiem z Drezna, o kupnie ubrań, K. 572-573v.
    • Jadwiga do matki, 3 grudnia 1865, odpowiedź na zarzuty o niepisanie do matki, brak nowych informacji o bracie Janie, kłopoty zdrowotne męża Władysława, o wuju Konstantym, o sprzedaży lichtarzyków, figurek, zwierciadełek i innych przedmiotów, K. 574-575v.
    • Jadwiga do matki, 24 grudnia 1865, o smutku z powodu samotności matki w Poznaniu, o rocznicach śmierci w rodzinie, o samopoczucie brata Jana, o kłopotach zdrowotnych syna Władysława, męża Władysława i grypie syna Witolda, K. 756-577v.
    • Jadwiga do matki, 9 stycznia 1866, o śmierci wuja Konstantego, o ostatnich chwilach, o planach pogrzebowych, o uldze wuja, K. 578-579v.
    • Jadwiga do matki, 17 stycznia 1866, pretensje do matki z powodu braku odpowiedzi, skrucha z powodu zbyt rzadkiego pisania, wyrażenie zrozumienia odnośnie cierpienia z powodu śmierci brata, o liście od Pelunii, o strachu o męża i poprawie relacji pomiędzy nimi, K. 580-581v.
    • Jadwiga do matki, 26 stycznia 1866, o lepszym samopoczuciu męża Jadwigi i ciągłym strachu o jego zdrowie, podziękowanie za modlitwy, o wyjeździe do pani Birt, o kupionej pamiątce dla Izy, K. 582-583v.
    • Jadwiga do matki, 18 lutego 1866, o cierpieniu męża i poprawie zdrowia, o wyjeździe matki do Drezna, o odwożeniu zwłok Witolda przez brata Jana Działyńskiego, prośba o zjechanie się z matką w Oleszycach, Jadwiga chce spędzić trochę czasu z matką w Oleszycach, jeśli one mają do niej kiedyś należeć, k. 584-585v.
    • Jadwiga do matki, 31 marca 1866, o przeżywaniu Wielkiego Postu i rekolekcjach, o gorszym zdrowiu Władysława G., o narodzinach i zgonach wśród znajomych, prośba by siostra Anna częściej pisała do brata Jana, K. 586-587v.
    • Jadwiga do matki, 22 kwietnia 1866, o poprzednim liście pisanym ołówkiem, o konnej przejażdżce męża z synem Witoldem, o synu Władysławie u Czatorianów, o chorobie Pani Birt, o pożarze w Poznaniu i Kórniku, o rozmowie dzieci dotyczącej kochania, K. 588-589v.
  • Hasła przedmiotowe:
    • Albert książę Wielkiej Brytanii i Irlandii (1819-1861)
    • Arnaud Jacques Leroy de Saint Arnaud marszałek Francji (1798-1854)
    • Berwińska Marianna Faustyna z Bukowskich (zm. 1 lutego 1865 książę Wielkiej Brytanii i Irlandii (1819-1861)
    • Birt Anna ang. guwernantka Jadwigi Działyńskiej
    • Brzozowska Eliza z Zamoyskich córka ordynata St. Zamoyskiego, ciotka autorki listów (1818-1857)
    • Brzozowski Zenon mąż Elizy z Zamoyskich (1806-1887)
    • Castel nauczycielka Władysia Zamoyskiego 19 w.
    • Chłapowski Kazimierz gen. (1832-1916)
    • Chrzanowski gen.
    • Chwaliszewski Marcin ksiądz (1831-1901)
    • Clanricard [Ulick de Burgh, 1. markiz Clanricarde [?] (1802-1874)
    • Czajkowski służący w kórnickim zamku?
    • Czajkowski służący w kórnickim zamku?
    • Czartoryska Anna Zofia z Sapiehów żona Adama Jerzego Czartoryskiego (1799-1864)
    • Czartoryska Izabela córka Adama Jerzego Czartoryskiego, właścicielka Gołuchowa (1830-1899)
    • Czartoryski Adam Jerzy twórca stronnictwa na emigr. Hotel Lambert (1770-1861)
    • Czartoryski Jerzy Konstanty bratanek Adama Jerzego Czartoryskiego (1828-1912)
    • Czartoryski Konstanty Marian Adam bratanek Adama Jerzego Czartoryskiego ( 1822-1891)
    • d'Arnaud Henrietta guwernantka francuska w domu Czartoryskich
    • Dobrowolska kucharka w zamku w Kórniku
    • Dupanloup Felix filozof, ksiądz (1802-1878)
    • Działyńska Cecylia córka T. Dzialyńskiego
    • Działyńska Teofila z Komorowskich żona Bronisława Działyńskiego (1820-1904)
    • Działyński Bronisław wnuk Ignacego Działyńskiego (1754-1797), szefa X regimentu (1823-1860)
    • Działyński Tytus twórca Biblioteki Kórnickiej (1796-1861)
    • Galloway ksiądz angielski 19 w.
    • Gratry August Józef Alfons ksiądz francuski (1805-1872)
    • Grudzińska Maria z Działyńskich córka Tytusa Działyńskiego (1832-1911)
    • Hamilton William Alexander Anthony Archibald Douglas-Hamilton 11. książę Hamilton (1811-1863)
    • Jełowicki Aleksander ksiądz, wydawca, tłumacz (1804-1977)
    • Jordan Władysław działacz emigracyjny (1819-1891)
    • Koźmian Jan ksiądz, działacz społeczny (1814-1877)
    • Krasińska Eliza z Branickich (1820-1876)
    • Lubomirski Tadeusz prezes Warsz. Tow. Dobroczynności, uczestnik powst. stycz. (1826-1908))
    • Malmesbury, James Harris 3. hrabia Malmesbury (1807-1889)
    • Montagu, Robert lord, członek brytyjskiego parlamentu (1825-1902)
    • Montalembert Charles, de pisarz, publicysta (1810-1870)
    • Nieszczota Michał Nikodem poznański lekarz (1816-1870)
    • Oleszczyński Antoni artysta, grafik (1794-1879 )
    • Olivaint Pierre jezuita (1816-1871)
    • Palmerston Henry Temple premier Wlk. Brytanii (1784-1865)
    • Perraud Adolphe Louis Albert kard., gen. zakonu oratorianów (1828-1906)
    • Pius IX (papież ; 1792-1878)
    • Plater Cezary działacz Hotelu Lambert (1810-1869)
    • Potocka Anna z Działyńskich córka T. Działyńskiego (1846-1926)
    • Potocka Ludwika Józefina Stanisłąwa z Bobrów h. Pilawa żona Maurycego Potockiego (1825-1890)
    • Potocki Maurycy Ludwik Eustachy (1812-1879)
    • Priessnitz Vincenz lekarz (1799-1851)
    • Radolińska Emilia rezydentka Działyńskich (1809-1879)
    • Ralston korespondent, urzędnik przy British Museum 19 w.
    • Rembielińska Pelagia z Zamoyskich (1830-1894)
    • Rembielińska z Zamoyskich Pelagia córka Konstantego Zamoyskiego (1830-1894)
    • Rumigny M. emigracja polska w Paryżu 19 w.
    • Russel, John Russell 1. hrabia Russell, minister spraw zagranicznych Angliii (1792-1878)
    • Sapieha Anna Jadwiga z Zamoyskich księżna, hrabina szydłowiecka (1772-1859)
    • Sapieha Jadwiga Klementyna z Zamoyskich księżna, filantropka, żona Leona Sapiehy (1806-1890)
    • Sapieżanka Teresa księżniczka Sapieha-Kodeńska h. Lis (1836-1859)
    • Shaftesbury, Anthony Ashley Cooper 7. hrabia Shaftesbury (1801-1885)
    • Stasińska Bronisia służąca w zamku w Kórniku
    • Stuart Dudley Coutts bryt. arystokrata, prezes Literary Association of the Friends of Poland (1803-1854)
    • Trousseau Armand francuski lekarz, pediatra (1801-1867)
    • Wiktoria Hanowerska królowa angielska (1819-1901)
    • Wirtemberska Maria z Czartoryskich siostra Adama Jerzego (1768-1854)
    • Wodehouse, John, 1. hrabia Kimberly (1826-1902)
    • Żaber 19 w.
    • Zamoyska Elfryda z d. Tyzenhaus żona Augusta Zamoyskiego (1825-1873)
    • Zamoyska Maria żona Tadeusza Lubomirskiego (1841-1922)
    • Zamoyska Maria Anna Natalia z Potockich żona Tomasza Zamoyskiego (1850-1945)
    • Zamoyska Róża z Potockich żona Stanisława Kostki Jana (1831-1890)
    • Zamoyski Andrzej Antoni syn Andrzeja Artura Zamoyskiego (1838-1899)
    • Zamoyski Andrzej Artur syn Stanisława Kostki Zamoyskiego (1800-1874)
    • Zamoyski August syn Stanisława Kostki Zamoyskiego, właściciel dóbr włodawskich (1811-1889)
    • Zamoyski Konstanty syn Stanisława Kostki Zamoyskiego (1799-1866)
    • Zamoyski Stanisław Kostka Jan brat gen. W. Zamoyskiego (1820-1889)
    • Zamoyski Tomasz syn Konstantego Zamoyskiego (1832-1889)
    • Zamoyski Władysław generał (1803-1868)
    • Żółtowska Zofia z Zamoyskich żona Franciszka Żółtowskiego (1825-1853)
    • Potocki, Mieczysław syn Franciszka Ksawerego Potockiego (1810-1878)
    • Działyński, Jan Kanty syn Tytusa Działyńskiego (1829-1880)
    • Jałowiecki, Jan Józef ksiądz (1817-1885)
    • Dembińska służąca
    • Zamoyski, Witold syn Jadwigi z Działyńskich Zamoyskiej (1855-1874)
    • Zamoyska, Maria córka Jadwigi z Działyńskich Zamoyskiej (1860-1937)
    • Medyński złożył egzamin "de bachelier en lectus ies sciences"
    • Mikołaj I (cesarz Rosji ; 1796-1855)
    • Harcourt, François Eugène Gabriel (1786-1865)
    • La Rochefoucauld-Doudeauville, Louis-Francois-Sosthène de (1785-1864)
    • Ronsset
    • d'Haufsonville
    • Lillers
    • Aulaire, St.
    • Pauge
    • Brantes
    • Harcourt, Jean
    • Corcelles
    • Zacher, Stephanie
    • Baudet
    • Salvaudy, Paul de
    • Bethisy
    • Beauvau, Izabeau de
    • Czartoryska, Maria Amparo (1834-1864)
    • Czartoryski, Witold Adam (1822-1865)
    • Rembieliński 19 w.
    • Blache 19 w.
    • Brzozowski, Karol 19 w.
    • Felix zakonnik w Paryżu 19 w.
    • Grocholski 19 w.
    • Stasiowa 19 w.
    • Zamoyska, Zofia 19 w.
    • Zamoyski, Adam 19 w.
    • Wołowska 19 w.
    • Pafsy 19 w.
    • Maria Amelia Burbon-Sycylijska (królowa Francji ; 1782-1866)
    • Listy 19 w.
    • Pamiętniki 19 w.
    • Literatura podróżnicza 19 w.
    • Podróżnictwo 19 w.
    • Wyjazdy za granicę 19 w.
    • Archiwa prywatne 19 w.
    • Rodzina 19 w.
    • Rody 19 w.
    • Arystokracja 19 w.
    • Obyczaje towarzyskie 19 w.
    • Zgromadzenia i imprezy masowe 19 w.
    • Życzenia okolicznościowe 19 w.
    • Adampol (Turcja) 19 w.
    • Avignon
    • Carlsbad zob.: Karlowe Wary
    • Drezno (Niemcy) 19 w.
    • Freiwaldau zob.: Jesenik
    • Giorgiewo/ Giurgiewo (Turcja)
    • Heidelberg (Niemcy) 19 w.
    • Jesenik (Czechy) 19 w.
    • Karlowe Wary (Czechy) 19 w.
    • Kórnik (woj. wielkopolskie) 19 w.
    • Marsylia (Francja) 19 w.
    • Montfermeil (Francja) 19 w.
    • Oleszyce (woj. podkarpackie) 19 w.
    • Ostenda (Belgia) 19 w.
    • Paryż 19 w.
    • Salzbrunn zob.: Szczawno-Zdrój
    • Szczawno-Zdrój (woj. dolnośląskie) 19 w.
    • Szumla/Schoumla (Turcja) 19 w.
    • Tréport, le (Francja, Normandia), 19 w.
    • Walencja (Niemcy) 19 w.
    • Wiesbaden (Niemcy) 19 w.
  • Opracowania: Edycja wybranych listów Tytusa Działyńskiego do Jana Działyńskiego, PBK Z.:28.

MARC

  • 243 %a Korespondencja
  • 245 %a Listy Jadwigi z Działyńskich Zamoyskiej do matki Celestyny Działyńskiej 1838-1882
  • 260 %c 1838-1882
  • 300 %a 1043 k.
  • 300 %a 1043 k.
  • 340 %d Rkps %e luźne
  • 400 %a Działyńska Jadwiga zob. Zamoyska Jadwiga z Działyńskich
  • 400 %a Sapieżyna Anna Jadwiga zob.: Sapieha Anna Jadwiga z Zamoyskich
  • 400 %a Zamoyska Celestyna zob. Działyńska Celestyna z Zamoyskich
  • 400 %a Branicka Pelagia z Zamoyskich zob.: Rembielińska Pelagia z Zamoyskich (1830-1894)
  • 520 %a List 7-letniej Jadzi Działyńskiej do matki Celiny z Zamoyskich Działyńskiej, 19 maja 1838 r. Munich, krótki list pisany niewprawną dziecięcą ręką życzenia imieninowe [?] dla matki [Celestyna Działyńska 19 maja obchodziła imieniny], informacja o prezencie dla matki - obrazek - prawdopodobnie wykonany własnoręcznie przez 7-letnią Jadzię, k. 1-2.
  • 520 %a List Jadzi Działyńskiej do matki Celiny Działyńskiej, czwartek, [20] grudnia, ponieważ autorka pisze do mamy "Papa kazał, żebym mamie przypomniała, że to 24 iego urodziny" [Tytus Działyński urodził się 24 grudnia 1796 r.], list prawdopodobnie z 1838 r. tak jak poprzedni, pisany identycznym niewprawnym, dziecięcym charakterem pisma, k. 3-4.
  • 520 %a List Jadwigi Działyńskiej do matki Celiny z Zamoyskich, adresowany do Celiny Zamoyskiej w Oleszycach, 1839 [?], wspomina o pisaniu dzienniczka, o modlitwie - czy ma się uczyć pacierza po francusku i czy wieczorne Ojcze Nasz i rachunek sumienia może robić przed grą na klawikordzie bo później jest tak zmęczona, że nie skupia się na modlitwie, podpisany Jadzia Działyńska, k. 5-6.
  • 520 %a Jadwiga Działyńska do matki Celiny z Zamoyskich, list pisany prawdopodobnie z Grafenbergu z zakładu wodoleczniczego Wincentego Priessnitza [1799-1851], gdzie 8-letnia Jadzia przebywała na kuracji. Wspomina, że kończy list, ponieważ czekają ją kąpiele i wyraża obawę czy woda znów będzie bardzo zimna. Ponadto wspomina o prezencie na imieniny matki - "daliśmy na spółkę 5 ryńskich w srybrze księdzu na książki do szkółki" - w poniedziałek miał msze w kaplicy na mamy intencje", k. 7-8.
  • 520 %a List Jadwigi Działyńskiej do matki, 1 lipca 1843 adnotacja ołówkiem z Freiwaldu [dziś uzdrowisko Jesionnik w Czechach], gdzie Jadwiga z Zosią Sapieżanką i swoją ciotką Leonową Sapieżyną przebywała na kuracji. Natomiast w swoich wspomnieniach [BK 7554] Jadwiga wspomina, że na kurację z ciotką Sapieżyną i kuzynką Zosią Sapieżanką wyjechała do Graefenbergu [Graefenberg, miejscowość położona k. Freiwaldu, za Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego, t. 2]. Opisuje kąpiele lecznicze. W liście dopisek, prawdopodobnie księżnej Leonowej Sapieżyny, siostry Celiny Działyńskiej, pod której opieką były dzieci, Celiny Działyńskiej oraz dopisek Zosi Sapieżanki do jej kuzynki Izi [Elżbiety] Działyńskiej, siostry Jadwigi, k. 9-10.
  • 520 %a List Jadwigi Działyńskiej do matki Celiny z Zamoyskiech Działyńskiej, 6 lipca 1843, z uzdrowiska w Freiwaldzie, o chorobie Tereni Sapieżanki, o tęsknocie za mamą i rodzeństwem, k. 11-11v.
  • 520 %a List Jadwigi do matki Celiny Działyńskiej, 3 sierpnia 1843, o przyjaźni z ciotką Leonową Sapieżyną, rysunek domu w którym mieszkały w Freiwaldau z opisem, gdzie kto nocuje i które pomieszczenie do czego służy, dopisek ciotki Leonowej Sapieżyny do matki Jadwigi, Celiny Działyńskiej, donoszący o dobrym stanie zdrowia Jadzi, wiadomości o pozostałych dzieciach Zosi i Tereni, o wizycie ich brata Stanisława Zamoyskiego "którego lubią wszyscy", k. 12-13.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, wrzesień 1843, Grafenberg, list 12-letniej Jadzi, o bliskim wyjeździe ciotki Sapieżyny, o diagnozie Priessnitza, że Jadwiga musi zostać dłużej na kuracji, tak samo jej siostra Cecylia, która również przyjechała na kurację do Grafenberg, czekają na odpowiedź Celiny, w Grafenbergu przebywał także ordynat Stanisław Zamoyski "ciocia dziadunia odwiezie do Wiednia". k. 14-15.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny, prawdopodobnie listopad 1843, tęsknota za mamą i rodzeństwem, przywiązanie do sióstr, rachunki z jej drobnych wydatków, w tym datek na mszę za Izię [jej siostrę Elżbietę Działyńską], k. 16.
  • 520 %a List Jadwigi do matki Celiny Działyńskiej przebywającej na leczeniu "u wód", sierpień 1845, z Poznania, o pracy nad swoim charakterem i ćwiczeniem cierpliwości, upalne lato w Poznaniu "z rana wczoraj w cieniu 36 gradusów", o kupnie sukni dla panny Birt, panny Stefani i sukienkę dla lalki dziecinnej dla młodszych sióstr, wspomniany pan Marcinkowski [Karol] jako "dobry mężczyzna", tęsknota za matką, lęk o zdrowie mamy, o zdrowiu panny Birt [angielska guwernantka Jadwigi] i panny Emilii Radolińskiej [rezydentka w domu Działyńskich], która ma przeprowadzić się do Kórnika, o codziennych lekcjach gry, k. 19-25.
  • 520 %a Druk, obrazek Matka Boska z Dzieciątkiem, podpis/modlitwa gotykiem w j.niem., na odwrocie piórem: Ma pamiątkę Spowiedzi i Komunii Św. z Tobą i Elizą w Oleszycach. D. 15 marca 1841. Niech nas zawsze Pan Bóg łączy!...". Adnotacja ołówkiem: "Obrazek darowany przez hr [nieczyt] Celinie Działyńskiej, k. 30.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, sierpień 1847 [dopisane inną ręką], o potrzebie modlitwy, o tym co dzieję się w domu, życie codzienne - o Romciu (Roman Adam czartoryski, ur. 1839)i Anielce (Aniela, ur. 1837) Czartoryskich, dzieciach z pierwszego małżeństwa Adama Konstantego Czartoryskiego, męża jej siostry Elżbiety z Działyńskich Czartoryskiej, k. 31.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny, ze Szczecina, środa, [2 sierpnia] 1848, "o 7 wieczór", relacja z podróży na wyspę Helgoland, opisuje różnice między podróżowaniem 1 i 2 klasą kolei, ze Szczecina udawali się do Berlina, następnie do Hamburga i dalej na wyspę Helgoland, k. 28.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny, z Berlina, czwartek, [3 sierpnia], "dziś o siódmej wyjechaliśmy ze Szczecina, podróż w towarzystwie ojca - Tytusa, brata - Jana, siostry - Cecylii oraz guwernantki panny Birt, wybierają się dalej do Hamburga, gdzie "Cesia bardzo ciekawa widzieć pałac króla", k. 28-28v.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, z Hamburga, piątek [4 sierpnia], 1848 r. zatrzymali się w hotelu de l'Europe, podróż pociągiem z Berlina do Hamburga trwała 7 godzin "o 8 z rana wyjechaliśmy stamtąd [z Berlina] i tuśmy [do Hamburga] przyjechali o 3, zakupy w Hamburgu,k. 28 v.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny, 5 sierpnia 1848 [skreślone ołówkiem, poprawione na 1847], z Helgolandu, Jadwiga z ojcem na wyspie Helgoland była w 1848 roku zatem właściwa data to rok 1848. [Tytus Działyński za udział w powstaniu Wiosna Ludów odsiedział karę więzienia w cytadeli poznańskiej od 4 maja do połowy czerwca 1848 roku, po wyjściu z więzienia do końca czerwca 1848 r. odsiedział karę tzw "aresztu domowego" po czym razem z córką Jadwigą i synem Janem udał się dla poratowania zdrowia na duńską wyspę Helgoland, zob. listy do żony BK 7332, k. 422 i nn], o panu Kielisińskim, który za udział w powstaniu Wiosna Ludów 1848 roku, przebywał w więzieniu. Dopisek Tytusa do listu córki [k. 26] : "Papa dyktuje" o interwencji w sprawie pana Kielisińskiego u ministra, o sprawach gospodarskich i blokadzie Elby, k 27.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, Helgoland, niedziela, [6 sierpnia] 1848, [na wyspę dotarli dzień wcześniej w sobotę 5 sierpnia], o chorobie morskiej, k. 29-29v.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, 1849/50 [?] [dopisane ołówkiem], życie codzienne, o liście do c. Elizy [z Zamoyskich, siostrze matki], o lekcjach z panem Grenlich, na końcu listu napis w języku arabskim, k. 32.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, 1849/50 [dopisane ołówkiem], k. 34. o interesach matki, "niech się mama nie gniewa, że kazałam zrobić mój dagerotyp" przed wyjazdem siostry "wyszedł pięknie" , o zdrowiu ojca; o koncercie: "Pan Greulich grał tu wczoraj kawałek opery" [...] Jak pięknie go grał, aż mi się dusza spociła"; o wizycie dra Wolff, który dał jej lekarstwo, pigułki, maść na oko, leczył też Marynie [Marię Działyńską] - o metodach i medykamentach na kaszel.
  • 520 %a Jadwiga Działyńska do matki Celiny, niedziela, 1850, list adresowany do Poznania, o jej lekcjach gry na klawikordzie u p. Greulicha - dwa razy w tygodniu i o lekcjach gimnastyki dla dzieci, o stanie swojego zdrowia: "mnie coś jest, ale że mnie nic nie boli, śpię, jem i piję więc proszę o tym nie myśleć"; k. 38-39.
  • 520 %a Jadwiga Działyńska do matki Celiny z Zamoyskich, 4 lipca 1851 [?], krótki list zaczęty w czerwcu, dokończony 4 lipca. O zmianie planów w stosunku po poprzedniego listu z czerwca 1851 r., Tytus zrezygnował z wyjazdu do wód, o wizycie Zosi Żółtowskiej, Tytus namawia najstarszą córkę Izię [Elżbietę], żeby dała na imię swojej córce Wanda; k. 44v.
  • 520 %a Jadwiga Działyńska do matki, [Kórnik] czerwiec 1851, pierwszy akapit napisany po polsku, następnie na prośbę matki na jej pytania i polecenia odpowiada po francusku. O wypełnieniu powierzonych jej przez matkę spraw, o wychowaniu młodszej siostry Cecylii i jej cechach charakteru, o dobrym samopoczuciu ojca, o codziennych spacerach Tytusa do Kórnika, o wysłaniu dymisji do Berlina przez Brune/Braun [?] [nazwisko nieczytelne], o pannie Radolińskiej, rezydentce, która została zaproszona przez Tytusa do Kórnika; k. 40-41.
  • 520 %a Jadwiga Działyńska do matki, Poznań, czerwiec 1851, list do Bhubergu, wieści z domu, o kaszlu ojca, leczeniu go przez doktora Nieszczotę zalecenie wyjazdu do Salzbruun [dziś.: Szczawno-Zdrój], o krótkotrwałej chorobie Cecylii, wizyta Włodzimierza Dzieduszyckiego, propozycja wyjazdu do Carlsbadu lub Eger, kwestie związane z wojskowym pruskim wykształceniem Jana Działyńskiego "czy młodzi Polacy powinni się starać o wyższe urzędy w wojsku pruskim"- wzmianka o liście Jana do Tytusa Działyńskiego [na ten temat: listy Tytusa do syna Jana, zob.: sygn. BK 7338]; k. 44-44v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, czerwiec 1851, Kórnik, o pobycie panny Emilii Radolińskiej, jej stanie zdrowia, o Annie, najmłodszej siostrze i jej wychowaniu i opiece nad nią panny Radolińskiej, pisze o przyjemnym spędzaniu czasu, o długich spacerach z Cecylią, o lekcjach z panną Birt i lekcjach muzyki, że czyta francuską książkę, którą dostała od mamy o literaturze średniowiecznej, że otrzymała list od swojego wuja Władysława [Zamoyskiego].
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny z Zamoyskich, [data trudna do zidentyfikowania, ołówkiem dopisane inną ręką 1850 oraz 1857], adresowany do Kórnika, do p. hrabiny Działyńskiej, w liście o planach wyjazdu do Warszawy Elizy z Zamoyskich - ciotka autorki, która wybiera się do Warszawy do p. Brzozowskiego, ale przez Drezno, o liście od Z. Żółtowskiej, adnotacja: "P. Brzozowska będzie w Dreźnie 6 lub 8 maja", k. 46.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny z Zamoyskich, 21.10.[?] 1852, Heidelberg, tuż po ślubie, kilka słów o "przyjemnym i miłym" charakterze męża oraz refleksja: "Byłabym się doskonale obeszła bez pójścia za mąż i teraz jak myślę, że bym mogła w Kórniku po ogrodzie z Jasiem i Marią i Cesią bąki zbijać i dokazywać to się niekoniecznie rozweselam, ale kiedy za mąż poszłam, to się całą duszą cieszę, że za niego, a nie kogo innego", pisze, że wysłała matce zeszyt z ilustracjami "ośmioma drzeworytami" do Pisma Świętego, kupionymi we Frankfurcie, k. 50-51.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny z Zamoyskich, 15,10 [?].1852, z Halle, tuż po ślubie z gen. Władysławem Zamoyskim, tęsknota za domem i za matką, refleksje duchowe, o listach do sióstr i do ojca, o planach generała odwiedzenia Izi - siostry Jadwigi, mieszkającej w Dreźnie, o planach spędzenia w części karnawału w Paryżu, na co Jadwiga nie ma ochoty, k. 48-49.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny z Zamoyskich, 28.10.[?]1852, Haidelberg, o swoich praktykach religijnych i modlitwie, refleksje na temat wiary, Boga i ludzi, o pracy nad sobą, o tęsknocie za rodziną, opis snów o rodzinie, planowany wyjazd do Baden-Baden, k. 52-53.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny z Zamoyskich, grudzień [?] 1852, troska o zdrowie matki, o Izabeli Czartoryskiej, jej zainteresowaniach, ogromnych wydatkach na sztukę i planach ożenku z księciem Jerzym, opinia Jadwigi o księżniczce Izabeli, list niedokończony, k. 57-58.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny z Zamoyskich, 3.11.1852, Baden-Baden, o zdrowiu generała, jego bólach "nerwowych" w nogach, rękach i klatce piersiowej, o planach przyjazdu do Paryża p. Radolińskiej, o planach wyjazdu do Paryża Jadwigi z mężem, o pani Lisie [Elizie Krasińskiej?]: "Jaka to różnica między kobietą piękną i cnotliwą, a piękną i niecnotliwą - w jednej wszystko się z przyjemnością widzi, a w drugiej wszystko co najmilsze to najbardziej brzydzi", k. 54-56.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny, 21.01.1852 [przekreślone, poprawione ołówkiem na 1853, adnotacja późn. ołówkiem "w październiku 1852 wzięli ślub", list pisany na pewno po ślubie więc prawdopodobna data powstania listu to 1853]. Jadwiga pisze o swoim przyjeździe na Wielkanoc, o niedawnym złym samopoczuciu, o spacerach z mężem i planowanych konnych przejażdżkach "robią mi amazonkę"; pies Jadwigi Sedżet. K. 61-62.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 4.02.1853, St.-Honore 339, odpowiada na prośbę matki, aby nie czytać listu, który wysłała do córki i odesłać bez otwierania: "może być mama pewną, że żadnego listu nie czytałam, skoro jaki odbiorę poślę go jak przyjdzie bez odpieczętowania", o niezadowoleniu Tytusa Działyńskiego z jednej z młodszych córek - Marii. Przywiązanie i tęsknota za rodziną, k. 65-65v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, [1852/1853], list bez daty, [list pisany prawdopodobnie krótko po ślubie - ślub był w październiku 1852 r., adnotacja ołówkiem: wiosna 1853?] wątpliwości związane z małżeństwem - "wkoło mnie i przy mnie wszystko dobrze, ale we mnie prawie wszystko na bakier" o tym "jak to dobra rzecz być starą panną siedzieć przy rodzicach i siostrach a nie daleko od wszystkiego", tęsknota za rodziną, kwestie związane z ożenkiem Jana, Jadwiga cytuje list ojca do niej: "Papa mi pisze, rób co możesz, żeby Jaś się o Izię starał i wystarał", stanowisko księcia Adama Jerzego Czartoryskiego i księżnej Anny Sapieżyny. [małżeństwo Jadwigi, małżeństwo Jana i Izabeli Czartoryskiej]. K. 63-64.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celestyny z Zamoyskich, 14.02.1853, echa konfliktu [?] - niezadowolenie rodziców z młodszej córki Marię, stanowisko Jadwigi: "Papę rozumię i żal mi, że od dzieci własnych smutku doznaje, ale i z drugiej strony Maryni za złe brać nie wolno", k. 66-67.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 27.05.1853 [brak początku], o relacjach z mieszkańcami Hotelu Lambert - o księciu Adamie Jerzym, księżnej Sapieżynie [Annie Jadwidze z Zamoyskich, o cioci Annie [Anna z Sapiehów Czartoryska], o księżniczce Izabeli - czy byłaby dobrą żoną dla Jasia, k. 70.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 17.05.[1853], tęsknota za matką, radość ze spotkania z siostrą Izią [Elżbieta Czartoryska] i bratem Janem: "Jeżeli za co Mamie mamy podziękować to za to, że nas nauczyła się kochać tyle-prawdziwie" i "mężowie nasi się z tego cieszą", plany wspólnego spędzenia czasu, plany Izi na wyjazd do Poznania, "nie mam słów, żeby mamie powiedzieć, jaki mój mąż jest dla mnie miły, serdeczny i współczujący", k. 68-69.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 30.07.1853, Augsburg; do Augsburga przyjechała z ojcem Tytusem Działyńskim, w Augsburgu ma spotkać męża gen. Władysława Zamoyskiego, Jadwiga spodziewa się dziecka, była z wizytą w Poznaniu i zapewne ojciec eskortował ją, aby nie podróżowała sama. O całkiem dobrym zdrowiu "Papy", dziecka spodziewa się też siostra Jadwigi - Elżbieta [Izia] Czartoryska, Jadzia pisze: "Czy mama daje sobie troszkę odpoczynku, musi sobie mama sił zapas zrobić na czas Izi słabości bo ich wtedy dużo będzie potrzeba" - niemal w każdym liście troska o mamę, jej zdrowie i czy odpoczywa. O ojcu: "całe rano u antykwarzy i księgarzy bawił", o relacji Tytus Działyński - gen. Władysław Zamoyski. Planowana wspólna podróż do Monachium i dalej do Paryża. O zakupie świętych obrazków dla Anusi, których generał szukał aż w ośmiu sklepach. O siostrach Jadwigi - Maryni i Cecylii, które przebywają na leczeniu w Heringsdorf, k. 71-72.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celestyny, 1.08.1853 z Monachium, opóźniony przyjazd Dziadunia [ordynat Stanisław Zamoyski], Papa [Tytus Działyński] ze względu na nawracające bóle wątroby, udaje się do Ems nie czekając na przyjazd "Dziadunia" [ordynata Stanisława Kostki Zamoyskiego], k. 73.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celestyny, 8.08.1853, Monachium, Jadwiga pisze, że Tytus Działyński z Ems pojedzie do Paryża, Jadwiga z mężem 11 sierpnia wyjadą z Monachium do Ems. W Ems Tytus miał zasięgnąć porady doktora Chaunnel [?], o "Dziaduniu" - ordynacie Stanisławie Kostce Zamoyskim: "sił ma dziwnie dużo, chodzi, jeździ, ciekawości wszystkie ogląda", o swojej relacji z ordynatem Zamoyskim, k. 74-76.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celestyny, list zaczęty 11.08.1853, Monachium [adnotacja ołówkiem: "do siostry Cz[artoryskiej], o przyjeździe cioci Róży [Róży z Potockich Zamoyskiej] z Rózią i trzema synami, podróż statkiem z Wunbyrga do Frankfurtu odbyta 13 sierpnia 1853, tęsknota za siostrami, o prezentach dla Maryni i Cesi, o skargach młodszych sióstr - Marii i Cecylii na pannę R.[adolińską- rezydentka Działyńskich w Poznaniu i Kórniku], k. 78-79.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celestyny, 20.08.1853, "Moja Mamunieczko najdroższa najukochańsza", o wsparciu duchowym i błogosławieństwie, które otrzymuje od matki, o modlitwie, o planowanym przyjeździe ojca, k. 80-81.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 24.08.1853, Paryż, Hotel Lambert, "Kochana Mamunieczko", do Hotelu dotarła dzień wcześniej 23 sierpnia, o złym samopoczuciu matki, o podróży Dziadunia [ordynat St. Kostka Zamoyski] z Monachium do Wiednia, gdzie czeka na niego ciocia Jadwisia [księżna Leonowa Jadwiga Sapieżyna, siostra Celestyny z Zamoyskich Działyńskiej], przebieg podróży do Paryża, zdrowie Tytusa Działyńskiego, o konsultacjach z doktorem Naumannem i szkodliwości mocniejszych trunków dla osób chorujących na wątrobę, jak jej ojciec, o pannie Birt i jej problemach zdrowotnych, k. 82-84.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 6.09.1853, o urządzaniu mieszkania w Paryżu, rozterki co jej jest potrzebne, a z czego powinna zrezygnować" "żebym chciała zakończyć czyje wychowanie to bym mu tę pracę dała - to dobre ćwiczenie nauczyć się zawczasu co w życiu konieczne, co potrzebne i co więcej lub mniej zbytkowe, mego męża to nudzi i do niczego się mieszać nie chce, tylko mi mówi-niech będzie przyzwoicie". O skrupułach związanych z wydatkami na dom. Refleksje na temat zmiany swojego zachowania, charakteru, postrzegania świata, o własnej pokorze. O dobrych serdecznych relacjach z siostrami. O spędzaniu wieczorów z "wujkiem Stasiem i jego żoną", czyli ze Stanisławem bratem generała oraz Różą z Potockich, niedziele "przepędza" u X-ny Wirtemberskiej - [Maria z Czartoryskich Wirtemberska, siostra księcia Adama Jerzego Czartoryskiego], o planowanym prezencie dla mamy na 16-go [września, czyli na urodziny Celiny z Zamoyskich). K. 85.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 8 listopada 1853, Quai d'Anjou 19. O planowanym przyjeździe Celiny do Paryża, wyraża żal, że nie będzie mogła wszędzie biegać z mamą i siostrami - ostatnie dni ciąży - [18 listopada urodzi się Władysław], tęsknota za rodziną i mężem (gen. Zamoyski przebywa w Londynie). Codzienne zajęcia - przepisywanie tureckich listów księcia Adama Czartoryskiego, zajmuje się "kommisami" księżnej Sapieżyny, "sobie muszę za gospodynię i rachmistrza służyć, jej kucharka narzeka, że ma za dużo pracy, poznańska służąca Brykczyńska nie zna francuskiego więc Jadwiga musi ją oprowadzać po Paryżu, służący Michał jest chory. Przypuszczenie o konkurach Cezarego Platera o rękę księżniczki Izabeli Czartoryskiej i obawa, że Izia wybierze Platera a nie Jana Działyńskiego. Sympatia wobec Izy Czartoryskiej. O zbliżającym się porodzie: "Mnie ta nadchodząca przeprawa nie robi tyle wrażenia co by mi zrobiła myśl wyrwania zęba, ledwo o tem myślę, a z resztą jakkolwiek będzie toć z Bożą wolą się wszystko stanie, a w tym wielkie uspokojenia", k. 89-92.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny z Zamoyskich, 25.02.1854, tęsknota za matką i siostrami, podziękowania za fotografie, list pisany po wyjeździe z Kórnika, z podróży do Turcji, gdzie dołączy do męża, w Poznaniu z rodzicami zostawiła syna "Władyśka", prośba o przesłanie niektórych elementów ubioru "burkę i szal co wisi na parawanie", które zostawiła w Poznaniu, oraz kilka przedmiotów np. lampę i lichtarze przesłać na Quai d'Orleans, k. 59-60.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny z Zamoyskich, 26.02.1854, Lyon, 8-ma wieczór, opis podróży do Turcji, emocje związane z zostawieniem malutkiego 3-miesięcznego synka u rodziców w Poznaniu, pisze, że w Paryżu najlepsi śpiewacy graja Don Juana - zastanawia się czy nie warto wysłać na to przedstawienie jej młodszych sióstr. Przypomina mamie, że zbliża się termin wizyty u dentysty Cesi i że trzeba jej ząb zaplombować. k. 93-94
  • 520 %a Jadwiga do matki, 27 lutego 1854r., Valence o 9-tej wieczór. List z podróży do Turcji - przejeżdżali przez Chalon [Chalon-sur-Saone] - Lyon - Walencja - Avignon - Marsylia, podróż czteroosobowym dyliżansem zaprzęgniętym w czwórkę koni: "Zdawało mi się, że to moja prababka [aluzja do Izabeli z Flemingów Czartoryskiej lub Anny z Radomickich Działyńskiej-Gurowskiej], a nie ja tak hucznie jadę" [k. 95], w Walencji zatrzymali się w dobrej oberży, na dobrym obiedzie. Jadwiga ekscytuje się podróżą morską - "Bardzo się cieszę na podróż na morzu - chciałabym Pannę Birt zachloroformować, a sama spotkać się z największą burzą jaka być może bez kąpieli i grobu w rekinowym brzuchu, chciałabym mieć cały strach śmierci i całą piękność burzy". [podróż do Turcji], k. 96.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 28 luty 1854, Avignon, wyrzuty sumienia z powodu przeczytanego romansu "romansisko głupie i niewarte, a nie mogę się oderwać" [k. 98]. Następnie żartuje, że jeśli nie odbierze do Stambułu kazania od mamy to zabierze się do wszystkich dzieł G. Sand i Sue. Tęsknota za rodziną zwłaszcza za pozostawionym w Poznaniu synkiem "napiszcie mi co mój bębenek robi" - o Władysiu. [zainteresowania literackie Jadwigi Zamoyskiej] k. 97-98.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 1 marca 1854, Marsylia, Celina Działyńska przebywała akurat w Paryżu, list zaadresowany na la Csse Działyńska, a Paris, 20 Rue Poultier [obecnie Rue Poulletier, na wyspie Św. Ludwika]; wejście na statek do Stambułu, opis smrodu panującego na statku - "na statku akumulacja najgorszych smrodów - smoły i nad wszystkim panującej kuchni do tego buda rzeźnicka i mięso na widoku. Relacjonuje, jak wiele osób płynie do Stambułu i statki co 5 dni odchodzą, wieści o wojnie. [podróż morska, wojna krymska, Turcja]. k. 99-101.
  • 520 %a Jadwiga do matki, kwiecień/maj 1854, z Turcji, tęsknota za rodziną, Jadwiga wspomina, że jednocześnie pisała listy w formie dziennika z pobytu w Turcji adresowane do młodszych sióstr - Marii i Cecylii [zob. BK 7342], pisze o planowanym wyjeździe generała i swoich obawach z tym związanych. Refleksja nad macierzyństwem - żałuje, że nie spędza czasu z Władysiem, obawa, że nie nadrobi tego straconego czasu, że nie będzie umiała się nim zajmować tak dobrze, jak teraz zajmują się nim jej rodzice. [macierzyństwo Jadwigi, dzieci - Zamoyscy]. K. 101-102v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, wiosna, 1854, [z podróży do Turcji], tęsknota za rodziną, o listach do sióstr pisanych w formie pamiętnika, instrukcja dla mamki oraz osób opiekujących się Władysiem, który przebywa u jej rodziców w Poznaniu - dbałość o uczucia i dobre samopoczucie piastunki. Dużo zainteresowania najmłodszą siostrą Anną, która miała wtedy dopiero 8 lat. Pozdrowienia dla mamy: "jestem teraz zdrowa, chociaż nie święta, ale nie najgorsza". [wychowanie, macierzyństwo]. K. 103-104v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, [Turcja], maj 1854, refleksje nad sytuacją polityczną w Turcji podczas wojny krymskiej, sytuacja Polaków, list do matki jest krótki, uprzedza, że większość spraw opisała w listach-dzienniku do sióstr [zob. BK 7342]. Sporo obaw o zdrowie i siły matki, wspomina o swoim słabym samopoczuciu: "odkąd te kurcze miałam, nie mogę się wrócić do siebie", skarży się na ból "krzyży", planuje napisać do ojca - "statki teraz co 5 dni będą odpływać" - o tym co się dzieje "chociaż tutaj więcej oczekiwania i przygotowywania niż takiego działania, o którem by pisać można"; o synu pozostawionym pod opieką matki: "miło mi o nim myśleć, ale dziwna rzecz, że mi nie tak za nim tęskno, jak się spodziewałam, ale to stąd przychodzi, że moja dusza i myśli i serce zawsze w Poznaniu mają główna kwaterę i dlatego mają się blisko niego". Rozważa powrót jesienią do Poznania, ale nie chce zostawić męża samego "w tych wszystkich niepewnościach on kontent, że ja tu jestem", [k. 105-106].
  • 520 %a Jadwiga do matki, lato 1854, Turcja, dziękuje za listy od sióstr i mamy oraz listki, które wyrwał w ogrodzie mały Władyś, czeka na dagerotypy od rodziny, wizyta na bazarze tureckim - planuje kupić prezenty dla sióstr i brata - pyta co ich bardziej ucieszy : "Czy szale długie perskie w pasy, czy małe też bardzo ładne czerwono-granatowe, czy suknie jedwabne pąsowe lub zielone lub niebieskie wyszywane złotem, czy suknie białe muślinowe ślicznie haftowane złotem i jedwabiami, czy dywaniki do przykrycia stołu, łóżka", wspomina o innych pięknych rzeczach, które można kupić, np. o serwisie do kawy lub herbaty. [k. 107]
  • 520 %a Jadwiga do matki, 1 lipca 1854, Jenikieni, radość z listów z domu, pisze o swoim stanie zdrowia, że "kurcze", które miała już minęły, że wprawdzie chodzić nie ma siły, zapewne z powodu upału, ale "za to na koniu jestem nie domęczenia", o przyjemności, jaką jej sprawia jazda konna i doskonaleniu swoich umiejętności: "Mego męża bardzo cieszy [...] kiedy mogę na trochę żwawszym koniu się z przyzwoitością utrzymać", relacjonuje, jak jej koń pogryzł konia, na którym siedział jej mąż. O kupnie szali dla mamy i sióstr. O ślubie córki sułtana, o sukni, którą sobie kupiła i sukni, którą otrzymała od matki, matka przysłała jej dagerotyp Władysia, który mąż zawiesił nad jej łóżkiem oraz pukiel jego włosów. Tęskni za synkiem, ale jest o niego spokojna bo "tak mi się zawsze zdaje, że pod mamy i papy dachem nic nam się złego zdarzyć nie może" oraz : "tak mi też przyjemnie, że on w Polsce", [k. 109-112].
  • 520 %a Jadwiga do matki, 4 lipca 1854, o żalu i modlitwie nad złodziejem, który okradł jej mamę Celinę Działyńską. O zatrudnianiu służących. O planowanym małżeństwie jej siostry Maryni [Maria z Działyńskich Grudzińska] z panem Gr.[udzińskim] - zastrzeżenia Jadwigi wobec niego: "Pyta mi się mama co mam przeciwko P. Gr.?" - "najprzód, że się Marysi on nie podoba" - o niechęci między rodziną Grudzińskich i rodziną Działyńskich, przestrzega, że Grudziński odetnie Marynię od rodziny, żeby nie oddawać jej "pierwszemu lepszemu, skoro jest jeszcze taka młoda śliczna i powabna", "Kiedy ma mama córkę tak ładną i ujmującą, że się wszystkim podoba lepiej trochę szukać i dać jej widzieć innych i dać jej porównać" [...] "Kiedy on nie ma nic takiego, przez co by mógł ją ująć i przywiązać stale, to jest wielkie niebezpieczeństwo". [...] "Co dzień się widzi, że wydają Panny za bardzo poczciwych ludzi , ale którzy nie mają tego czegoś, co kobietę trochę oczaruje". Przestrzega, że Grudziński odetnie Marynię od rodziny, jak mąż Zosię Ż. [Zofię z Zamoyskich Żółtowską], k. 113.
  • 520 %a Jadwiga do matki, sierpień 1854, Jenikieni nad Bosforem, o sytuacji Polaków w Turcji, stanowisko Francji, przywołuje słowa marszałka Francji Saint-Arnauda o Polakach: "Marszałek St.-Arnaud powiedział mojemu mężowi - Cesarz nie zapomniał Polaków, ma nadzieję widzieć ich odrodzonych, ale jeszcze nie w tym momencie"; rola jej męża generała Władysława Zamoyskiego w Turcji, o swoim mężu: "osiwiał niesłychanie i opalony jak cygan". Wdzięczność za opiekę nad pozostawionym w Poznaniu jej synkiem Władysiem. Wyraża żal, że nie ma przy niej jej mamy, jest przekonana, że Celinie Turcja spodobałaby się: "Nie masz osoby na świecie, którą zdaje mi się więcej by ten kraj zajął i zabawił niż mamę", k. 115-116.
  • 520 %a Jadwiga Zamoyska do matki, 15 sierpnia 1854, o planowanej podróży do Bukaresztu na zimę lub tylko na 3 tygodnie, przygotowania do podróży, żal jej rozstawać się z Turcją, k. 117.
  • 520 %a Jadwiga Zamoyska do matki Celiny, listopad 1854, Palais du Prim Scarlet Ghyka. Refleksja i żal z powodu śmierci Cioci W., [księżnej Marii Wirtemberskiej]. Duchowe porozumienie z matką: "Muszę mamie o tem mówić bo mama to najlepiej uczuje", pisze o swojej bliskiej relacji i o rozmowach z mężem, o jego stosunku do niej, planuje za pół roku przyjechać do Poznania i zostać na kilka miesięcy, k. 119.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Bukareszt, 22 grudnia 1854, chwile zwątpienia, ogromna tęsknota za rodziną, planuje przyjazd do Poznania, ale w momencie kiedy jej obecność "komuś się przyda", wspomina o planowanym ślubie Maryni z Grudzińskim, lęka się czy jej syn nie zaczyna być ciężarem dla jej rodziców, list pisany w chwili zwątpienia i wzburzenia: "Piszę co mi pod pióro przychodzi, już tak muszę, bo żebym mojej żółci nie wylała, to bym musiała kogoś z łóżka pójść wyciągnąć i wybić inaczej drugie 24 godzin by minęły i bym nie zasnęła", k. 121.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Bukareszt 30 grudnia 1854, rozważania o zamęściu Maryni i o panu Gr.[udzińskim] refleksja nad stanem małżeńskim, przestrzega młodszą siostrę - za pośrednictwem mamy - przed obojętnością wobec kandydata na męża. O mężu - generał zajęty formacją 2-go pułku kozaków, zmienia plany wyjazdu i pisze, że prawdopodobnie jeszcze przez rok nie przyjedzie do Poznania. Rozstanie z rodziną traktuje jak swoistą pokutę, k. 123.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Giorgiewo, 7 luty 1855, rozważania o rodzicielstwie, tęsknota za Poznaniem i rodziną, plany przyjazdu latem do Europy ze względu na wysokie temperatury w Turcji, które męczą pannę Birt. Rozważania na temat pana Grudzińskiego - męża jej siostry Marii, obawy o szczęście tego małżeństwa i niewiara w jego przywiązanie do Maryni. W tajemnicy przedstawia matce krytykę poczynań księcia Adama Jerzego Czartoryskiego i uleganie wpływom: "Ale o tym ani słowa nikomu" - "nikomu" - potrójnie podkreślone, k. 125.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 22/2 1855, Schoumla [Szumla]. Przeprasza za pomylenie listów - tłumaczy, że ostatni list do matki przez pomyłkę włożyła do koperty przeznaczonej do swojej siostry Maryni, o niedogodnościach mieszkaniowych, jakie im towarzyszyły na początku pobytu w Szumli, braku jedzenia, wyposażenia mieszkania i ciepłej odzieży. Rokuje jednak, że za kilka dni uda im się zorganizować życie w kolejnym nowym miejscu, fragment zamazany, w tym miejscu czytelne kilka słów o dolegliwościach żołądkowych, k. 128.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 16 maja 1855, [Szumla], plany przyjazdu do Poznania - pyta matkę czy może przyjechać: "Niech mi mama szczerze napisze czy mnie mama chce". Wspomina o potrzebie znalezienia bony dla Władysia (przebywającego pod opieką Celiny w Poznaniu) oraz, że tym razem "chce sama karmić" zatem spodziewa się dziecka (Witolda), jest w rozterce, bo chciałaby zostać w Poznaniu tuż po porodzie, ale waha się czy na tak długo rozstawać się z mężem, ponadto przeciwko długiej rozłące protestował jej mąż generał Wł. Zamoyski, niepewność Jadwigi co do terminu porodu - "Ja nie mam wyobrażenia kiedy to ma być czy na początku sierpnia czy pod koniec września [Witold Zamoyski, młodszy syn Jadwigi urodził się 6 października 1855 roku w Paryżu] - bardzo mnie to wszystko dręczy", radzi się matki co robić, k. 130.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Syra 8 lipca 1855, tuż przed wyjazdem do Paryża, plany sprowadzenia syna Władysia, który przebywał pod opieką jej matki w Poznaniu, do Paryża, ponieważ jej mąż planuje podróż z Turcji do Europy, następnie znów wróci na Wschód, "a chciałby przedtem syna poznać", mały Władyś pod opieką mamki i służącego na prośbę generała miał być sprowadzony do Paryża, k. 131.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Paryż, 17 lipca 1855, Quai d'Orleans 6. Tuż po przyjeździe do Paryża. Uwielbienie dla matki, "Tak mi potrzeba myśleć, że mama ze mnie zadowolona, że mnie mama lubi, jak mi potrzeba światła i powietrza". Planowanie i organizacja czasu po spodziewanych narodzinach dziecka oraz obawy z tym związane, planuje po urodzeniu dziecka pojechać do Poznania i zostać tam ok 4-6 miesięcy, następnie wrócić na Wschód do męża, zabrać ze sobą starszego synka, a niemowlę zostawić pod opieką swojej matki - o ile ta wyrazi zgodę, nie wyklucza pozostawienia w Poznaniu obojga dzieci. W Paryżu Jadwiga sprawy związane z ciążą konsultowała z niejaką panią Chemin (prawdopodobnie położną): "Byłam u Pani Chemin, która mówi, że nie może moja sprawa się rozstrzygnąć przed początkiem października", k. 133.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 10 sierpnia [prawdopodobnie Paryż], sprawozdanie z interesów, które przeprowadzała dla matki, wspomina o pobycie ojca - Tytusa Działyńskiego u niej w Paryżu oraz o obecności synka Władysia [zapewne sam Tytus przywiózł Władysia do Paryża między 17 lipca a 10 sierpnia]. Tytus do Poznania planuje wyjechać 13 sierpnia. Znów zmienia zdanie o swoim wyjeździe do Poznania, choć ciągle się waha - w sierpniu - inaczej jak w poprzednim liście jest przekonana, że po wyjeździe męża na Wschód, w sierpniu jeszcze przed porodem pojedzie do Poznania i tam zostania długo - do dwóch lat ponieważ planuje sama karmić dziecko. Niemniej wciąż się waha, ponieważ jej mąż generał wolałby, żeby na tak długo się nie rozstawali. Jest rozdarta między opieką nad dziećmi, a wspieraniem męża w jego zagranicznych podróżach, k. 137.
  • 520 %a Notatka dołączona do listu z 10 sierpnia, dotycząca zakupów, które miała zrobić w Paryżu dla matki i sióstr, na niej m.in: 3 suknie dla Maryni [Maria Grudzińska, siostra Jadwigi], Cesi [Cecylia Działyńska, siostra Jadwigi] i Anielci [Aniela Czartoryska, pasierbica najstarszej siostry Jadwigi - Elżbiety, córki Adama Konstantego czartoryskiego z pierwszego małżeństwa z Wandą Radziwiłł], 1 suknia biała dla Izi, także w kolorze lila, 12 chusteczek, szarfa haftowana, fotografię dla Papy, k. 139.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, z Paryża, lipiec 1855, list niedokończony, opisuje przyjazd ojca Tytusa Działyńskiego. Tytus przywiózł do Paryża jej synka Władysława, który przebywał u dziadków Celiny i Tytusa Działyńskich w Poznaniu, wrażenia Jadwigi o synku którego dawno nie widziała oraz żal: "czuję, że jestem dla niego obcą osobą", k. 140.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, 12 sierpnia 1855, Paryż, o wizycie Papy - Tytusa Działyńskiego, dokładnie opisuje stan zdrowia i samopoczucie Tytusa, o swojej tęsknocie za Poznaniem. O odwiedzinach Tytusa i gen. Zamoyskiego u pani Walewskiej. Snuje intrygę w wyniku której Jan Działyński mógłby lepiej poznać kandydatkę na żonę czyli księżniczkę Izę Czartoryską - Jadwiga namawia matkę aby wraz z jej bratem Janem udała się do wód razem z księżną i księżniczką Izą Czartoryską, gdzie młodzi mogliby bez zbędnych świadków dłużej pobyć w swoim towarzystwie. Jadwiga była wielką zwolenniczką tego mariażu, wielokrotnie bardzo pozytywnie wypowiadała się o swojej przyszłej bratowej i kuzynce: "wiem, że nie mógłby jej znać, a nie kochać", k. 142.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, niedatowany, [z kontekstu raczej koniec 1855, na liście ołówkiem styczeń 1856 ze znakiem zapytania], Jadwiga jest z ojcem, siostrami i synem Witoldem, pisze o zdrowiu Tytusa, że opiekuje się nim doktora Nieszczota, Celina z synem Janem udali się w planowaną w poprzednim liście podróż razem z Czartoryskimi do wód, ponieważ Jadwiga pisze, czy nie lepiej by było, aby Jaś i Izia [Czartoryska] pojechali do Changy [Francja] z dala od innych plotek, k. 144.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, 4.01.1856, Poznań, Celina z Janem nadal przebywa poza Poznaniem, Jadwiga nadal z ojcem i siostrami jest w Poznaniu. O stanie zdrowia Tytusa, o jego wyjeździe do Kórnika, że w Pałacu sypiał na drugim piętrze, bo jeśli spał na pierwszym piętrze, to budziły go odgłosy z sieni, k. 145.
  • 520 %a Jadwiga do matki Celiny Działyńskiej, 6 stycznia 1856 [raczej z Poznania] zachwyca się szubką, którą przysłała jej matka, o synu Witoldzie o tęsknocie za synkiem Władysiem, który jest razem z jej matką. Jadwiga z Witoldem przebywa w Kórniku i Poznaniu, o siostrze Izi, wyjazd na polowanie Adama Konstantego Czartoryskiego do Konarzewa, k. 147.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 25 stycznia 1856, opis jakiegoś tajemniczego interesu - "operacji", którą miał w Paryżu przeprowadzić Grudziński, mąż jej młodszej siostry Marii, w sprawę wtajemniczony był Tytus Działyński. Informacje ogólne o domownikach - o zdrowiu ojca, o Janie i najmłodszej siostrze Annie, która "nie bardzo grzeczna" i o tęsknocie za matką, k. 148-149.
  • 520 %a Jadwiga Zamoyska do matki, styczeń, 1856, krótki list pisany w pośpiechu, zaakcentowana uwaga o prośbie Jana, żeby bez niego nie podejmowano żadnych działań [prawdopodobnie dotyczących ślubu], k. 150.
  • 520 %a Jadwiga do matki, [styczeń-luty - dopisane później] 1856, Poznań, o spędzaniu czasu z ojcem, opis wieczorów - wspólnego siedzenia przy kominku, czytania, o "Papie": "Przychodzi na górę i siedzi wieczorem pisze czyta sobie z nami", o dobrym zdrowiu Tytusa i jego czujnym śnie "sypia na dole bo go przechodzenie w sieni u nas budziło", o wyjeździe ojca do Kórnika i do Śremu na wybory. Pisze, że w poznańskiej niemieckiej gazecie ukazał się artykuł o ślubie Jasia z księżniczką Czartoryską, artykuł napisany w ironiczny sposób o księciu A. J. Czartoryskim, na co zareagował Tytus, zwracając na siebie tym samym uwagę władz i pogróżki: "Stąd odpowiedź pełna obelg o ojcu naszym i jego stosunkach z Emigracją, a nareszcie groźby i rady, żeby był ostrożny", k. 152.
  • 520 %a Jadwiga Zamoyska do matki, 12.02.1856, [Poznań], O aspektach finansowych planowanego małżeństwa Izabeli Czartoryskiej i Jana Działyńskiego, o lepszym zdrowiu Tytusa i jego pobycie w Kórniku, o urządzaniu przez Jadwigę mieszkania dla Jasia i Izabeli [w Pałacu Działyńskich], k. 153.
  • 520 %a Jadwiga Zamoyska do matki, 1 marca 1856, Poznań, Jadwiga pisze do przebywającej w Paryżu Celiny, dopytuje o ślub Jana z Izabelą, obawia się, że po tylu wątpliwościach ze strony Czartoryskich, do ślubu nie dojdzie. Pyta o pannę Birt i swoją siostrę Cesię [Cecylię], oraz o pannę R. [Emilię Radolińską], k. 154-155.
  • 520 %a Jadwiga Zamoyska do matki, 20.02.1856, Brunszwik do Colonii, list z podróży, podróżuje z dziećmi 3-letnim Władysławem i kilkumiesięcznym Witoldem, który : "dużo ssie i moja miłość własna powinna być zadowolona" - do Paryża na spotkanie z mężem gen. Wł. Zamoyskim. O bliskich relacjach z siostrami: "Władyś wziął Maryni [Maria z Działyńskich Grudzińska, siostra Jadwigi] photographię i chce z nią spać". k. 158-159.
  • 520 %a Jadwiga Zamoyska do matki, 24 marca 1856, Poznań, pisze do przebywającej w Berlinie matki, list adresowany na British Hotel w Berlinie, sprawozdanie ze spraw domowych - o zrealizowaniu zaleceń Celiny, o urządzaniu mieszkania dla Jana i Izabeli, k. 156.
  • 520 %a Jadwiga Zamoyska do matki, 8.06.1856, list z Paryża do Poznania, o pomyślnym załatwieniu interesów Jasia [swojego brata Jana Działyńskiego], o pozytywnym wpływie kąpieli morskich na dolegliwości wątrobowe, o zaszczepieniu Witolda [prawdopodobnie na ospę?]. K. 160.
  • 520 %a Jadwiga Zamoyska do matki, lipiec 1856, w lipcu 1856 r. Jadwiga przebywała z synami i z mężem w Turcji. "Mój mąż zadowolony, że ma ich [synów] na rozrywkę", o zmęczeniu Władysława sprawami politycznymi, o planach przyjazdu Cesi [jej siostry Cecylii Działyńskiej], sprawy konkurów Jana Działyńskiego o rękę księżniczki Izabeli Czartoryskiej, Jadwiga pisze matce o nastrojach i nastawieniu rodziny Czartoryskich wobec mariażu ich córki z Janem Działyńskim. K. 161-162.
  • 520 %a Jadwiga Zamoyska do matki, 25 lipca 1856, Skutari, o zmianie planów przez jej męża, o swoim zmęczeniu podróżą i przebywaniem za granicą, o dzieciach, zwłaszcza o małym Władysławie, który się uczy jeździć konno. K. 163.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Adamkieni [Adampol], 23.08.1856, Jadwiga pisze do matki o swojej niedyspozycji i chorobie, (na 5ty dzień po przyjeździe do Adamkieni ugryzł ją koń i nie mogła przez trzy tygodnie wstawać z łóżka, a potem przez kolejne dwa tygodnie chodzić). Następnie zachorował jej mąż, generał Władysław Zamoyski: "mój mąż strasznie zapadł na swoje bóle nerwowe", pisze o przedłużającej się chorobie generała i jego złym samopoczuciu. O przyjeździe generała do Adampola. Jadwiga opisuje Adampol jako "prawdziwie polską wieś z 15-toma gospodarstwami z gruntów odstąpionych przez Lazarystów księciu Adamowi dla rozdawania emigrantom polskim mającym ochotę kolonizowania". Jadwiga z mężem i dziećmi mieszkali w Adampolu w budynku administracji "domek jak zwykłe ekonomskie domy na polskich folwarkach ". Wspomina o obietnicy rządu tureckiego, przekazania znaczniejszych gruntów dla oficerów i żołnierzy Dywizji, którzy chcieliby osiedlić się w Turcji. Według Jadwigi, tych, którzy chcieliby osiedlić się w Turcji, było kilkuset. Sporo pisze o dzieciach: że Władyś jest grzeczny, ale ma jedną wadę - że "na pierwsze słowo na wszystko to zawsze nie". "Witold okrągły jak baryłka, zaczyna chodzić i stara się mówić. Nie chce składać sylab, choć mówi: ba ga da pa". Ale nie chce powiedzieć mama. "Z Władysiem czasem nawet godzinę siedzę na dywanie i bawię się". Obraz kilkudniowego sielankowego rodzinnego życia w kolonii polskiej w Turcji u boku męża, z którym "bardzo miło módz rozmawiać" i synami. Dzień w Adampolu, życie rodzinne, posiłki, warunki mieszkaniowe. Wzmianka o zerwaniu zaręczyn Jana Działyńskiego z Izabelą Czartoryską. K. 164-168.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 2 września 1856, [Adampol]. Tęsknota za rodziną. O dolegliwościach zdrowotnych swoich i swojego męża. O organizacji kolonii polskiej w Turcji i trudnościach z tym związanych i planach przekazania organizacji generałowi Klemensowi Breańskiemu. O dzieciach, jak się rozwijają i jak się zachowują. [dzieci, rodzina, wojna krymska]. K. 168-171.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 12 września 1856. Adampol o planach wyjazdu z Adampola w dn. 22 września, 4 października Zamoyscy planują być w Paryżu, list radosny, Jadwiga cieszy się na przyjazd matki oraz swojej młodszej siostry Cecylii do Paryża, która ma tam przyjechać na ślub Jasia i zamieszkać w domu Jadwigi i jej męża. Planuje nająć mieszkanie w ulubionej części Paryża w okolicy kościoła Świętego Rocha. W nawiązaniu do informacji z listu matki cieszy się z odwiedzin Władysława Czartoryskiego i Marii Amparo w Kórniku. Troska o siostrę Marię Grudzińską: o narodzinach dziecka jej siostry Marii Grudzińskiej, że połóg Marii wypadnie na czas wyjazdu ich matki "biedna Marynia, że mama będzie musiała ją opuścić w tym czasie". Szczegółowy opis obrażeń po pogryzieniu przez konia. O karmieniu Witolda (sukcesy laktacyjne), opisuje go jako urodziwego chłopca, ale "czasem coś szpiczastego" w jego rysach twarzy znajduję, że jego oczy są jak oko Opatrzności, które rysuję" [rysunek przedstawiający Oko Opatrzności]. Pisze o planach wyjazdu do Therapii na 10 dni, gdzie planuje pójść do bazaru tureckiego. Kończy list czułymi pożegnaniami. K. 172-174v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 17.11.1856, [z Turcji], Jadwiga wciąż pisze z Turcji, widocznie nie wyjechali do Paryża, według słów z ostatniego listu, 4 października mieli być już w Paryżu. Jadwiga powołuje się na niedawny list matki z 20.10 i dopytuje o swoją siostrę Marynię czyli Marię Grudzińską i jej mające urodzić się w tym czasie dziecko. Sporo informacji o swoich synach Władysławie i Witoldzie, jest dumna ze swoich synów: "zazdroszczę Izi przyjemności pokazania mamie swoich dzieci i jakbym się chciała mojemi popisać, Witold już sam chodzi, mówi mama, papa daj i bonbon, ale ani jednego zęba, choć już ma 14-ty miesiąc". O Władysiu - "Na świecie nie ma nic milszego". Wspomina o Anglikach, którzy przyjeżdżali do Turcji, zwłaszcza o ich żonach, o lady Bulwer, żonie brytyjskiego komisarza dla Wołoszczyzny. Jadwiga wspomina, że sporo rysuje, dziękuje matce za lekcje rysunku (wcześniej w Paryżu wzięła 10 lekcji u pana Manford), zamierza wysłać swoje rysunki do Poznania. Jeden z rysunków chciała podarować siostrze Maryni, "która ma nowy dom i mebluje się, a wtedy każda taka rzecz przyjemna". Opis akwareli, którą zrobiła w Turcji dla jednej z sióstr: turecki pojazd z kobietami w lesie, druga przedstawia widok Bosforu. O bliskiej relacji z siostrami. List niedokończony. K. 175-178v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 23 listopada 1856, Therapia, list z podziękowaniem za wiadomość o narodzinach córki jej siostry Marii Grudzińskiej, interesuje się samopoczuciem swojej siostry, ale także podejściem do macierzyństwa: "Chciałabym widzieć jak Marynia bierze swoje macierzyństwo czy wesoło czy poważnie czy filozoficznie". W połowie listopada, matka Jadwigi Celina planowała przyjechać do Paryża, Jadwiga ze względu na stan zdrowia swojego męża nie była w stanie dotrzeć do Paryża w tym samym czasie co jej matka. K. 179-179v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 1 Grudnia 1856, Therapia, Turcja, krótki list w sprawach rodzinnych, bliskie relacje rodzinne, troska o dzieci. Jadwiga dowiedziała się od swej siostry Cesi, że ich najstarsza siostra Elżbieta (Izia) Czartoryska jest zmęczona zachowaniem swojej pasierbicy Anielci Czartoryskiej "Cesia pisze, że ona [Izia] zmęczona, że jej Anielcia trochę ciężka". Jadwiga proponuje, czy Celina mogłaby zabrać Anielkę Czartoryską do Paryża, żeby trochę dać odpocząć Izi, a w Paryżu zajęłaby się nią Jadwiga, o ile uda jej się wrócić do Paryża. Ze względu na zdrowie i interesy generała Zamoyskiego, Jadwiga cały czas przebywa jeszcze w Turcji, k. 180.
  • 520 %a Jadwiga do matki [Turcja], [b.d.], prawdopodobnie styczeń 1857. Brak początku listu. Ze względu na interesy generała, Jadwiga wciąż przebywa w Turcji. Wspomina, że słyszała o "wspaniałym" lekarzu we Francji, który za pomocą dotyku/masażu leczy choroby nerwowe i że chciałaby tam wysłać swojego męża. Wciąż ma nadzieję, że uda jej się dotrzeć do Paryża na ślub swojego brata Jana z księżniczką Izą Czartoryską [ślub w lutym 1857 r.] i że będzie mogła gościć matkę w swoim domu. K. 181-181v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Pera, 24.04.1857 Jadwiga pisze o kolejnych planach wyjazdu, mają wypłynąć za tydzień, czyli w czwartek 30 kwietnia, celem miał być Paryż, do którego Jadwiga tym razem jedzie niechętnie. Pisze o dobrym zdrowiu domowników. Przyczyny swoich poprzednich żołądkowych dolegliwości upatruje w "źle pobielonej machinie do kawy". Pisze co umieją robić dzieci: "Witold ma 10 zębów, mówi tylko Papa i Mama, okropny z niego diabełek, a Władyś nie święty, ale lepszy wiele, Władyś coraz piękniejszy". Zabawy dziecięce, zabawki, wychowanie, macierzyństwo 19 w.]. K. 182-183v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Paryż, 17.05.1857. Krótki list, Jadwiga pisze o niedogodnościach swojej trzeciej ciąży, którą znosi gorzej "niż dwie poprzednie awantury". [córka Maria urodziła się 22 października 1857 roku]. K. 184.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 6 czerwca 1857. Pisze do matki na temat swojego samopoczucia w ciąży. Chciałaby, żeby matka przyjechała do niej "trochę później", jak jej będzie trudniej znosić ostatnie tygodnie ciąży lub po narodzinach dziecka. O zdrowiu swojego męża i synach. O życiu towarzyskim w Paryżu, opis posiłków; we francuskiej części listu opisuje wypadek konny, który przydarzył się jednej z pań z jej otoczenia, nie wymienia jej imienia. [j. pol. ang. fr.]. K. 186-187v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, [Turcja], [b.d.], prawdopodobnie styczeń 1857. Brak początku listu. Ze względu na interesy generała, Jadwiga wciąż przebywa w Turcji. Wspomina, że słyszła o "wspaniałym" lekarzu we Francji, który za pomocą dotyku/masażu leczy choroby nerwowe i że chciałaby tam wysłać swojego męża. Wciąż ma nadzieję, że uda jej się dotrzeć do Paryża na ślub swojego brata Jana z księżniczką Izą Czartoryską [ślub w lutym 1857 r.] i że będzie mogła gościć matkę w swoim domu. K. 181-181v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Pera, 24.04.1857, pisze o kolejnych planach wyjazdu, mają wypłynąć za tydzień, czyli w czwartek 30 kwietnia, celem miał być Paryż, do którego Jadwiga tyma razem jedzie niechętnie. Pisze o dobrym zdrowiu domowników. Przyczyny swoich poprzednich żołądkowych dolegliwości upatruje w "źle pobielonej machinie do kawy". Pisze co umieją robić dzieci "że Witold ma 10 zębów, że mówi tylko Papa i Mama, że okropny z niego diabełek, a Władyśnie święty, ale lepszy wiele, że Władyś coraz piękniejszy". O towarzyszu Władysia i jego zabawach. K. 182-183v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Paryż, 17.05.1857. Krótki list, Jadwiga pisze o niedogodnościach swojej trzeciej ciąży, którą znosi gorzej "niż dwie poprzednie awantury". [córka Maria urodziła się 22 października 1857 roku, jest to więc początek ciąży]. K. 184.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 6 czerwca 1857. Pisze do matki na temat swojego samopoczucia w ciąży. Chciałaby, żeby matka przyjechała do niej "trochę później", jak jej będzie trudniej znosić ostatnie tygodnie ciąży lub po narodzinach dziecka. O zdrowiu swojego męża i synach. O życiu towarzyskim w Paryżu, opis posiłków; we francuskiej części listu opisuje wypadek konny, który przydarzył się jednej z pań z jej otoczenia, nie wymienia jej imienia. [j. pol. ang. fr.]. K. 186-187v
  • 520 %a Jadwiga do matki, [Paryż], 12.06.1857. Ciążowe dolegliwości Jadwigi Zamoyskiej, plany wyjazdu do Passy, pisze o swojej niechęci do zwolnienie pokojówki, obawia się płaczu i awantury, choć pokojówka "jest do niczego", ostatecznie, jej mąż, generał Zamoyski obiecał odprawić pokojówkę w imieniu żony, w taki sposób, aby obyło się "bez płaczu i hałasu". [dom, służba, pokojówki, życie codzienne 19 w.]. K. 188-190.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 28 czerwca 1857, Passy /pres Paris, Rue de la Tour 857. Życie codzienne, obowiązki pani domu, zarządzanie gospodarstwem domowym, płacenie rachunków. Żale kobiety w ciąży na prozaiczne niedogodności: "pojechałam do kościoła, pojazd trochę trzęsący, stołki twarde, kazanie długie, upał straszny". zachowany adres na kopercie i pieczęcie pocztowe. K. 191-192.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 19 lipca 1857. Kwestie związane ze sprawą organizacji kolonii polskiej w Turcji. Kwestia kobiet, które miały być przeznaczone na żony dla polskich osadników w Adampolu. Zaangażowanie Jadwigi w sprawę organizacji transportu kobiet, które miały zostać żonami polskich osadników. Jadwiga wspomina o sprzedaży broszki "po babuni", fundusze ze sprzedaży miała przeznaczyć na realizację tego projektu, o pomoc prosi matkę. Wspomina o korespondencji z pułkownikiem Zygmuntem Jordanem, który miał organizować kolonię polską. Przedstawia plan transportu kobiet do Turcji: pierwszym przystankiem byłby Paryż u sióstr miłosierdzia i pod opieką sióstr dalej wysłane zostałyby do Saloniki i dalej do kolonii w Turcji. Polscy osadnicy - konkurenci do ręki tych panien mieli dojeżdżać i starać się o nie, a nad przyzwoitością mieli czuwać ksiądz i dyrektor kolonii. Jadwiga planowała także stworzyć pozory prawdziwych konkurów, dziewczęta do Turcji miałaby przyjechać pod pozorem objęcia jakiejś służby u niej, jako pomywaczka, kucharka, niańka etc... K. 193-197v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 3.09.1857 [po śmierci siostry matki, Elizy z Zamoyskich Brzozowskiej (1818-1857)]. Kondolencje dla matki z powodu śmierci jej siostry. Dalsza część listu utrzymana w tonie radosnym z powodu odwiedzin starszej siostry Jadwigi - Elżbiety "Izi" Czartoryskiej (1826-1896) i jej dzieci. O bliskiej relacji z siostrą i wsparciu, jakie u niej znajduje. O problemach z wypadaniem włosów podczas ciąży i zaleceniu lekarza, żeby je całkowicie obciąć i zrobić z nich perukę, ponieważ, według lekarza, jeśli będą w takim tempie wypadać to po ciąży będzie łysa. O lekcjach akwareli u dobrego nauczyciela choć "bardzo to drogo, ale nie robię sobie wielkich wyrzutów, bom się tyle napracowała sama, żem sobie trochę na metra zasłużyła". Obiecała swojemu mężowi, że zrobi portrety dzieci. List niedokończony. [żałoba, kondolencje, relacje rodzinne, ciąża 19 w.]. K. 198-201v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Passy, 9.09.1857. Opisuje swój stan zdrowia w ostatnich tygodniach ciąży. Ze względu na osłabienie kazano jej urozmaicić dietę o trzy porcje mięsa na dzień i czerwone wino. W kwietniu, planuje wyjazd do Poznania. [ciąża, dieta 19 w.]. K. 202-203v
  • 520 %a Jadwiga do matki, Paryż, 3 grudnia 1857 (dokończony 12 grudnia). Opisuje relacje rodzinne, echa konfliktu miedzy jej wujem Konstantym Zamoyskim (1799-1866) i jego córką Pelagią Rembielińską (1830-1894). Zarządzanie domem, kwestie wydatków i gospodarowania pieniędzmi (plany zakupu chaise – longu, pensje i prezenty dla służących). O planowanej podróży do Poznania, chorobie męża i zbliżającym się rozwiązaniu. [służba - pensje, rodzina - konflikty 19 w.]. K. 204-208.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Paryż, 2 stycznia 1858 [list datowany na 2 stycznia 1857, ale z kontekstu wynika, że chodzi o rok 1858, pomyłka w datowaniu spowodowana prawdopodobnie zmianą roku] . Podziękowanie za haftowaną suknię, którą przysłała jej matka. Opisuje codzienne życie w Paryżu po powrocie ze Stambułu : obowiązkowe wizyty, wenty, „dzieci, dom i rachunki, metr rysunków i zajęcie się nieszczęsnym ubraniem na tą zimę”, problemy ze służbą i zimnem w mieszkaniu „jest 8 stopni zimna miedzy każdym pokojem ogrzewanym jest pokój bez pieca i komina, tak że ciągle się zaziębiać trzeba”. Uwagi nt. małżeństwa Jana Działyńskiego z księżniczką Izą Czartoryską. [życie codzienne, mieszkanie: warunki domowe, małżeństwo - Jan Działyński]. K. 208-210.
  • 520 %a Jadwiga do matki, [Paryż], 6 marca [1858], k. 211. Na początku listu dopisek jednostronicowy sporządzony przez pannę Henriettę d’Arnaud. Relacja nt. zdrowia dzieci, o planowanym wyjeździe do Poznania (wyjazd miał nastąpić 25 marca) i odwiedzinach panny d’Arnaud (w Poznaniu, ) oraz o wyjeździe do Anglii na lato. Dziękuje matce za prezent (chaise-longue). [podróż, wychowanie, dzieci, zdrowie 19 w.]. K. 211-212v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 7 sierpnia 1858. Krótki list, pisze do matki przebywającej w Poznaniu, prośba o wyszukanie mamki dla dziecka Władysława Czartoryskiego i Marii Amparo [chodzi o mamkę dla urodzonego w 1858 roku Franciszka Augusta (1858-1893)]. Wspomina o siostrze Cecylii, która do niej przyjechała. [wychowanie, patriotyzm 19 w.]. K. 213-214v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Susex, Hastings, 15 sierpnia 1858. Wciąż powraca temat znalezienia w Wielkopolsce odpowiedniej mamki i wysłanie jej do Paryża dla dziecka Władysława Czartoryskiego i Marii Amparo. Jadwiga podkreśla, że polska mamka dla dziecka Czartoryskich jest bardzo ważna ponieważ „będzie jedynym – [podkr. W oryginale] środkiem, aby to dziecko polskim było dzieckiem”. „Władzio [Wł. Czartoryski (1828-1894), mimo kosztu i ambarasu koniecznie polskiej mamki pragnie”, instrukcje dotyczące znalezienia odpowiedniej mamki. [dziecko, wychowanie, patriotyzm, emigracja - 19 w.]. K. 215.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 17 sierpnia 1858, Sussex, Hastings, Robertson terrace 1. Opis mieszkania nad kanałem La Manche w Hastings. Przebywa tam Jadwiga, jej siostra Cecylia, dzieci: Władysław, Witold, Maria. Jest z nimi panna Anna Birt, dawna guwernantka Jadwigi. Generał przebywa w Paryżu, dotrze „niedługo”. Jadwiga wspomina o kąpielach morskich, które mają mieć dobroczynny wpływ na dzieci. O relacji, jaka łączy ją z siostrą Cesią. O interesach ojca. [Rozważania duchowe, wychowanie, zdrowie, roztropność w postępowaniu, mieszkanie, służba angielska]. K. 216-219.
  • 520 %a Jadwiga do matki, [25.09.1860, innym pismem wpisano datę 1860, jednak z kontekstu kolejnego listu wynika, że prawdopodobnie jest to list z 1858] Krótki list zawierający zapytanie o paczkę podróżną z rzeczami Jadwigi, spis rzeczy podróżnych. [podróż, bagaż], k. 220
  • 520 %a Jadwiga do matki, 30.10.1858, Edynburg, Vietch’s Hotel George street. O małżeństwie z gen. Zamoyskim, o jego zdrowiu, o miłość do męża i matki, relacje w małżeństwie o swoich uczuciach. Wspomina o sympatii, jaka zawiązała się między jej siostrą Cecylią, która razem z nimi wyjechała w podróż do Anglii i Szkocji [małżeństwo – Zamoyscy, rodzina, uczucia, miłość], k. 221-222.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Hastings, 21.11.1858 Śmierć córki Marii (1857-1858) jaka była „Marynia”, troska o uczucia najbliższych, wyjazd do Londynu, [żal, cierpienie, śmierć dziecka, żałoba, strata, nadzieja, modlitwa]. K. 223.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Londyn, Lewis Hotel, Albermarle street, 27.11.1858. Informuje o wyjeździe z Hastings w kierunku Londynu, zatrzymaniu się w Brighton u Hindmarshów, informacje o zdrowiu dzieci, Władyś silny i zdrowy, Witold delikatniejszy. [Podróż, dzieci, wychowanie, zdrowie], k. 225
  • 520 %a Jadwiga do matki, 21 grudnia 1858, 13 Albermarle street. Żałoba po śmierci córki, zmęczenie życiem towarzyskim, tęsknota za matką, o synach: Władysław zdrowy i silny, Witold delikatny, chorujący w każdą zimę. [dzieci, choroby dziecięce, żałoba]. K. 226-229.
  • 520 %a Jadwiga do matki, [marzec 1859 – dopisane później] [prawdopodobnie Paryż]. Troska o zdrowie chorującej matki, o zdrowiu tych, którzy są blisko Jadwigi – księżna Sapieżyna [Sapieha Anna Jadwiga z Zamoyskich, (1772-1859)], wspomina o stosunku "cioci Anny", czyli Anny z Sapiehów Czartoryskiej (1799-1864), żony Adama Jerzego Czartoryskiego i matki Izabeli (1830-1899), żony Jana Działyńskiego - właśnie do małżeństwa swojej córki Izabeli z Janem Działyńskim. Według Jadwigi w środowisku skupionym wokół Hotelu Lambert, były spore naciski na powrót Izabeli i Jana Działyńskiego do Paryża. [w tym czasie Jan i Izabela osiedlali się w Gołuchowie w Wielkopolsce]. [Hotel Lambert - mieszkańcy, Hotel Lambert - atmosfera, Jan Działyński Izabela Czartoryska - małżeństwo]. K. 230-231.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 15 marca 1859, wspomina o "biednej" cioci [najprawdopodobniej Jadwidze z Zamoyskich Sapieżynie (1806-1890), siostrze jej matki] i "biednej" Tereni [Teresie Sapieżance (1836-1859) - swojej kuzynce, córce Jadwigi z Zamoyskich i Leona Sapiehy. Teresa zmarła 27 marca 1859 r.], Wspomina kościół Notre Dame de Victoires, jako centrum duchowości katolickiej w Paryżu [kościół znajduje się przy Place des Petits Pères, 75002 Paris, Francja], gdzie skutecznie modlono się o wstawiennictwo w chorobach. Wspomina też o śmierci Zygmunta Krasińskiego (ur.1812 - zm. 23 lutego 1859), którego śmierć wywarła duży wpływ na pogorszenie zdrowia jej męża gen. Wł. Zamoyskiego. O zdrowiu synów, Władyś [Władysław Zamoyski (1853-1924), przyszły Fundator], zaczyna czytać: "a gdzie w jakich powiastkach napotka słowo Babunia, to ręką głaszcze i całuje". Planowana podróż do Poznania. [choroba, rodzina, przywiązanie, duchowość katolicka - 19 w.], K. 232-233.
  • 520 %a Jadwiga do matki, [Wielkanoc, 1859], Paryż. Życzenia Wielkanocne, informacja o powrocie jej matki Celiny Działyńskiej do Poznania. Zdrowie dzieci - o przebytej przez Władysia odrze. W Paryżu w gościnie u Jadwigi wciąż przebywa jej młodsza siostra Cecylia Działyńska (1836-1899). Opis sielankowego wiosennego popołudnia: zgromadzonych w salonie domownikach, grającej na klawikordzie Cecylii, otwartych na ganek drzwiach, wpadających do pokoju wiosennych promieniach słońca i bawiących się na dywanie dzieciach. Troska o samopoczucie jej brata Jana Działyńskiego - o skrytości swojego brata i jego niechęci do dzielenia się problemami z najbliższymi. Troska o domniemane długi Jana Działyńskiego. [życie codzienne - Paryż - Hotel Lambert, 19 w., Jan Działyński - długi, interesy, charakter] K. 234-235.
  • 520 %a Jadwiga do matki, kwiecień 1859. O odrze Władysia, o czuwaniu przy nim, o poszukiwaniach "obrazków" dla matki, o chorobie i śmierci Teresy Sapieżanki (1836-1859) i pamiątkach po niej, które chciała przekazać jej matka zmarłej, księżna Jadwiga Leonowa Sapieżyna (1806-1890). Jadwiga pisze o swoich uczuciach, jakie żywiła wobec zmarłej kuzynki: "Ze wszystkich kuzynek ją i Zosię [Zofia Sapieha (1834-1850), kuzynka Jadwigi, siostra zmarłej Teresy, córka Jadwigi z Zamoyskich Sapieżyny] - zawsze najbardziej kochałam". [rodzina Zamoyskich, śmierć, żałoba 19 w.], K. 236-237]
  • 520 %a Jadwiga do matki, 19 maja 1859, na prośbę Celiny, planowany powrót Cecylii do Poznania. Jadwiga sporo pisze o niebezpieczeństwach ewentualnego małżeństwa Cecylii z panem Chłapowskim, odradza matce ten mariaż, wskazuje na niezgodność charakterów, inne wartości, mały majątek kandydata (a więc brak miejsca do zamieszkania) i nieprzygotowanie Cecylii do ślubu. Wskazuje na dobroczynny wpływ, jaki wywarł na jaj młodszą siostrę pobyt u niej w Paryż, wyjazd do Anglii i lekcje muzyki i rysunku. [Cecylia Działyńska - małżeństwo z Chłapowskim, Chłapowski - kandydat do ręki Cecylii Działyńskiej, Cecylia Działyńska - charakter, życzenia, powinszowania]. K. 238-239a.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 19 lipca 1859, Tréport chez M. Leclerc sur le parc, Wspomina o nieplanowanej podróży Izabeli Czartoryskiej do Poznania, przeprasza matkę za opóźnienie powrotu Cecylii do domu [o powrocie Cecylii do Poznania była już mowa w liście z 19 maja], prosi o przedłużenie pobytu Cecylii u niej w domu i wspólną kolejną podróż do Londynu. O bliskiej relacji i miłości do siostry Cecylii. O kąpielach morskich i słonecznych, "chłopcy [...] opalone jak dwa pierniki". [Cecylia - charakter, wakacje, kąpiel morska]. K. 240-242
  • 520 %a Jadwiga do matki, Tréport, 9 września 1859, Maison Leclere. O chorobie Władysia na krwawą dyserterię i planowanej podróży do Kórnika, generał chciał być w Kórniku 1 października. O spodziewanym w rodzinie [?] porodzie: "Ciekawe co ta biedna murmurka [?] porabia. A to już lada chwila pewnie jej bieda nadejdzie, żeby przynajmniej dał Bóg syna". Wspomina o pobycie w Paryżu cioci Jadwisi, czyli Jadwigi Leonowej Sapieżyny, siostry matki, oraz wujka Augusta, czyli August Zamoyski (1811-1889), brat jej matki z żoną [Elfryda Tyzenhaus (1825-1873)]. Ponadto wspomina o odwiedzinach wuja Stanisława z żoną [Stanisław Zamoyski (1820-1889), brat matki z żoną Różą z Potockich (1831-1890)] z Jędrusiem [czyli ich syn Andrzej Przemysław Zamoyski (10 lipiec 1852 d. 25 czerwiec 1927).] i Marcelim [prawdopodobnie Marceli Czartoryski (1841-1909), syn Aleksandra Romualda Czartoryskiego (1811-1886) i Marceliny z Radziwiłłów (1817-1894)]. Jadwiga pisze, że Jędruś lepiej wychowany od Władysia. Wyczekiwanie na spotkanie z matką i ogromna ciekawość, który z jej synów bardziej babce będzie się podobał. Wspomina, że ciocia J[adwiga Leonowa Sapieżyna] będzie wracać do Galicji przez Poznań. [ciąża, poród, dzieci - wychowanie, podróże Zamoyskich]. K. 243
  • 520 %a Jadwiga do matki, Paryż, 22 grudnia 1859. List pisany prawdopodobnie po powrocie z Poznania i odwiezieniu Cecylii, Jadwiga pisze o smutku wynikającym z powrotu do pustego domu. O pomocy ze strony panny Birt w urządzaniu mieszkania. O nowym mieszkaniu, różnica zdań z mężem - według generała mieszkali nazbyt zbytkownie, według Jadwigi posiadali meble "najpośledniejszego gatunku". O O chorobie księżniczki Izabeli Czartoryskiej, żony Jana Działyńskiego" "biedna Izia ma różę na twarzy". O bywaniu w Hotelu Lambert. Rodzinne "komissa" czyli o sprawach rodzinnych realizowanych w Paryżu. K. 245
  • 520 %a Jadwiga do matki, 15 stycznia 1860. O chorobach w rodzinie, bronchit i wymioty u Witolda. O wizycie Juliana Klaczki u jej męża i rozmowie, która wzruszyła jej siostrę Cecylię. Ostrzega matkę przed ewentualną wizytą pana Niemojowskiego spod Krakowa, który jest kuzynem pana Bronisława Działyńskiego, i tenże Niemojowski [prawdopodobnie Józef Niemojowski (1840-1857]) ma zamiar starać się o Cesię. [zaloty, konkury - Cecylia Działyńska, choroby dzieci]. Jadwiga rozmawiała o tymże konkurencie z panią Działyńska, czyli żoną ich kuzyna Bronisława [Teofila Komorowska h. Ciołek, (1820-19040]. K. 247-248.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 20 luty 1860, o ascetycznym stylu życia, oszczędności i wydawaniu pieniędzy na "polskie sprawy". O tęsknocie za siostrą Cesią, o niechęci do życia towarzyskiego, o chorobie męża i lęku o niego: przywiązanie i miłość do generała. O wycieczce Władysia z wujem Janem [Zamoyskim] do Auteil. O żałobie po śmierci księżnej Sapieżyny i smutku księżniczki Izabeli Czartoryskiej po śmierci babki (księżnej Sapieżyny), o jej uczuciach i wrażliwości. K. 249-250
  • 520 %a Jadwiga do matki, 24 marca [1860]. O wyjeździe panny Birt do Anglii, dokąd miała eskortować córkę wuja Jana Zamoyskiego (1802-1879), Jadwigę Zamoyską (1844-1895). Troska bliskich o Jadwigę (generałową), która była w ciąży, chęć przyjazdu matki - Celiny Działyńskiej i zapewnienia Jadwigi, że męcząca podróż matki jest zbędna i że "da sobie radę sama", przez kilka tygodni bez asysty zaufanej bliskiej kobiety oraz , że ma świetnego doktora. O poszukiwaniach polskiej mamki mówiącej po francusku, o liście od pana [Antoniego] Oleszczyńskiego, który przekazuje dla Papy. [ciąża - 19 w. , troska o - kobiety - w ciąży - 19 w.]. K. 251
  • 520 %a Jadwiga do matki, kwiecień [1860], o planowanym przyjeździe Cecylii do Paryża, o charakterze Cesi, o wychowaniu dziewcząt i bywaniu w świecie, wątpliwości związane z powtórnym przyjazdem Cecylii do Paryża. Na końcu listu dopisek jej męża i brata jej matki generała Władysława Zamoyskiego. K. 253
  • 520 %a Jadwiga do matki, 11 kwietnia 1860, temat przyjazdu jej siostry Cecylii Działyńskiej, próbuje powstrzymać matkę przed wysłaniem Cesi powtórnie do Paryża, Jadwiga jest w ciąży, musi leżeć w łóżku, argumentuje, że nie będzie mogla się Cecylią należycie zająć i dotrzymać jej towarzystwa, porusza kwestie obyczajowe, rozważa nad tym co wypada i czego nie wypada młodej dziewczynie, o konkurencie do ręki Cecylii Stanisławie Grocholskim - niechętnie, z pewną złośliwością. o księżniczce Izabeli Czartoryskiej - swojej bratowej - z sympatią. K. 255
  • 520 %a Jadwiga do siostry Elżbiety (Izy) Czartoryskiej, Wielkanoc, o samopoczuciu w ciąży, o samotności, o wizycie pani Elizy Krasińskiej na "święconem" - (wtedy już żony Ludwika Józefa Krasińskiego, wcześniej wieszcza Zygmunta Krasińskiego), pozytywnie o Elizie Krasińskiej. k. 257-258.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 23 kwietnia 1860, o wyjaśnionym nieporozumieniu między Jadwigą a siostrami, o długim liście do ojca przebywającego w Berlinie, samopoczucie w oczekiwaniu na narodziny dziecka, o kłopotach ze służącymi ich niedoskonałościach i kłótniach. O planowanym przyjeździe sióstr Cecylii i Marii Grudzińskiej. K. 259.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 2 maja 1860, o zwichnięciu nogi przez Celestynę, wyraża żal, że matka nie przyjedzie do Paryża i o swoich wcześniejszych przygotowaniach do tego przyjazdu, o kupnie pończoch dla matki "po 1 tal. za parę czyli 4,5 fr. za tuzin". O oczekiwaniu na przyjazd sióstr i propozycji jej ojca - Tytusa, żeby to Jadwiga "na czas swojej słabości" przyjechała do Kórnika, na co ona nie chciała się zgodzić, nie chcąc nikomu robić kłopotów. K. 262
  • 520 %a Jadwiga matki, 14 maja 1860, przyjazd sióstr Cecylii Działyńskiej i Marii Grudzińskiej. Opis porodu Jadwigi, rodzi się córka Maria. Uczucia i oczekiwanie na dziecko. List dokończony przez jej siostrę, z informacją, że urodziła się "ogromna dziewczyna, taka duża silna, krzyczy, rusza się obraca głową na jedną i drugą stronę". [poród, narodziny, dziecko, chloroform, środki przeciwbólowe]. K. 264
  • 520 %a Jadwiga do matki, 11 czerwca 1860, pierwszy list Jadwigi do matki napisany po urodzeniu córki Marii. Pisze o słabości swojej po porodzie i chorobie swojego męża oraz siostry Cecylii, która nadal przebywa w Paryżu. Na końcu listu dopisek z pozdrowieniami od Cecylii dla rodziców. K. 267
  • 520 %a Jadwiga do matki, 27 czerwca - 1 lipca 1860, pisze o wyjeździe jej męża gen. Wł. Zamoyskiego i panny Anny Birt do Anglii, Jadwiga jej siostra Cecylia i trójka dzieci : Władysław Witold i Maria zostali w Paryżu. Opis dnia, wyszczególnione godziny posiłków, lekcji i czasu z dziećmi, spacerów i odpoczynku. Troska o najbliższych. O Cecylii chorującej na febrę, chinina lekarstwem na febrę. Jadwiga pisze o janie [Działyńskim: "serce si kraje myśląc jak by mógł być szczęśliwym"] ("którą musiała skądś przywieźć, bo w Paryżu Febra występuje rzadko"). [życie codzienne, opieka nad dziećmi, choroba, medycyna, leki, chinina, febra]. K. 269.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 7 lipca 1860, Paryż, adresowany do Berlina [Innym charakterem pisma dopisany rok 1860 oraz późniejsza adnotacja ołówkiem "wątpliwy rok"]. O guwernantce dla Anusi (ur. 1846) - najmłodszej siostry Jadwigi. O goszczącej w Paryżu u Jadwigi pannie Emilii Radolińskiej, przyjaciółce jej matki i rezydentce domu Działyńskich w Poznaniu. K. 271
  • 520 %a Jadwiga do matki, Lipiec 1860 [data dopisana innym charakterem pisma, skreślone słowo sierpień i poprawione na lipiec], O chorobie córki, zapalenie płuc, gardła i gorączka, o poddaniu się Woli Bożej. K. 273.
  • 520 %a Jadwiga i Cecylia do matki, 2 sierpnia 1860 [przekreślona oryginalna data 2 września i dopisana data innym charakterem pisma 3 sierpnia], list zaczęty przez Cecylię, dokończony przez Jadwigę, o polepszeniu się zdrowia córeczki, która dużo płacze, mało śpi i nie chce wcale w kołysce ani na kolanach leżeć, tylko żąda żeby ją bez ustanku nosić. K. 274.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 27 wrzesień 1860, Arcachon (Gironde), Jadwiga z dziećmi przebywa w uzdrowisku, jest tam też księżna Marcelina [z Radziwiłłów Czartoryska] z mężem [Aleksander Romuald Czartoryski] i synem [Marceli Czartoryski], o wspólnej grze na fortepianie Cesi z księżną Marceliną i kąpielach w morzu. Jadwiga pisze o swoim życiu duchowym, o swoistego chwilach letargu, w który zapada. O tym jaki wpływ ma na nią jej siostra Cecylia. O adorowaniu Cecylii przez Marcelego Czartoryskiego. Kilka słów o mężu księżnej Marceliny Czartoryskiej - księciu Aleksandrze Romualdzie Czartoryskim. O kandydacie do ręki Cecylii Jerzym Czartoryskim, który wraz z bratem Konstantym [Czartoryski Konstanty Marian Adam (1822-1891)], ma przyjechać w grudniu do Paryża. Charakterystyka Jerzego Czartoryskiego według Jadwigi. K 276-278.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Paryż 2 listopada 1860, wzmianka o ewentualnych kandydatach do ręki Cecylii Działyńskiej księciu Jerzym [Konstantym Czartoryskim (1828-1912)] oraz Tomaszu Zamoyskim (1832-1889) [jej kuzynie], dowcipny opis Jadwigi o wzajemnych relacjach i braku zainteresowania ze strony Cecylii. Jadwiga podaje oficjalna przyczynę wizyt Cecylii w Paryżu - nie szukanie męża, ale leczenie Jadwigi ze spleenu. K. 279-280.
  • 520 %a Cecylia Działyńska do matki, środa 14 listopada 1860, list napisany przez Cecylię Działyńską, która wciąż przebywa u Zamoyskich w Paryżu, o zdrowi dzieci, i niedomaganiu (bóle nóg) generała Władysława Zamoyskiego, o wycieczkach konnych w towarzystwie generała ("jeden koń mu służy"), dziękuje Papie za klacz, którą jej przysłał do Paryża, ponieważ "łatwa i spokojna i niezmiernie miło nosi". O odwiedzinach Jasia Zamoyskiego. (pozytywnie o cechach jego charakteru i pozytywnej odmianie jaka w nim zaszła). p K. 281-282.
  • 520 %a Jadwiga do matki [ołówkiem dopisane: koniec listopada] 1860 [?], [najprawdopodobniej po 1863]. Jadwiga pisze o świętowaniu dnia 19 listopada (czyli ślub rodziców), odwiedziny brata Jana Działyńskiego, o wspólnie spędzanym czasie (wizyta małego Władysia Zamoyskiego razem z wujem Janem Działyńskim w cyrku), o relacji między Janem i jego żoną Izabelą Czartoryską, o różnicach światopoglądowych między Janem Działyńskim a mężem Jadwigi gen. Wł. Zamoyskim. O Rustejce i jego posądzeniu generała o uderzenie w twarz. [List prawdopodobnie zaszyfrowany, faktycznie odnosi się do ewentualnego powrotu Jana Działyńskiego do Księstwa Poznańskiego i jego amnestii po powstaniu styczniowym]. K. 283
  • 520 %a Jadwiga do matki, [dopisane ołówkiem : przed 1861, aczkolwiek na pewno przed 12 kwietnia 1861, wspominany jest jeszcze ojciec Jadwigi, który zmarł właśnie 12 kwietnia 1861 r.], zaproszenie od matki, o planowanym przyjeździe do Poznania w tym samym czasie, kiedy u Celiny będzie gościć pani d'Arnaud, zatem ze względu na ciasnotę, Jadwiga planuje zamieszkać na czas pobytu w Poznaniu u swojej najstarszej siostry Izi [Elżbiety z Działyńskich Czartoryskiej], sporo o synu Władysiu i jego przywiązaniu do babki [Celiny Działyńskiej], o epidemii grypy w Paryżu. K. 285-286.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Paryż, wtorek, [do opisana innym atramentem data 4 maj 1861], list napisany trzy tygodnie po śmierci jej ojca Tytusa Działyńskiego, tuż po powrocie z pogrzebu, który odbył się w Kórniku w kwietniu, do Paryża. List pełen żalu, ale i nadziei oraz dobrych, czułych wspomnień o ojcu. Do Paryża razem z Jadwigą przyjechała panna Radolińska, rezydentka w Pałacu Działyńskich. [śmierć Tytusa Działyńskiego], żałoba]. K. 287-288.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 7 maja 1861, list napisany niespełna miesiąc po śmierci jej ojca Tytusa Działyńskiego, list pełen żalu i jednocześnie nadziei, wspomnienie o ojcu - jakim go zapamiętała, żałoba po śmierci ojca, szukanie pocieszenia, pocieszenie dla matki. Dopytuje o swojego brata Jana Działyńskiego. K. 289
  • 520 %a Jadwiga do matki, 15 czerwca [dopisane ołówkiem 1861], o wyjeździe z Paryża jej siostry Izi (Elżbiety Czartoryskiej), o opóźniającym się powrocie z Anglii jej męża, gen. Wł. Zamoyskiego, dopytuje o paszport dla jej męża, który miał być wyrobiony w Księstwie Poznańskim, o wyjeździe panny Birt z Witoldem (jej synem) do Genewy "do wód", które mają pomóc Witoldowi. Echa żałoby po ojcu, np. o kulawej radości z powodu planowanego wyjazdu do Poznania, ale : Trzeba jednak te radości brać, jakkolwiek są one kulawe, bo się one coraz kulawszymi nad nami stawać będą". Wciąż przebywa u niej panna Emilia Radolińska. K. 291.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 13 sierpnia 1861, wspomina o podróży swojej matki Celestyny Działyńskiej z Kórnika do Szwajcarii, o swojej wizycie w Montfermeil, gdzie spotkała księżną Annę Czartoryską oraz swojego brata Jana i jego żonę Izabellę [w Montfermeil również panowała żałoba po zmarłym 15 lipca 1861 r. księciu Adamie Jerzym Czartoryskim]. O wyjeździe swojej siostry Izi z Ostendy. K. 293.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Ostenda, Rue de la Plateforme, 20 sierpnia 1861, o pobycie matki w Bagneres, echa żałoby po ojcu, troska o zdrowie matki, klika słów o swojej siostrze Cecylii, która razem z nią przebywa w Ostendzie, w kurorcie, zażywając kąpieli. Wspomina o pisaniu pamiętników przez jej matkę Celinę. K. 295-296.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 6 września 1861, Sainte Adresse Hotel de Bains, Celina przebywa w Bagneres de Luchon, o bliskiej relacji z matką, o swoich uczuciach do matki, lęk o jej zdrowie, wspomnienie ojca, żal po jego śmierci. K. 297.
  • 520 %a Jadwiga do matki, wrzesień 1861 [data dopisana później innym atramentem], list pełen wzburzenia i żalu jednocześnie, pisany po śmierci ojca, przebija żal i tęsknota za nim. K. 299.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Sainte Adresse, Hotel de Bains, 22 września 1861, o chorobie młodszej siostry Cecylii i jej leczeniu (zalecenia lekarskie, m.in. morskie kąpiele, wentylacje, pigułki z żelaza, waleriany i chiny), wzmianka o aresztowaniu Andrzeja Zamoyskiego (1800-1874), o podupadłym na zdrowiu mężu, o własnym dobrym zdrowiu, wzmianka o najęciu mieszkania przez pana Grudzińskiego (mąż Marii Działyńskiej) w mieście [w Poznaniu?], echa konfliktu między księżną Adamową Czartoryską a i jej synem Władysławem oraz o jej chęci spędzania czasu z córką Izabelą Czartoryską (żoną Jana Działyńskiego) w Wielkopolsce. [Medycyna, choroby, lekarstwa, zdrowie, rodzina: relacje, Czartoryscy - konflikty]. K. 301-302.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 19-20 października 1861, list pisany tuż po wyjeździe Celestyny od córki z Paryża, bieżące sprawy dotyczące wysyłki zostawionych przez matkę rzeczy, kilka słów o synach zwłaszcza o Witoldzie, o kupnie sukni dla siebie i własnej próżności. Wspomnienie i żal po śmierci ojca. K. 303-305
  • 520 %a Jadwiga do matki, 24 października 1861, wzmianka o decyzji wuja Jana Zamoyskiego, aby jego córka Jadwiga (1844-1895) w towarzystwie młodszej panny Birt wyjechała na leczenie do wód, dołączyć miał do niej młodszy syn Jadwigi Witold w towarzystwie starszej panny Birt. W zaufaniu: o wyjeździe Konstantego Zamoyskiego do papieża, echa nabożeństw patriotycznych w warszawskich kościołach w 30-tą rocznicę powstania listopadowego. K. 306
  • 520 %a Jadwiga do matki, Chateau de Grava, Lillebonne Seine, 1 listopada 1861, o swojej tęsknocie za wsią i niechęci do Paryża, wakacyjny relaks generała Zamoyskiego - wakacyjny rozkład dnia, o dobrym zdrowiu męża, wakacje przerwane ponieważ: "sessya jakaś nieszczęsna w Paryżu, dla której trzeba jechać", o znalezieniu guwernantki dla Władysia, o jego cechach charakteru: "lenistwo jego i roztargnienie pobudzą każdego do surowości". [wypoczynek, odpoczynek, wakacje na wsi, relaks, wychowanie, guwerner]. K. 309.
  • 520 %a Fragment listu Jadwigi z Działyńskich do matki, niedatowany, prawdopodobnie ok 1861. Wzmianka o przeczytaniu książki X. Dupanloup [Felix Dupanloup, francuski filozof i biskup] o wychowaniu i edukacji, K. 311.
  • 520 %a Jadwiga do matki 10 listopada [przekreślone 1862, dopisane 1861], o planowanym wyjeździe do Szwecji, nauce historii i języka szwedzkiego (na prośbę męża), o chorobie nóg (według relacji Jadwigi na jej nogach powstawały trudno gojące się rany). K. 312
  • 520 %a Jadwiga do matki, 19 listopada 1861, o świętowaniu urodzin syna Władysława, urodzinowe prezenty dla Władysia od ojca: oprawione obrazki ze starego testamentu i krzyżyk na szyję, a od matki zimowe palto i cztery pary wełnianych pończoch, o edukacji i zbyt wielu zadaniach domowych Władysia, relacje z Hotelem Lambert, echa konfliktu generała z księciem Władysławem Czartoryskim. O planowanym wyjeździe do Londynu 27 listopada, wspomnienie o ojcu, o modlitwie za niego i ofierze za odpuszczenie jego grzechów. [Urodziny, święto, prezenty, upominki]. K. 314-316.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 19 grudnia 1861, 13 Albemarle street, Londyn [w górnym lewym rogu adnotacja ołówkiem, ręka Jadwigi: "w liście z 19 XII 61 są szczegóły, które by mogły do pamiętników służyć". Chodzi o dzieło "Jenerał Zamoyski" lub o Wspomnienia samej Jadwigi Zamoyskiej], polityka i sprawa polska w Londynie. Pisze o śmierci X. Alberta [Albert, wielki książę Wlk. Brytanii i Irlandii, mąż królowej Wiktorii]. K 317-318.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 21 grudnia, 13 Albemarle street, Londyn, Jadwiga uskarża się na bóle głowy, powodowane hałasem, zalecenia brytyjskiego lekarza to 6 kieliszków morwowego [?] wina dziennie, zszokowana tą kuracją Jadwiga skomentowała pisząc "i co mama powiedziałaby na taką córeczkę", ponadto miała odżywiać się regularnie, co trzy godziny, ostatecznie wdrożyła kurację, pijąc jedynie trzy kieliszki wina, co podobno poskutkowało. Wspomina obiad z lordem Urquhart i lordem Robertem Montagu, członkiem brytyjskiego parlamentu. Jeden z gości opisywał rozpacz królowej Wiktorii po śmierci księcia Alberta. K. 319-321.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 30 grudnia 1861, 3 Albemarle street, Londyn, o modlitwie i komunii za dusze ojca, wzmianka o raporcie, który Jadwiga sporządziła na temat mitingu w Sprawie Polskiej w Londynie, raporty te przesyłała swojej siostrze Cecylii Działyńskiej do Poznania, następnie ukazywały się one w Dzienniku Poznańskim. Sporo o synach Witoldzie, który przebywa z panną Birt oraz Władysławie, który przebywa w Paryżu pod opieką nauczyciela i czyni spore postępy w nauce. [żałoba, wspomnienie, dzieci, edukacja]. K 322-324
  • 520 %a Jadwiga do matki, 14 stycznia 1862, 13 Albemarle street, Londyn, wzmianka o narodzinach syna jej siostry Marii Grudzińskiej, [w grudniu 1861 roku, jej siostra Maria z Działyńskich Grudzińska urodziła syna Adama Grudzińskiego (1861-1930), refleksja nad swoim życiem, o edukacji syna Władysława. K. 325.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 17 - 27 stycznia 1862, 13 Albemarle street, Londyn, o chorobie swojego syna Władysława i jego gwałtownych zabawach, po których "zawsze choruje", Władyś aktualnie przebywał z dala od matki w Auteil z panną Birt; "Sprawa Polska": powraca do sprawy mitingu na Wyspach Brytyjskich, zorganizowanego przez jej męża i dotyczącego sprawy polskiej, oraz fałszywej relacji, którą z tegoż mitingu zamieszczono w Dzienniku Poznańskim. [Sprawa Polska, mityngi, wiece, Emigracja, Anglia], K. 327-330.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Newcastle, 11-12 lutego 1862, opis mityngu dotyczącego Sprawy polskiej, który odbył się z udziałem generała Zamoyskiego oraz Jadwigi w lutym 1862 r. w Newcastle, streszczenie mowy generała podczas mityngu, opis wizyty u lorda Harrington, o zdrowiu i samopoczuciu generała. [Sprawa polska, mityngi, Anglia]. K.332-335.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Preston 19 lutego 1862, list dokończony 20 lutego 1862, Londyn, 13 Albemarle Street. Troska o zdrowie matki, zaleca futerko królika na reumatyzm, na który chorowała Celina. List przede wszystkim dotyczy Sprawy polskiej w Anglii, opisuje powodzenie, jakim cieszył się jej mąż na mityngach promujących Sprawę polską, o charakterze mityngów i zróżnicowaniu społecznym uczestników, wnikliwa charakterystyka organizatorów mityngów, o relacjach polsko-angielskich, o polityce lorda Palmerstona, wzmiankowany jest lord Dudley Stuart, o trudnym położeniu politycznym generała Zamoyskiego w Anglii i jego relacjach z angielskimi przyjaciółmi. Ponadto Jadwiga pisze, że wykonała rysunek ilustrujący zainteresowanie Anglików Sprawą polską, chciała go posłać matce, ale generał kazał do Illustracyi posłać. K. 336-342.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 13 luty [skreślony nieczytelny wyraz, poprawiony na luty] 1862, Albemarle Street, Londyn, sprawozdanie z mityngu, wspomina list Cesi, sprawozdanie z interesów zleconych przez matkę, o złym samopoczuciu generała. K. 360-361.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 6 marca, Albemarle Street, Londyn, dylematy w kwestii postu w kontekście obiadu u lorda Harringtona i stołu zastawionego licznymi potrawami..., wzmianka o mowie Jana wydrukowanej w gazecie "Czas", o spotkaniu członków Parlamentu angielskiego w domu generała o planowanym wystąpieniu w Parlamencie, "Sprawa" polska. Liczy na powodzenie męża w Parlamencie i możliwość powrotu do Paryża - po czterech miesiącach pobytu w Anglii. Lęk o edukację starszego syna Władysława. [Sprawa polska w Anglii, mityngi, edukacja - 19 w.]. K. 343-345.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 9 marca 1862, Albemarle Street, Londyn, tęsknota za matką, rozważania religijne, o nabożeństwach w angielskich kościołach, o potrzebie kupna nowej sukni, "ponieważ już na 13 obiadach byłam w jednej i tej samej, a że ona trzy lata stara, myślę, że wypada jej wypocząć". [Sprawa polska w Anglii, suknie, stroje, ubiory - 19 w. ]. K 362-362a.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 13-15 marca 1862, Londyn, o dyskusjach w Parlamencie, charakterystyka zaangażowanych w Sprawę polską polityków angielskich. O pracy i planach generała dla Sprawy polskiej w Anglii. [Spraw polska w Anglii, Parlament angielski, mityngi, polityka polsko-angielska 19 w.] K. 346-350.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 16 marca 1862 [data roczna dopisana później, innym atramentem]: o przygotowaniach do posiedzenia Parlamentu, o przemówieniach lordów: Shaftesbury [Anthony Ashley Cooper, 7. hrabia Shaftesbury], Clanricard [Ulick de Burgh, 1. markiz Clanricarde]?, Malmesbury [James Harris, 3. hrabia Malmesbury] , Wodehouse [John, 1. hrabia Kimberly], Russel [John Russell, 1. hrabia Russell], o przygotowywaniu materiałów do wystąpienia w Parlamencie, K. 351-352.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 23 marca 1862, Sprawa polska w Anglii, mityngi promujące Sprawę polska, o angielskim parlamencie i jego przedstawicielach. Pewne zwątpienie w działalność w Anglii, lęk o brak zwolenników Sprawy polskiej, o poruszonych Sprawą polską: wymienia lorda Russela, ministra spraw zagranicznych Anglii, lorda Malmesbury, o sile i umiejętności perswazji generała, o perswazjach z lordem Cameronem. K. 353-354.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 25 marca 1862 [data roczna dopisana prawdopodobnie później ołówkiem]. Sprawozdanie z posiedzenia Izby Lordów w Parlamencie angielskim, wspomina o zawodzie, jaki wzbudziły w niej mowy większości lordów, list pełen emocji, ale nie pozbawiony nadziei na powodzenie ich działań w Anglii. Na koniec dodaje, że posiedzenie Izby niższej odbędzie się 4 kwietnia, a mityng dzień wcześniej. K. 363-364v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 13 kwietnia 1862. Krótki list pisany tuż po powrocie z Anglii do Paryża, radość ze spotkania z dziećmi, sporo o dzieciach, o ich zdrowiu i zachowaniu i edukacji, sporo słów zachwytu na córką Marią zarówno jej wyglądem jak i ogładą, Jadwiga jest też zadowolona z jej guwernantki - panny Dembińskiej. O planach na lato, Celina Działyńska chce lato spędzić z córką - dla zdrowia generała rozważają wyjazd do Plombiers. K. 365-366.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 17 kwietnia 1862 [data dopisana ołówkiem obok adnotacja : "zła data", adnotacja dotyczy zapewne daty dziennej lub miesiąca, ponieważ 13 kwietnia Jadwiga pisała list do matki tuż po powrocie z Anglii do Paryża, niniejszy list został więc napisany na pewno przez 13 kwietnia 1862 roku, zimą lub wiosną 1862, ponieważ wtedy Jadwiga z mężem przebywała w Anglii, gdzie generał angażował się w działalność dla Sprawy polskiej, uczestnicząc w posiedzeniach parlamentu oraz biorąc udział w mityngach, na których propagowano kwestie związane z niepodległością Polski] , list pisany z Anglii, sprawozdanie z posiedzenia w Izbie wyższej i niższej parlamentu. [Parlament, Anglia, izba wyższa parlamentu, posiedzenia, mityng]. K.367-368.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 3 czerwca 1862, wzmianka o pani B. Działyńskiej [czyli Teofila z Komorowskich Bronisławowa Działyńska (1820-1901), żona Bronisława Działyńskiego, wnuka Ignacego Działyńskiego, a więc kuzyna Jadwigi z Działyńskich Zamoyskiej]. Według relacji Jadwigi pani B. Działyńska planuje podróż do Poznania i Kórnika w celu poznania Celiny Działyńskiej, prosi matkę i siostrę Cecylię o zaopiekowanie się nią, wspomina o niedawnym wyjeździe swojego męża, gen. Zamoyskiego do Rzymu razem ze starszym synem Władysławem, ona została w domu ze względu na chorobę młodszego syna Witolda, wkrótce zamierza jednak wysłać Witolda z córką Marią w towarzystwie guwernantki panny Birt do Plombiers, a sama podąży za mężem do Rzymu a dopiero potem do Plombiers, gdzie spotka się cała rodzina. Ze względu na problemy z otrzymaniem paszportu, nie wie czy uda jej się przyjechać do Poznania. ponadto o sprawunkach dla matki i siostry, m.in. o kupnie kołnierzyka i kapelusza dla Cesi... Matczyne dylematy: czy lepiej było zostawić chorego Witolda w domu pod opieką opiekunki, czy puścić samego z ojcem Władysia w podróż do Rzymu... K. 369
  • 520 %a Jadwiga do matki, 14 czerwca 1862, na początku fragment listu Władysia Zamoyskiego, który opisuje swojej babce Celinie Działyńskiej swój pobyt w Rzymie i dzieli się wrażeniami ze spotkania z Papieżem. Następnie list kontynuuje Jadwiga, 2 lipca planują wyjechać z Rzymu do Plombiers, list kontynuuje 20 czerwca, wspomina o wyjeździe Władysia na krótka pielgrzymkę w towarzystwie biskupa Borowskiego i księcia Kaczanowskiego poza Rzym w towarzystwie, cytuje odpowiedź najstarszego syna, który na pytanie, kim chce być w przyszłości, odpowiedział - że Witold musi wybrać pierwszy bo jest słabowity [..] "jeden z nas musi być żołnierzem, żeby się bić za kraj, drugi księdzem, żeby się modlić za kraj". Prosi matkę o modlitwę za syna - nie o zdrowie czy życie, ale o polecanie go Panu Bogu i błogosławieństwo. [modlitwa, dzieci - obowiązek - wychowanie - patriotyzm - 19 w., zdrowie, religia, duchowość]. K. 373-374v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 3 lipca 1862, Plombiers, pisze do matki, która przebywa na leczeniu u wód w Warmbrun, Jadwiga z mężem i młodszym synem Witoldem, ze względu na dobroczynne dla niego kąpiele przebywają w Plombiers, Władyś ze względu na koniec wakacji został odesłany razem z guwernantką do Paryża, 10-15 sierpnia planowany powrót do Paryża pozostałej rodziny, dokładnie opisuje chorobowe przypadłości Witolda, kilka słów o pozostałych dzieciach - bardzo zadowolona z Marysi, za to u Władysia regres wychowawczy. O spotkaniu z wujem Augustem Zamoyskim. O spisywaniu pamiętników swojego męża. ["bardzo się robią zajmujące, już doszliśmy do 1829 roku]. Na koniec wspomina o zatrudnieniu kucharza francuskiego, matkę prosi o przysłanie dziewczyny - niebrzydkiej i już trochę umiejącej gotować, Kórniczanki, żeby mogła się "wyuczyć" przy tym francuskim kucharzu. [dzieci, wychowanie, prowadzenie domu, służba - zatrudnianie, Jenerał Zamoyski - pamiętniki]. K. 375-376.
  • 520 %a Jadwiga do matki, [lipiec ?, Plombiers 1862] Jadwiga z mężem i synem Władysławem przebywa u wód, dokąd dołączają jej siostry Iza [Elżbieta] Czartoryska oraz młodsza Cecylia. Krótki list pełen radości ze spotkania z najbliższymi, na drugiej stronie dopiska Elżbiety Czartoryskiej, tęsknota za matką. Planowany pobyt na 10-16 dni oraz wspólny powrót do Paryża, K. 358-359.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Paryż, 9 września 1862, wiadomości o zdrowiu domowników, zadowolona ze stanu zdrowia męża oraz młodszego syna Witolda, sporo pisze o przypadłościach zdrowotnych wcześniej towarzyszących Witoldowi, o kuchni w swoim domu i zmianie diety na bardziej różnorodną - zalecenie lekarza. W Paryżu przebywa tez młodsza siostra Jadwigi, Cecylia i razem z nią Zamoyscy planują kolejny wyjazd na wieś dla poratowania zdrowia. Opis dnia codziennego. K. 377
  • 520 %a Jadwiga do matki, Paryż, 29 października 1862, k. 381Jadwiga pisze o śmierci pani Róży Andrzejowej Zamoyskiej, która zmarła we Francji, podczas gdy jej mąż Andrzej Zamoyski brat generała Zamoyskiego razem z nim oraz z Janem Zamoyskim przebywają w Londynie. W Paryżu u Jadwigi przebywa jej siostra Cecylia, do Paryża przyjechał też jej brat Jan Działyński, przed planowaną podróżą do Kairu, dokąd wybiera się razem z żoną księżniczką Izabelą Czartoryską. O chorobie Cecylii, która skaleczyła się podczas jazdy konnej. Wspomina o liście siostry Marii Grudzińskiej co Cecylii, której radzi się w co ubrać się an ślub Kazimierza Chłapowskiego. O chorobie panny Birt, którą opiekuje się doktor Black. Kilka słów o dzieciach - o Marii w samych superlatywach. Na końcu listu dopiska Cesi.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Paryż, 18 listopada 1862, list w przeddzień rocznicy ślubu rodziców Jadwigi, dzień ten był zawsze uroczyście celebrowany, Jadwiga co roku przysyłała matce życzenia z tej okazji, o wizycie wuja Andrzeja [Zamoyskiego] i nie odstępującej chorobie wrzodowej spowodowanej wypadkiem podczas jazdy konnej. [Rocznica, ślub, życzenia, uroczystość]. K. 383
  • 520 %a Jadwiga do matki, Paryż, 25 listopada 1862, spóźnione życzenia z okazji 19 listopada czyli rocznicy ślubu rodziców. O Cecylii będącej u niej w gościnie, że chce już wracać do Poznania, że Jadwiga chciałaby ją odwieźć osobiście, że w lutym jej mąż gen. Zamoyski planuje wyjazd do Londynu. O obawie zostawienia w domu męża samego, ponieważ po powrocie "przez miesiąc musi doprowadzać dom do ładu". O "sercowej" chorobie panny Birt i wrzodach Cesi oraz pobycie wuja Andrzeja Zamoyskiego. List niedokończony. K. 384-385.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Paryż, 8 grudnia 1862, o rozliczeniu rachunków z matką, opis ornatu, jaki księżna [Czartoryska] podarowała dla kościoła w Adampolu, Celina prosiła ją o kupno ornatów w Paryżu, o leczeniu Cesi i jej zdrowiu, o podejrzeniach medyków w kierunku chorób "kobiecych", sporo o jej dolegliwościach, zaleceniach lekarskich. [zdrowie, medycyna - 19 w.], K. 386
  • 520 %a Jadwiga do matki, Paryż, 9 grudnia 1862, nadal o kupnie ornatów na wentę dla Celiny Działyńskiej, ponadto pisze, że kupiła "dwa białe piękne do Kórnika i Bnina [...] po 115 fr.", fragment listu opatrzony rysunkiem opisywanego ornatu. Wzmianka o "nowych lampach", prawdopodobnie naftowych, Jadwiga była nieufna wobec "tych tanich lamp" ze względu na wypadek w Londynie, w którym przy wybuchu "nowej lampy" zginęli ludzie. Niemniej chce sprawdzić jak sprawują się tutejsze czyli paryskie. Na koniec kilka słów o zdrowiu domowników i planowanej wyprawie do Poznania w lipcu następnego roku. K. 388.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 27 grudnia 1862, wspomnienie wigilii w rodzinnym domu, o pogrzebie pani Branickiej, który odbył się w Wigilię, wieczerza wigilijna liczna, był wuj Andrzej [Zamoyski] z Jędrusiem i Zdzisiem, wuj Jan z Jadzią i jej dwoma braćmi, Pelinia Rębielińska z mężem, ks. Jełowicki. O sprawunkach dla matki, kupnie ornatów oraz o konfliktach i plotkach, które wywoływała Marcelina Czartoryska przez co zakazano jej przychodzić do Hotelu Lambert. O niechęci do "świętochów" i dewocji. K. 390
  • 520 %a Jadwiga do matki, 2-5 stycznia 1862, życzenia na Nowy Rok, wspomnienie Oleszyc, o swoich dzieciach, które zamiast zabawek poprosiły o pieniądze, które zamierzały przeznaczyć dla potrzebującej rodziny, w której "Władyś dziecko do chrztu trzymał". O poprawie zdrowia Cesi, plany dotyczące powrotu Cesi do Poznania, Jadwiga planuje jechać z nią; o lutowym wyjeździe generała do Londynu. K. 392
  • 520 %a Jadwiga do matki, [styczeń/luty?] , środa, 1863, Paryż, na ziemiach polskich trwa powstanie styczniowe, wymienia nazwiska Beberski, Wróblewski, Kosiłowski,, o wyjeździe generała Wł. Zamoyskiego 17 b.m. do Londynu, z poprzednich listów wiadomo, że jej mąż do Londynu miał jechać w lutym, w Anglii według Jadwigi entuzjazm dla sprawy polskiej wzrósł, generał jedzie w celu wzięcia udziału w kolejnych mityngach, podczas których ma promować sprawę odzyskania przez Polskę niepodległości. K. 394-395.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Wielkanoc, 1863, Paryż, O przyjęciu Komunii Świętej, głębokie przeświadczenie o życiu wiecznym, tęsknota za życiem wiecznym, przekonanie o marności ludzkiego życia, ciało jako grób dla duszy. O wypędzeniu sióstr zakonnych z diecezji ks. Etienne i wstawiennictwu za nimi ks. Jełowieckiego. [duchowość, religia, wiara, prześladowania]. K. 396
  • 520 %a Jadwiga do matki, 1863 lub 1864 [?], o obecności [Francois] Rochebruna (1830-1870) w Paryżu i poparciu dla niego wśród Francuzów, [F. Rochebrun był w Paryżu miedzy marcem a grudniem 1863 roku, po upadku powstania styczniowego w 1864 roku wrócił do Francji i najprawdopodobniej dopiero wtedy występował publicznie w sprawie polskiej, jednak Jadwiga pisze o raporcie Mielęckiego i żuawach, w relacji Rochebruna pojawia się opowieść o bitwie z Moskalami, w której dzielnie bili się Polacy, być może chodzi o bitwę pod Miechowem z 17 lutego 1863, która została oficjalnie wygrana, jednak pułk żuawów podniósł ogromne straty, Jadwiga pisze też o zbieraniu ochotników do Krakowa, z których Rochebrun chciał odbudować pułk żuawów. To wszystko oraz atmosfera listu, ekscytacja wydarzeniami wskazują raczej na rok 1863]. Ponadto Jadwiga wspomina o wysyłaniu karabinów Jasiowi. Pisze o Lejarsie, adiutancie Calliera. "Cała fabryka Caille podpisuje petycje do Cesarza o Polskę". Tomasz Zamoyski jest w Paryżu. Prosi matkę, aby donosiła o przybyciu do Poznania każdego ochotnika wyjeżdżającego z Francji. [powstanie styczniowe, 1863 powstanie, ochotnicy, broń, karabiny, bitwa pod Miechowem 17 luty 1863]. K. 398
  • 520 %a Jadwiga do matki, 4 kwietnia 1863 [późniejsza adnotacja ołówkiem czy to rok 1863 czy 1864], list napisany po podróży i przyjeździe do Anglii, gdzie generał czyni starania u angielskich bankierów w kwestii polskiej. O spotkaniu Eustachego Januszkiewicza. List niedokończony. K. 410
  • 520 %a Jadwiga do matki,10 kwietnia 1863, o pogłoskach mówiących o formowaniu się angielskich ochotników w Anglii, echa powstania styczniowego, obawy o Litwę, rozważania na temat zasięgu działań powstańczych i kształtu odrodzonej Polski, na Emigracji zadowolenie z działań Jana Działyńskiego w Wielkim Księstwie Poznańskim , K. 402-404.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 6 maja, o planowanym wyjeździe do Londynu, troska o codzienne sprawy, np. czy listy wysłane "okazyą" dotarły do adresatów, rodzinne plotki - o Izi - bratowej - nieprzychylnie. K. 408-409.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 21 maja, informacja o przyjeździe Jasia, o zaręczynach Maryni Z.[amoyskiej] (1841-1922) córki Zdzisława Zamoyskiego (1810-1855) z Tadeuszem Lubomirskim (1826-1908) - dawnym Zosi pretendentem. [małżeństwo, zaręczyny, konkury]. K. 410.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 31 maja 1863, Paryż. Echa powstania styczniowego, o edukacji Władysia i swoistym egzaminie, jaki podczas wizyty w domu rodziców zrobił profesor z liceum Napoleon, egzamin wypadł pozytywnie, o programie nauczania dla Władysia, historii Władyś miał się uczyć z książki profesora Aleksandra Zdanowicza (ca 1805-1868). [powstanie 1863, edukacja, program nauczania, nauka - 19 w.]. K. 411-412v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 14 czerwca 1863, Londyn, o działalności generała Władysława Zamoyskiego w angielskim parlamencie. Życie towarzyskie: o planach na wakacje i ewentualnym wyjeździe do Plombiers, o ślubie swojej kuzynki Marynii Zamoyskiej z księciem Tadeuszem Lubomirskim oraz o zaręczynach lorda Sandon [Dudley Francis Stuart Ryder, 3. hrabia Harrowby (1831-1900)] z lady Mary Cecil [córką 2.markiza Exeter], o spotkaniach towarzyskich z lordem Harrowby i Townshend. K. 414-415.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 12 lipca 1863, list z Anglii do Kórnika, gdzie wtedy zamieszkała Celestyna Działyńska, niedziela, rozważania nad kazaniem i ewangelią, zachwyt polska kaplicą w Anglii i niezbyt przychylnie o kaznodziejskich umiejętnościach angielskiego księdza Galloway O własnym temperamencie i braku powściągliwości - anegdota o ostrej reprymendzie, jaką udzieliła panu Żaber, za to, że krytykował cenionego przez Jadwigę księdza: "okropnie go zmaltretowałam" - pisała do matki Jadwiga. Jadwiga jest zbulwersowana obłudnymi obyczajami towarzyskimi, które uderzają w polska kaplicę i polskiego księdza [ks. Marcin Chwaliszewski], którego kazaniami zachwycała się. Wzmianka o wizycie u księcia Argyll. O własnej niechęci do kontaktów z ludźmi. Wspomina o wizycie u Lady Russell. Echa dyskusji dotyczącej Sprawy polskiej. Wzmiankowany Lord Gray i jego wystąpienie w Izbie Lordów. K. 416-419.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 19 lipca 1863, z Anglii, ponownie relacja z odwiedzin w polskiej kaplicy i zachwyt kazaniem księdza Marcina Chwaliszewskiego, o odwiedzinach u kardynała W i zapowiadanym zjeździe katolików, na którym generał zaoferował się przedstawić Sprawę polską. Wzmiankowany biskup Orleanu Perreyve, ksiądz polski w Rzymie Kapiewicz, Charles de Montalembert. Echa Sprawy polskiej. Kwestie angielskich katolików. Okoliczności śmierci lorda Williama Hamilton 11. księcia Hamilton. [katolicy w Anglii - 19 w., sprawa polska w parlamencie angielskim]. K. 420-421.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 24 lipca 1863, z Anglii, o interesach matki: wzmiankowany pan Horteloup, o spodziewanym przyjeździe jej brata Jana do Anglii, natomiast Jadwiga z mężem wybierają się do Plombiers. O zdrowiu męża (całkiem dobrym) i tęsknocie za matką i dziećmi. K. 422
  • 520 %a Jadwiga do matki, 26 lipca 1863, dokończony 3 sierpnia, ponowny zachwyt kazaniem księdza Chwaliszewskiego, którego "wykład Ewangelii przedkłada nad medytacje Bossueta. 3 sierpnia kończąc list wspomina o przyjeździe Izi z Maryą. Natomiast Jadwiga z mężem następnego dnia planują wyjechać z Anglii. Wspomina o odwiedzinach w kościele Farm Street Church. [religia, życie duchowe, refleksja duchowa, rozważania nad Ewangelią]. K. 424-425.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 16 sierpnia 1863, Plombiérs, Hôtel Napoléon, o opuszczeniu Anglii, postoju w St. Valery i szybkim powrocie do Paryża, następnie o wyjeździe "do wód" do Plombiérs z mężem i najstarszym synem Władysławem, o edukacji najstarszego syna zwłaszcza o dbałości i pielęgnowaniu języka ojczystego. O powrocie do Paryża, o niechęci do pobytu "na obczyźnie" i radości z powrotu do dzieci, wyraża nadzieję, że nie będzie potrzeby ponownie wyjeżdżać do Anglii. Lęk o zdrowie najbliższych. Rozważania o sumieniu. K. 426
  • 520 %a Jadwiga do matki, 22 sierpnia 1863, Plombiers, o wyjeździe do Polski pana Ralstona [korespondenta, urzędnik przy British Museum], który miał pisać do prasy nt. Sprawy polskiej, Jadwiga prosi matkę o otoczenie go towarzyską opieką, przesyła rekomendacje dla pana Ralstona. K. 428
  • 520 %a Jadwiga do matki, 13 września 1863, Paryż, powrót przed tygodniem do Paryża z Plombiers, plany edukacyjne dla Władysia, wzmiankowana nauczycielka pani Castel, o programie nauczania na najbliższy rok, podstawą będzie powtarzanie gramatyki francuskiej i historii rzymskiej oraz nauka ewangelii po łacinie oraz praca nad językiem polskim, wspomina, że postrzegano go jako nieco próżnego i roztargnionego, ale podkreśla, że to jedyne jego wady oraz, że należy nad nimi pracować. O mężu - jego pracy na rzecz Polski i odzewie z Kraju. Niepokój o młodszą siostrę Cecylię, o jej chorobie. K. 430.
  • 520 %a Jadwiga do matki 27 września 1863, Celina przebywa w Niemczech "u wód", o chęci sprowadzenia jej młodszej siostry Cesi do Paryża, echa powstania styczniowego, w zawoalowany sposób o działaniach podejmowanych przez członków rodziny Zamoyskich, wspomniany Tomasz Zamoyski. [powstanie 1863, styczniowe]. K. 432
  • 520 %a Jadwiga do matki, wrzesień 1863, cytuje list siostry Izi Czartoryskiej i jej niepokój o interesy sieniawskie, przede wszystkim lęka się o zdrowie przebywającej w Rubergu siostry Cesi, która wciąż ma problemy zdrowotne z kością pacierzową [o czym w poprzednich listach]], Jadwiga wyraża sprzeciw co do pozostania Cecylii w Rubergu. O konsultacjach dolegliwości Cecylii z paryskim doktorem i plan przywiezienia jej z Rubergu do Paryża, chciałaby, żeby do Paryża przyjechała także matka. Krytyka drezdeńskiego doktora Walthera. [zdrowie, choroby, medycyna - 19 w.] K. 434-435.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 4-8 listopada 1863, żal z powodu odmowy przyjazdu przez matkę i siostrę Cesię, o uczuciach i złości z tego powodu oraz żalu za złość. Problemy wychowawcze z Władysiem, opis jego zachowania, anegdoty ze szkoły i o rozwiązaniu problemów wychowawczych ze starszym synem. [list został napisany na czterech złożonych kartkach, błąd w foliacji po k. 440 jest of razu karta 445 i na niej jest kontynuowany list] . Jadwiga opisuje program nauczania Władysia i jego plan tygodnia oraz częściowo menu. Informacje o zmianach w urządzaniu wnętrz, opis pokoju Jadwigi, opis pokoju Władysia. [edukacja, wychowanie, pedagogika, żywienie dzieci, kulinaria, kuchnia, jedzenie - 19 wiek, wystrój wnętrz - 19 w.]. K. 436 -446
  • 520 %a Jadwiga do matki, 7 listopada 1863 [data roczna dopisana później ołówkiem, raczej późniejszy] odpowiedź na list Celestyny, w którym matka szuka dziewczyny do pisania listów, poleca matce wychowankę pani Zdzisławowej [Zamoyskiej - Józefa Walicka (1807-1880)] pannę Lacaussade [prawdopodobnie chodzi o córkę francuskiego poety i sprzymierzeńca sprawy polskiej Aleksandra Lacaussade (1815-1897)], o wyjeździe męża do Londynu, do chorującego tam wujaszka Konstantego [Zamoyskiego], K. 447-448.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 15 listopada 1863, gorszy dzień Jadwigi, po chorobie : "Przytem mam suknię za ciasną, pokój nadto gorący, dużo rachunków do zapłacenia i bardzo mi się spać chce". W dalszej części listu wzmiankowany biskup Strosmayer [Josip Juraj Strosmayer (18015-1905)], z którym Jadwiga rozmawiała o obyczajach słowiańskich. K. 449
  • 520 %a Jadwiga do matki, 22 listopada 1863, co niedzielny lis do matki, ponadto ze spóźnionymi życzeniami z okazji rocznicy ślubu (19 listopada), zawsze w tym dniu 19 listopada Jadwiga składała matce życzenia. O własnoręcznym wyszywaniu ornatu, wzmianka o odwiedzinach brata Jana Działyńskiego i jego żony Izabeli z Czartoryskich - refleksja nad ich małżeństwem. O macierzyństwie, wychowaniu i odpowiedzialności za dziecko i jego kształtowanie. K. 450-452.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 3-6 grudnia 1863, o gwałtownej chorobie wuja Andrzeja Zamoyskiego (1800-1975),(ataki duszności, bóle serca, zimne poty, "rozwinęła się pleura podwójna obydwu płuc", leczono go przystawianiem baniek i upuszczaniem krwi . Choroba ustąpiła. [medycyna, choroby, leczenie - 19 w.]. K. 453
  • 520 %a Jadwiga do matki, 13 grudnia 1863, o przyjeździe księcia Jerzego i Cesi L. [czyli książę Jerzy Henryk Lubomirski (1817-1872) i jego żona Cecylia z Zamoyskich Lubomirska (1831-1804), córka Andrzeja Zamoyskiego (1800-1875) i Róży z Potockich, która przybyła w odwiedziny do przebywającego u Jadwigi w Paryżu, chorego ojca Andrzeja Zamoyskiego. W odwiedziny przyjechała także druga córka Andrzeja, Róża z Zamoyskich Lubomirska (1836-1915 z mężem Eugeniuszem Lubomirskim (1825-1911). Bywa też "wujek Staś" czyli Stanisław Andrzej Zamoyski (1820-1889) z żoną Różą Karoliną z Potockich (1831-1890) oraz "Pelinia" czyli Pelagia z Zamoyskich (1830-1894). Upominki dla chorego owoce lub woda kolońska, daszek do lupy lub do świec. Sporo o swoich dzieciach - o Marysi - jej charakterze i wyglądzie zewnętrznym, Władziu i Witoldzie. O zwyczajach podczas posiłków. Anegdoty o dzieciach. [wychowanie, edukacja, zdrowie, relacje rodzinne - 19 w.]. (K. 454-457)
  • 520 %a Jadwiga do matki, 31 grudnia 1863, organizacja wenty dobroczynnej: odradza sprowadzenie na wentę polskich książek - bo drogie i słabo się sprzedają. Kryteria wyboru guwernantki. O czułej postawie generała Zamoyskiego wobec syna i trudności w jego wychowywaniu. K. 458-459.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 3 stycznia 1864, o małżeństwie Jana i jego posłuszeństwie wobec rodziców, o interesach Jana Działyńskiego prowadzonych przez pana Szlagowskiego oraz o kłopotach finansowych, o jego upokarzającym położeniu wynikającym z nierównego ożenku, o ciężarach spadających na Kórnik z powodu powstania styczniowego. Jadwiga proponuje, aby oddać Janowi część jej działów majątkowych. Pełne zrozumienie dla znajdującego się w trudnym - zarówno prywatnym jak i finansowym - położeniu brata. Nadmienia o planach konstrukcyjnych tworzonych przez Jana armatek, ocenianych przez specjalistyczna komisję rządową w Vincences. K. 460
  • 520 %a Jadwiga do matki, Niedziela, 11 stycznia 1864, kontynuuje temat z poprzedniego listu dotyczący Jana i jego problemów oraz tego jak chciałaby mu pomóc. Sporo o wychowaniu i charakterze swojego najstarszego syna Władysława, o jego postępach w edukacji domowej oraz problemach w edukacji szkolnej - zinstytucjonalizowanej. Anegdoty o Władysiu, cytaty z rozmów pedagogiczno-dydaktycznych. O relacji Władysia z ojcem - generałem Zamoyskim, o tolerancji religijnej, o świętości Kościoła ale o różnych ludziach, którzy go tworzą. K. 464-470.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Niedziela, niedziela 17 stycznia 1864, o planowanym wyjeździe jej męża generała Zamoyskiego do Londynu aż do wielkiej Nocy i powrocie do Londynu po Wielkiej Nocy do lipca. Wzmiankowana panna Ewa Bogdańska, polska emigrantka z Drezna, która przybyła do Paryża szukać pracy. O szkolnych sukcesach starszego syna Władysława. k. 471
  • 520 %a Jadwiga do matki, 24 stycznia 1864, o narodzinach martwego dziecka swojej kuzynki Róży z Zamoyskich Lubomirskiej. Anegdoty o własnych dzieciach, kilka słów o ich zdrowiu. O walce z wadami najstarszego syna Władysia. Świadome wychowywanie i kształtowanie charakteru dziecka. Metody wychowawcze. O dochodach kórnickich i dzieleniu ich miedzy siebie i Jana. Jadwiga orędowniczką powiększenia majątku i znaczenia jej brata Jana Działyńskiego jako dziedzica majątku. Sugeruje matce, ażeby Granowo, które miało być majątkiem sióstr, przekazać Janowi. k. 473 - 477.
  • 520 %a Jadwiga do matki, niedziela, 31 stycznia - 7 lutego 1864, krótko z przejęciem o chorobie Witolda 31 stycznia, kontynuacja listu 7 lutego, dzieci zdrowe, ale znów o problemach wychowawczych z Władysiem: "[...] a prawdziwie tak mnie czasem dręczy, żebym go wybić mogła", dementuje plotki z paryskich dzienników, jakoby Jan Działyński miał dostać pomieszania zmysłów. List adresowany do Drezna, gdzie aktualnie przebywała Celina Działyńska. K. 478-480.
  • 520 %a Jadwiga do matki, niedziela, 21 lutego 1864, sprawozdanie z paryskich interesów, o majątku, którego chciała się zrzec się na rzecz swego brata Jana. O egzystencji Jana w Paryżu i jego postawie wobec otoczenia. O podejrzeniach, jakoby plotki o chorobie psychicznej Jana rozgłaszał Władysław Czartoryski, o trudnej relacji z żoną. O dzisiejszym wyjeździe generała Zamoyskiego do Londynu. k. 481-483v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 28 luty 1864, jest to fragment listu (trzecia karta) prawdopodobnie do męża, który 21 lutego wyjechał do Londynu. Wspomina o śmierci Rogera Raczyńskiego (1820-1864). Jadwiga zdaje relacje z codziennego życia, pisze o zachowaniu dzieci, streszcza kazanie księdza Felixa, następnie o zawiezieniu Władysia do Pontlevoy (katolicka szkoła konserwatywna) i o wielkiej radości Władysia z tego powodu oraz o kłopotach z nauką Władysia w paryskim liceum, o przywarach Władysia. Życie duchowe i religijne. k. 484-486.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 1 marca 1864, wspomina o śmierci Rogera Raczyńskiego i żalu, jaki ona spowodowała, o Stefanie Potockim, który w Auteuil zapadł na galopujące suchoty i o śmierci jego matki, która suchoty zabiły w dwa tygodnie. O interesach matki w Paryżu, na czwartej stronie listu wyliczenie rachunków, k. 487-488.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 17 marca 1864, list zaczęty w niedzielę, listy do matki Jadwiga zawsze pisywała w niedzielę. O zdrowiu swoim i męża. O chorującym na suchoty Stefanie Potockim, który wyjechał na leczenie do Pau do Akwitanii. Poleca guwernantkę do pracy - 15-letnią angielską katoliczkę, o zakupie maszyny do szycia, co miało ułatwić jej naprawianie odzieży. O "wielki" zainteresowaniu jej młodszą siostrą Cesią przez niejakiego pana Z.J [życie codzienne, wychowanie, edukacja, guwernantka, choroba, suchoty]. K. 490.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 30 kwietnia 1864, o planowanym na początku czerwca wyjeździe do Drezna na spotkanie z siostrami - Elżbietą z Izią) Czartoryską i Cecylią Działyńską, w tym czasie dla dzieci zaplanowała wyjazd na wieś. O zdrowiu najstarszego syna Władysława, że lekarz zalecił "mózg mu oszczędzać", o chorującym na galopujące suchoty Stanisławie Potockim. Informacja o Władysławie Czartoryskim (1828-1894), który wyjechał do Rzymu po chorą żonę [Marię Amparo (1834-1864)], porusza kwestie związane z powstaniem narodowym, opinia jej męża Władysława Zamoyskiego. [powstanie styczniowe 1863, wychowanie, edukacja 19 w.]. K. 492
  • 520 %a Jadwiga do matki, 10 maja 1864, niedziela, sceny z życia codziennego Emigracji polskiej w Paryżu: o dzieciach z ziem polski przysyłanych na edukacje do oratorian w Paryżu, o poszukiwaniu nauczycielek i służby, o własnych dzieciach. Ponadto o kłopotach finansowych jej brata Jana Działyńskiego i konieczności sprzedaży części gruntów kórnickich. K. 496-497.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 15 maja 1864, krótki list, o niespodziewanym wyjeździe z Paryża jej brata Jana Działyńskiego, według oficjalnych danych pochodzących od jego żony wyjechał do Londynu, jednak plotki donoszą o wyjeździe do Drezna, lęki Jadwigi wynikają z tego, że Janowi za udział w powstaniu styczniowym grozi kara śmierci. O swoim planowanym wyjeździe do matki, wyjazd planuje na 1 czerwca. K. 498-499.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 18 czerwca 1864, list bardzo krótki, ogólnie o sprawach domowych a przede wszystkim o kwestiach związanych z konsekwencjami, jakie spadły na rodzinę Działyńskich za udział Jana Działyńskiego w powstaniu styczniowym. [powstanie styczniowe, powstanie 1863]. K. 500-501.
  • 520 %a Jadwiga do matki, [bez daty], Magdeburg, 9 wieczór. List pisany po powrocie z pobytu u matki, rozważania duchowe, radość z powodu niedawnego spotkania z mamą i młodszą siostrą Cecylią oraz tęsknota za nimi i smutek, że już musiały się rozstać. K. 502-503.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 25 czerwca 1864, wizyta w Hotel Lambert: pisze o chorobie i paraliżu księżnej Cz. (Anna Zofia Czartoryska (1799-1864)] , wspomina także o chwilowym polepszeniu w chorobie Marii Amparo [Maria Amparo Desamparados Muñoz, hrabina Vista Alegre (1834-1864)] opisuje nieco konfliktową związaną z jej bratem Janem sytuację, którą udało jej się obrócić w żart, między wierszami - o pewnym napięciu w relacji z Czartoryskimi, zarzewiem napięcia - relacje małżeńskie Jana Działyńskiego i księżniczki Izabeli - niezrozumienie Czartoryskich dla Jana Działyńskiego. O wpływie matki na jej umiejętność panowania nad sobą i sposób prowadzenia konwersacji. Miedzy wierszami - zmartwienie o Jana Działyńskiego, jego działalność, znać, że podczas niedawnego spotkania z matką musiała dużo o nim rozmawiać. O własnej córce: "Marysia bardzo brzydnie". k. 504
  • 520 %a Jadwiga do matki, Chateau de Ru[...], Sains Somme, piątek [1864?],Data roczna dopisana ołówkiem ze znakiem zapytania, prawdopodobnie jest to list z czerwca 1864 r. kiedy Jadwiga spotkała się z matką i siostrami w Dreźnie, w liście Jadwiga wyjaśnia nieporozumienie dotyczące ich przyjazdu do Drezna i tłumaczy się z opóźnienia, list pisany w drodze do Drezna na spotkanie z matką i siostrami. Ponadto o interesach i finansach Jana Działyńskiego. O zdrowiu dzieci: "Witold nabiera rumieńców i pucki mu się napełniają". Wspomina o księdzu Koźmianie i jego działaniach. K. 506-507
  • 520 %a Jadwiga do matki, [list bez początku, prawdopodobnie 1864], wymienia odwiedzających Paryż Zamoyskich, Leon Sapieha z Jadwigą z Zamoyskich, Jerzy Lubomirski (1817-1872) z żoną Cecylią z Zamoyskich, Franciszek Józef Żółtowski (1818-1894) z dziećmi. Kilka słów o własnych dzieciach oraz o dobrym zdrowiu panny Birt. k. 508
  • 520 %a Jadwiga do matki, Niedziela 4 września [1864 - data roczna dopisana ołówkiem ze znakiem zapytania, rok wątpliwy raczej 1863 lub 1865], Plombiers, o dobroczynnym wpływie kąpieli leczniczych na zdrowie generała Zamoyskiego, 6 września planowany powrót do Paryża przez Drezno, żeby spotkać się z przebywającą tam matką, 1 października mieli być z powrotem w Paryżu, ponieważ Władyś musiał wrócić do liceum po wakacjach. K. 509-510.
  • 520 %a Jadwiga do matki, [wrzesień], piątek, [1864] list pisany z Londynu, daty dopisane w późniejszym czasie, list pisany na ręce Wandy Zamoyskiej późniejszej Grocholskiej (1846-1922) z prośbą Jadwigi, aby Wanda przekazała go jej matce - Celinie z Działyńskich Zamoyskiej, donosi o zdrowiu Konstantego Zamoyskiego. Na końcu listu dopisek Wandy przeznaczony dla Celiny, w którym, oprócz grzecznościowych formuł, donosi o zdrowi młodych Władysława i Witolda Zamoyskich, którzy akurat znajdują się pod jej opieką. K. 511-512.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 19 listopada 1864, list zaczyna się od życzeń z okazji rocznicy ślubu. O chorobie męża i kuracji na wsi u państwa Montalembert [Karol Montalembert (1810-1870 i jego żona Mille de Merode)], o chorobie panny Birt, nowiny z Hotelu Lambert, o braku kontaktu z bratem Janem Działyńskim i niebyt dobrze idących jego interesach - co w kontekście powstania styczniowego budziło niepokój najbliższych. K. 513-514.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 9 października 1864, powrót do Paryża, codzienne obowiązki związane z prowadzeniem domu, dziećmi i ich edukacją. O zatrudnianiu nowych służących. Wzmiankowany Władysław Jordan (1819-1891) i jego odwiedziny w domu Zamoyskich. k. 515-516.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 10 października 1864, o interesach i kupnie porcelany, o kuracji "elektrycznością" u generała Zamoyskiego, o zdrowiu najbliższych. K. 517-518.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 14 października 1864, życie codzienne, zakupy i interesy dla matki, opieka nad dziećmi, poszukiwania odpowiedniej służby i guwernantek. k. 519-520.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 20 października 1864, sprawy codzienne, niepokój o zdrowie matki i najbliższej rodziny, wzmianka o przyjeździe siostrzeńca pana Szlagowskiego (służący w Kórniku) do Paryża do szkoły polskiej na Batignolles u pana Kosiłowskiego oraz syna pana Zarnawskiego, któremu opłacono podróż i utrzymanie w Montpellier dla ukończenia nauki medycyny. O dobroczynnym wpływie szkoły na wychowanie synów Władysława i Witolda. [nauka, edukacja, szkoła 19 w. ]. K. 521-522.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 24 grudnia 1864, o organizacji wenty dobroczynnej i o niespodziewanej śmierci księżnej Anny z Sapiehów Czartoryskiej (1799-1864), rozpacz jej córki Izabeli z Czartoryskich Działyńskiej., k. 523-524.
  • 520 %a Jadwiga do matki, wiosna [marzec lub maj] 1865 , o audiencji u papieża Piusa IX, Jana Działyńskiego, jego żony Izabeli Czartoryskiej i Władysława Czartoryskiego. [Audiencja u papieża miała miejsce wiosną 1865 roku - w marcu lub maju, pobyt we Włoszech potwierdzają dwa wpisy w paszporcie Jana (BK 7287)], kwestie powstania styczniowego, [Rząd narodowy 1863-1864, powstanie 1863, powstanie styczniowe]. K. 525
  • 520 %a Jadwiga do matki, [1864], rozważania duchowe, o modlitwie za najbliższych. K. 527
  • 520 %a Jadwiga do matki, 3 stycznia 1865, choroby i lęki o najbliższych, szkarlatyna starszego syna Władysława oraz guwernantki panny Anny Birt. Kilka słów o swojej bratowej - księżniczce Izabeli Czartoryskiej i jej skomplikowanym introwertycznym charakterze. K. 528-529.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 14 stycznia 1865, ciąg dalszy z poprzedniego listu (z 3 stycznia) o chorobach najbliższych oraz o lękach o nich. Opis przeżyć duchowych, niemal mistycznych, o modlitwie i o ustąpieniu leków. O duchowym wsparciu matki. Wspomina, że nad jej łóżkiem w sypialni wisiały dwa portrety, fotografia matki -Celiny z Zamoyskich oraz obraz Jezusa. Dziś takie portrety wiszą w kórnickim zamku w apartamencie generałowej Zamoyskiej. Kilka słów o wencie o wencie dobroczynnej i bieżących sprawach. Kilka słów o bracie Janie Działyńskim w kontekście powstania styczniowego. [modlitwa, religia, mistyka, powstanie 1863, styczniowe]. K. 530-532.
  • 520 %a Jadwiga do matki, styczeń 1865, Paryż, o chorobie syna Władysia, konsultacje z wybitnym lekarzem pediatrą Armandem Trousseau. K. 533.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 29 stycznia 1865, list zaczęty przez Jadwigę, dokończony przez panią Dembińską, osobę z otoczenia Zamoyskich. K. 534-535.
  • 520 %a Jadwiga z Działyńskich Zamoyska, fragment listu skierowany do jednej z sióstr [?], poniedziałek, 6 luty 1865, relacja o poprawiającym się zdrowiu syna Władysława i nadzieja na przyjazd matki - Celiny Działyńskiej, ponadto o zdrowiu panny Birt i jej relacji z księdzem Parraud [Perraud Adolphe Louis Albert kard., gen. zakonu oratorianów], wspomina panią Berwińską [Marianna Faustyna z Bukowskich (zm. 1 lutego 1865) - matkę poety Ryszarda Berwińskiego, która mieszkała w Poznaniu po sąsiedzku z Pałacem Działyńskich. Ponadto o lekturach najstarszego syna Władysława - Tragedie Eurypidesa, natomiast swojej najmłodszej siostrze Anusi poleca Ifigenie. K. 536
  • 520 %a Jadwiga do matki, 10 lutego 1865, Paryż, zdrowie najbliższych, o planach przyjazdu Celiny Działyńskiej do Paryża, o relacjach Jana Działyńskiego z jego żoną księżniczką Izabela Czartoryską - kilka słów o usposobieniu księżniczki Izabeli. Obawy Jana Działyńskiego przed aresztowaniem. List dokończony 14 lutego: przyjazd matki do Paryża odwołany ze względu na pogarszający się stan zdrowia młodszej siostry Jadwigi - Cecylii Działyńskiej. O poprawie relacji między Janem Działyńskim i generałem Zamoyskim. Ubolewa nad częstą rozłąką Jana Działyńskiego z żoną - spekuluję na temat ich małżeńskiej relacji. K. 537-538.
  • 520 %a Jadwiga do matki, Paryż, Wielkanoc [16 kwietnia?], 1865, smutna Wielkanoc, o zdrowiu panny Birt: "Mówię jej czasem, że ona swoją chorobą chce moje wychowanie dokończyć, bo to nauka niełatwa nauczyć się taki widok znosić". Kilka słów o postępach w nauce Witolda. K. 539
  • 520 %a Jadwiga do matki, 21 listopada 1869. List wyrażający przede wszystkim tęsknotę za matką, życzenia z okazji dnia 19 listopada [dzień ślubu rodziców Jadwigi - Tytusa i Celiny Działyńskich, który zawsze był w rodzinie świętowany i czczony). Kilka uwag na temat wychowania dzieci, według Celiny, Jadwiga jest zbyt pobłażliwa dla dzieci. Ponadto sprawy obyczajowe: wizyta Tomasza [Zamoyskiego, kuzyna Jadwigi, (ur. 1832)], kwestia ślubu Tomasza Zamoyskiego z Marią Potocką (ur. 1850), niechęć rodziny Zamoyskich do wybranki Tomasza, o wizycie pani Maurycowej [czyli Ludwika Potocka (1825-1890) żona Maurycego Potockiego] z córka Marią u Jadwigi. O skargach Tomasza na rodzinę ze względu na ich niechęć do jego wybranki. O skargach rodziny Zamoyskich na Tomasza. [obyczaje, ślub Zamoyscy, skandal]. [K. 808-809, brak zakończenia listu].
  • 520 %a Jadwiga do matki, 8 - 12 grudnia 1869, wzmianka o siostrach zakonnych w Kórniku, dla których Jan Działyński organizował choinki na Święta, cytuje myśli swojej matki: że trzeba żyć, aby pracować dla tych co już pracować nie mogą, o potrzebie i znajdowaniu pocieszenia w modlitwie. Echa niefortunnego ożenku Tomasza Zamoyskiego z Marią Potocką, córką Maurycego, o złym wpływie żony i teściowej na Tomasza Zamoyskiego, które podsycają jego gniew na rodzinę Zamoyskich, która była ożenkowi przeciwna. Wzmianka o księdzu Olivaint [prawdopodobnie Pierre Olivaint, jezuita (1816-1871)] i jego pomocy dla Jadwigi. O miłości do nieżyjącego już męża. O bliskiej relacji z matką. Sporo o cechach syna, 17-letniego Władysława - m.in o jego altruizmie, oszczędności i surowości wobec siebie. Z dystansem o synach swojej kuzynki Pelinii [Pelagia z Zamoyskich Rembielińska]. K. 810-814v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, [Paryż], 22 grudnia 1869, o chorobie synów: Władyś z gorączką gastryczną, a Witold z bronchitem tuż przed Bożym Narodzeniem, o organizacji Świąt w Hotelu Lambert i na Quai d'Orleans : "prawdziwie Marty częścią jestem obdzielona". [drzewko, choinka, Boże Narodzenie, Święta , obyczaje świąteczne - 19 w.]. K. 816-817.
  • 520 %a Jadwiga do matki, [Paryż], 27 grudnia 1869, na początku krótki list Witolda Zamoyskiego do babki Celiny Działyńskiej, list zaczyna się od słów "Kochana Buniunieczko", zawiera życzenia noworoczne dla babki, ciotki Cesi i wuja Grudzińskiego, opisuje, jak spędzili Święta, że było drzewko, wymienia listę upominków świątecznych, wspomina o cioci Maryni [Grudzińskiej] i jej córkach Zosi i Celinie, które spędzały Święta w Paryżu, od karty 2. list pisze Jadwiga, zapewnia matkę, że wszystkie dzieci zdrowe i że na pewno pójdą na nabożeństwo, list pisany w pośpiechu ("nie miałam nawet czasu sprawdzić co dzieci napisały"). [choinka, drzewko świąteczne, prezenty, upominki, święta Bożego Narodzenia]. K. 818-819.
  • 520 %a Jadwiga do matki, [Paryż], 31 grudnia 1868, na początku list [k.820-821], Marynii Zamoyskiej do babki Celiny Działyńskiej, z życzeniami noworocznymi oraz opisem zajęć i lekcji, które pobierały dzieci Zamoyskich. Od k. 821 uzupełnienie listu przez Jadwigę, kilka słów o zdrowiu i wychowaniu dzieci. [wychowanie, edukacja w 19 w.], K. 820-821.
  • 520 %a Jadwiga do matki, [Paryż], 17 stycznia 1870, o rachunkach i dochodach Celiny Działyńskiej, wypłata panny Birt, utrzymanie Panny Radolińskiej i wydatki Marii Grudzińskiej, o oddaniu córek Marii Grudzińskiej do Sacre Coeur oraz o lekcjach tańca dla dzieci. [edukacja, wychowanie, szkoła Sacre-Coeur]. K. 822-823
  • 520 %a Jadwiga do matki, [Paryż], 6 lutego 1870, o wyjeździe siostry Marii Grudzińskiej do Conflans [dziś Conflans-Sainte-Honorine], niedaleko Paryża, dzieci Jadwigi pojechały z ciotką, Jadwiga spędza samotną niedzielę w domu i odpisuje na listy do matki. Informacja o Celinie, która w marcu planuje podróż do Rzymu, gdzie akurat przebywała jej córka, spodziewająca się dziecka Anna Potocka. Jadwiga namawia matkę, aby zabrała stamtąd Annę, zanim nastąpi choroba. Celina miała podróżować koleją żelazną. Jadwiga sugeruje, żeby Anna przed narodzinami dziecka wróciła do domu, żeby nie podróżowała z nowo narodzonym dzieckiem koleją żelazną, ponieważ "podróż koleją żelazną z nowo narodzonym dzieckiem, źle działa podobno na mózg dziecka". Kilka słów o Marii Grudzińskiej i jej córkach, własnych synach i ich zdrowiu. O przygotowaniach do pierwszej komunii syna Pelagii z Zamoyskich Rembielińskiej. ;Dzieci, poród, połóg, ciąża, zdrowie - 19 w., kolej żelazna]. K. 824-825.
  • 520 %a Jadwiga do matki, [Paryż], 23 marca 1870, na prośbę Celiny, Jadwiga charakteryzuje sylwetkę księdza Augusta Józef Alfonsa Gratrego (1805-1872) oraz Hyorinta [?], przedstawia dosyć szczegółową wykładnie jego teologii. Kilka słów o niezdrowej marynii Grudzińskiej i szalu, który dla Cesi zrobiła niejaka Lucy Brown. [teologia, wiara, kościół]. K. 826-827.
  • 520 %a Jadwiga do matki, [Paryż], 27 marca, opis tzw. "wieczoru tańcującego" dla dzieci Zamoyskich i Branickich pomył należał do nauczycielki tańca - panny Sierawskiej, opis przygotowań, szycia strojów i dekoracji, sprawozdanie z dziecięcego balu oraz teatru dla dzieci, Jadwiga porusza kwestię próżności u dzieci: donosi matce, że wszyscy byli zachwyceniu urodą i wyglądem jaj córki 9-letniej Marysi Zamoyskiej, ale komentuje te zachwyty: "poczciwi, że jej nie mówili wcale". Pisze o nieuczciwości służącego oraz o pocieszeniu , jakie na prośbę ojca Perraud niosła znajomym Żydówkom pogrążonym w żałobie. O chorej na grypę siostrze Marii Grudzińskiej i oczekiwaniu na przyjazd jej męża. [wychowanie - 19 w., edukacja, zabawy - 19 w., dzieci, dom, służący - 19 w. ]. K. 828
  • 520 %a Jadwiga do matki, [Paryż], 1 kwietnia 1870, opis nastrojów polityczno-społecznych, o: "tworzeniu się komisji, domaganiu się zmiany praw, wolności etc...", o edukacji politycznej i uświadamianiu dzieci w bieżących sprawach politycznych i społecznych, wspomina jak małym synom czytała opowiadania historyczne "wyjęte z Szajnochy". O lekcji ojca Parraud w Sorbonie nt. Montalamberta, dokąd chodziła z Władysiem. K. 833
  • 520 %a Jadwiga do matki, [Paryż], 8 kwietnia 1870, lęk o zdrowie matki, która rozchorowała się w drodze do Rzymu, jadąc w odwiedziny do najmłodszej córki Anny Potockiej, w Rzymie przebywa też Maria Grudzińska. Rozważania religijno-duchowe. O wyprawie Władysia i Witolda do Montmorency i poszukiwaniach mieszkania na wakacje. O spotkaniu i rozmowach z Panią Montalambert. Rozważania o życiu wiecznym. K. 835-836.
  • 520 %a Jadwiga do matki, styczeń 1865
  • 520 %a Jadwiga do matki, 30 marca 1865, informacje o bracie Janie, odpisuje matce, co zmieniło się u niego, opisuje sytuację z synem Mieczysława Potockiego, żądaniu przeprosin i niedoszłym pojedynku, któremu Jan zapobiegł. K. 841-844v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 17 kwietnia 1865, o chorobie P.B. i poprawie stanie zdrowia, kwestie religijne - o nowennie, o wartości i znaczeniu modlitwy. K. 555-557v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 10 maja 1865, o wyjeździe z Paryża, o posłaniu dzieci do Poznania i Drezna, problemy paszportowe, o roli księdza Jałowieckiego. K. 557-557v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 13 maja 1865, o niedoszłych odwiedzinach matki, o nowym regulaminie, o wspólnej modlitwie z matką. K. 558.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 25 czerwca 1865, o zamówionych nowych ubraniach, o planowanej podróży do Drezna i pobycie w Heidebergu, K. 559-560v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, lipiec 1865, [Somme], relacja z podróży, zmęczenie, o ślubie P. de Rumigny, wspomnienia dotyczące dzieci, Anglii i Kórnika, K. 561-562v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 8 października 1865, [Steidelberg], informacje o przebywających w Dreźnie znajomych, o pobożności Cecylii, o Wandzie i o mężu Władysławie, K. 563-564.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 11 października 1865, o pobycie w Heidelbergu, o problemach Maryni - jej chorobie, wizytach u doktorów i w Moskwie, kłopoty zdrowotne męża Władysława, o panu Medyńskim, K. 565-567v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 22 października 1865, na początku o umowie o amnestii Jana Działyńskiego w języku angielskim, potem po polsku: lepsze samopoczucie męża Władysława, o postawieniu Jadwigi przez matkę w trudnej sytuacji, prośba o zachowywanie dyskrecji, o żałobie - zdjęciu jej i wytrwaniu, ostrzeżenie matki przed artykułem męża Władysława do Czasu, K. 568-570v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 31 października 1865, o liście Władysława [męża] do jej matki, o niesprawiedliwym traktowaniu przez męża - sprawa z artykułem do "Czasu", o matce interweniującej u moskiewskiego poselstwa i cara Mikołaja w celu ratowania majątku i zniesienia konfiskaty, K. 571-571v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 29 listopada 1865, o sprzedaży łyżeczek i imbryków, nadpłacie rachunku Jadwigi zapłaconego przez matkę, o długach pomiędzy rodzeństwem, o niedoszłym przyjeździe muzyka do Paryża, chęć zaopiekowania się Nowakiem z Drezna, o kupnie ubrań, K. 572-573v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 3 grudnia 1865, odpowiedź na zarzuty o niepisanie do matki, brak nowych informacji o bracie Janie, kłopoty zdrowotne męża Władysława, o wuju Konstantym, o sprzedaży lichtarzyków, figurek, zwierciadełek i innych przedmiotów, K. 574-575v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 24 grudnia 1865, o smutku z powodu samotności matki w Poznaniu, o rocznicach śmierci w rodzinie, o samopoczucie brata Jana, o kłopotach zdrowotnych syna Władysława, męża Władysława i grypie syna Witolda, K. 756-577v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 9 stycznia 1866, o śmierci wuja Konstantego, o ostatnich chwilach, o planach pogrzebowych, o uldze wuja, K. 578-579v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 17 stycznia 1866, pretensje do matki z powodu braku odpowiedzi, skrucha z powodu zbyt rzadkiego pisania, wyrażenie zrozumienia odnośnie cierpienia z powodu śmierci brata, o liście od Pelunii, o strachu o męża i poprawie relacji pomiędzy nimi, K. 580-581v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 26 stycznia 1866, o lepszym samopoczuciu męża Jadwigi i ciągłym strachu o jego zdrowie, podziękowanie za modlitwy, o wyjeździe do pani Birt, o kupionej pamiątce dla Izy, K. 582-583v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 18 lutego 1866, o cierpieniu męża i poprawie zdrowia, o wyjeździe matki do Drezna, o odwożeniu zwłok Witolda przez brata Jana Działyńskiego, prośba o zjechanie się z matką w Oleszycach, Jadwiga chce spędzić trochę czasu z matką w Oleszycach, jeśli one mają do niej kiedyś należeć, k. 584-585v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 31 marca 1866, o przeżywaniu Wielkiego Postu i rekolekcjach, o gorszym zdrowiu Władysława G., o narodzinach i zgonach wśród znajomych, prośba by siostra Anna częściej pisała do brata Jana, K. 586-587v.
  • 520 %a Jadwiga do matki, 22 kwietnia 1866, o poprzednim liście pisanym ołówkiem, o konnej przejażdżce męża z synem Witoldem, o synu Władysławie u Czatorianów, o chorobie Pani Birt, o pożarze w Poznaniu i Kórniku, o rozmowie dzieci dotyczącej kochania, K. 588-589v.
  • 530 %d Mf 6683
  • 530 %d CD 0419 k. 1-6
  • 530 %d CD 167a/1-3
  • 530 %d BPCim. 3210/1-3
  • 530 %d Mf 6682
  • 541 %c st. zas.
  • 561 %d Nr 30
  • 561 %d Nr 30
  • 581 %a Edycja wybranych listów Tytusa Działyńskiego do Jana Działyńskiego, PBK Z.:28.
  • 600 %a Albert %c książę Wielkiej Brytanii i Irlandii %d (1819-1861)
  • 600 %a Arnaud Jacques Leroy de Saint Arnaud %c marszałek Francji %d (1798-1854)
  • 600 %a Berwińska Marianna Faustyna z Bukowskich (zm. 1 lutego 1865 %c książę Wielkiej Brytanii i Irlandii %d (1819-1861)
  • 600 %a Birt Anna %c ang. guwernantka Jadwigi Działyńskiej
  • 600 %a Brzozowska Eliza z Zamoyskich %c córka ordynata St. Zamoyskiego, ciotka autorki listów %d (1818-1857)
  • 600 %a Brzozowski Zenon %c mąż Elizy z Zamoyskich %d (1806-1887)
  • 600 %a Castel %c nauczycielka Władysia Zamoyskiego %d 19 w.
  • 600 %a Chłapowski Kazimierz %c gen. %d (1832-1916)
  • 600 %a Chrzanowski %c gen.
  • 600 %a Chwaliszewski Marcin %c ksiądz %d (1831-1901)
  • 600 %a Clanricard [Ulick de Burgh, %c 1. markiz Clanricarde [?] %d (1802-1874)
  • 600 %a Czajkowski %c służący w kórnickim zamku?
  • 600 %a Czajkowski %c służący w kórnickim zamku?
  • 600 %a Czartoryska Anna Zofia z Sapiehów %c żona Adama Jerzego Czartoryskiego %d (1799-1864)
  • 600 %a Czartoryska Izabela %c córka Adama Jerzego Czartoryskiego, właścicielka Gołuchowa %d (1830-1899)
  • 600 %a Czartoryski Adam Jerzy %c twórca stronnictwa na emigr. Hotel Lambert %d (1770-1861)
  • 600 %a Czartoryski Jerzy Konstanty %c bratanek Adama Jerzego Czartoryskiego %d (1828-1912)
  • 600 %a Czartoryski Konstanty Marian Adam %c bratanek Adama Jerzego Czartoryskiego %d ( 1822-1891)
  • 600 %a d'Arnaud Henrietta %c guwernantka francuska w domu Czartoryskich
  • 600 %a Dobrowolska %c kucharka w zamku w Kórniku
  • 600 %a Dupanloup Felix %c filozof, ksiądz %d (1802-1878)
  • 600 %a Działyńska Cecylia %c córka T. Dzialyńskiego
  • 600 %a Działyńska Teofila z Komorowskich %c żona Bronisława Działyńskiego %d (1820-1904)
  • 600 %a Działyński Bronisław %c wnuk Ignacego Działyńskiego (1754-1797), szefa X regimentu %d (1823-1860)
  • 600 %a Działyński Tytus %c twórca Biblioteki Kórnickiej %d (1796-1861)
  • 600 %a Galloway %c ksiądz angielski %d 19 w.
  • 600 %a Gratry August Józef Alfons %c ksiądz francuski %d (1805-1872)
  • 600 %a Grudzińska Maria z Działyńskich %c córka Tytusa Działyńskiego %d (1832-1911)
  • 600 %a Hamilton William Alexander Anthony Archibald Douglas-Hamilton %c 11. książę Hamilton %d (1811-1863)
  • 600 %a Jełowicki Aleksander %c ksiądz, wydawca, tłumacz %d (1804-1977)
  • 600 %a Jordan Władysław %c działacz emigracyjny %d (1819-1891)
  • 600 %a Koźmian Jan %c ksiądz, działacz społeczny %d (1814-1877)
  • 600 %a Krasińska Eliza z Branickich %d (1820-1876)
  • 600 %a Lubomirski Tadeusz %c prezes Warsz. Tow. Dobroczynności, uczestnik powst. stycz. %d (1826-1908))
  • 600 %a Malmesbury, James Harris %c 3. hrabia Malmesbury %d (1807-1889)
  • 600 %a Montagu, Robert %c lord, członek brytyjskiego parlamentu %d (1825-1902)
  • 600 %a Montalembert Charles, de %c pisarz, publicysta %d (1810-1870)
  • 600 %a Nieszczota Michał Nikodem %c poznański lekarz %d (1816-1870)
  • 600 %a Oleszczyński Antoni %c artysta, grafik %d (1794-1879 )
  • 600 %a Olivaint Pierre %c jezuita %d (1816-1871)
  • 600 %a Palmerston Henry Temple %c premier Wlk. Brytanii %d (1784-1865)
  • 600 %a Perraud Adolphe Louis Albert %c kard., gen. zakonu oratorianów %d (1828-1906)
  • 600 %a Pius %b IX %c (papież ; %d 1792-1878)
  • 600 %a Plater Cezary %c działacz Hotelu Lambert %d (1810-1869)
  • 600 %a Potocka Anna z Działyńskich %c córka T. Działyńskiego %d (1846-1926)
  • 600 %a Potocka Ludwika Józefina Stanisłąwa z Bobrów h. Pilawa %c żona Maurycego Potockiego %d (1825-1890)
  • 600 %a Potocki Maurycy Ludwik Eustachy %d (1812-1879)
  • 600 %a Priessnitz Vincenz %c lekarz %d (1799-1851)
  • 600 %a Radolińska Emilia %c rezydentka Działyńskich %d (1809-1879)
  • 600 %a Ralston %c korespondent, urzędnik przy British Museum %d 19 w.
  • 600 %a Rembielińska Pelagia z Zamoyskich %d (1830-1894)
  • 600 %a Rembielińska z Zamoyskich Pelagia %c córka Konstantego Zamoyskiego %d (1830-1894)
  • 600 %a Rumigny M. %c emigracja polska w Paryżu %d 19 w.
  • 600 %a Russel, John Russell %c 1. hrabia Russell, minister spraw zagranicznych Angliii %d (1792-1878)
  • 600 %a Sapieha Anna Jadwiga z Zamoyskich %c księżna, hrabina szydłowiecka %d (1772-1859)
  • 600 %a Sapieha Jadwiga Klementyna z Zamoyskich %c księżna, filantropka, żona Leona Sapiehy %d (1806-1890)
  • 600 %a Sapieżanka Teresa %c księżniczka Sapieha-Kodeńska h. Lis %d (1836-1859)
  • 600 %a Shaftesbury, Anthony Ashley Cooper %c 7. hrabia Shaftesbury %d (1801-1885)
  • 600 %a Stasińska Bronisia %c służąca w zamku w Kórniku
  • 600 %a Stuart Dudley Coutts %c bryt. arystokrata, prezes Literary Association of the Friends of Poland %d (1803-1854)
  • 600 %a Trousseau Armand %c francuski lekarz, pediatra %d (1801-1867)
  • 600 %a Wiktoria Hanowerska %c królowa angielska %d (1819-1901)
  • 600 %a Wirtemberska Maria z Czartoryskich %c siostra Adama Jerzego %d (1768-1854)
  • 600 %a Wodehouse, John, %c 1. hrabia Kimberly %d (1826-1902)
  • 600 %a Żaber %d 19 w.
  • 600 %a Zamoyska Elfryda z d. Tyzenhaus %c żona Augusta Zamoyskiego %d (1825-1873)
  • 600 %a Zamoyska Maria %c żona Tadeusza Lubomirskiego %d (1841-1922)
  • 600 %a Zamoyska Maria Anna Natalia z Potockich %c żona Tomasza Zamoyskiego %d (1850-1945)
  • 600 %a Zamoyska Róża z Potockich %c żona Stanisława Kostki Jana %d (1831-1890)
  • 600 %a Zamoyski Andrzej Antoni %c syn Andrzeja Artura Zamoyskiego %d (1838-1899)
  • 600 %a Zamoyski Andrzej Artur %c syn Stanisława Kostki Zamoyskiego %d (1800-1874)
  • 600 %a Zamoyski August %c syn Stanisława Kostki Zamoyskiego, właściciel dóbr włodawskich %d (1811-1889)
  • 600 %a Zamoyski Konstanty %c syn Stanisława Kostki Zamoyskiego %d (1799-1866)
  • 600 %a Zamoyski Stanisław Kostka Jan %c brat gen. W. Zamoyskiego %d (1820-1889)
  • 600 %a Zamoyski Tomasz %c syn Konstantego Zamoyskiego %d (1832-1889)
  • 600 %a Zamoyski Władysław %c generał %d (1803-1868)
  • 600 %a Żółtowska Zofia z Zamoyskich %c żona Franciszka Żółtowskiego %d (1825-1853)
  • 600 %a Potocki, Mieczysław %c syn Franciszka Ksawerego Potockiego %d (1810-1878)
  • 600 %a Działyński, Jan Kanty %c syn Tytusa Działyńskiego %d (1829-1880)
  • 600 %a Jałowiecki, Jan Józef %c ksiądz %d (1817-1885)
  • 600 %a Dembińska %c służąca
  • 600 %a Zamoyski, Witold %c syn Jadwigi z Działyńskich Zamoyskiej %d (1855-1874)
  • 600 %a Zamoyska, Maria %c córka Jadwigi z Działyńskich Zamoyskiej %d (1860-1937)
  • 600 %a Medyński %c złożył egzamin "de bachelier en lectus ies sciences"
  • 600 %a Mikołaj %b I %c (cesarz Rosji ; %d 1796-1855)
  • 600 %a Harcourt, François Eugène Gabriel %d (1786-1865)
  • 600 %a La Rochefoucauld-Doudeauville, Louis-Francois-Sosthène de %d (1785-1864)
  • 600 %a Ronsset
  • 600 %a d'Haufsonville
  • 600 %a Lillers
  • 600 %a Aulaire, St.
  • 600 %a Pauge
  • 600 %a Brantes
  • 600 %a Harcourt, Jean
  • 600 %a Corcelles
  • 600 %a Zacher, Stephanie
  • 600 %a Baudet
  • 600 %a Salvaudy, Paul de
  • 600 %a Bethisy
  • 600 %a Beauvau, Izabeau de
  • 600 %a Czartoryska, Maria Amparo %d (1834-1864)
  • 600 %a Czartoryski, Witold Adam %d (1822-1865)
  • 600 %a Rembieliński %d 19 w.
  • 600 %a Blache %d 19 w.
  • 600 %a Brzozowski, Karol %d 19 w.
  • 600 %a Felix %c zakonnik w Paryżu %d 19 w.
  • 600 %a Grocholski %d 19 w.
  • 600 %a Stasiowa %d 19 w.
  • 600 %a Zamoyska, Zofia %d 19 w.
  • 600 %a Zamoyski, Adam %d 19 w.
  • 600 %a Wołowska %d 19 w.
  • 600 %a Pafsy %d 19 w.
  • 600 %a Maria Amelia Burbon-Sycylijska %c (królowa Francji ; %d 1782-1866)
  • 650 %a Listy %y 19 w.
  • 650 %a Pamiętniki %a 19 w.
  • 650 %a Literatura podróżnicza %y 19 w.
  • 650 %a Podróżnictwo %y 19 w.
  • 650 %a Wyjazdy za granicę %y 19 w.
  • 650 %a Archiwa prywatne %y 19 w.
  • 650 %a Rodzina %y 19 w.
  • 650 %a Rody %y 19 w.
  • 650 %a Arystokracja %y 19 w.
  • 650 %a Obyczaje towarzyskie %y 19 w.
  • 650 %a Zgromadzenia i imprezy masowe %y 19 w.
  • 650 %a Życzenia okolicznościowe %y 19 w.
  • 651 %a Adampol (Turcja) %y 19 w.
  • 651 %a Avignon
  • 651 %a Carlsbad zob.: Karlowe Wary
  • 651 %a Drezno (Niemcy) %y 19 w.
  • 651 %a Freiwaldau zob.: Jesenik
  • 651 %a Giorgiewo/ Giurgiewo (Turcja)
  • 651 %a Heidelberg (Niemcy) %y 19 w.
  • 651 %a Jesenik (Czechy) %y 19 w.
  • 651 %a Karlowe Wary (Czechy) %y 19 w.
  • 651 %a Kórnik (woj. wielkopolskie) %y 19 w.
  • 651 %a Marsylia (Francja) %a 19 w.
  • 651 %a Montfermeil (Francja) %y 19 w.
  • 651 %a Oleszyce (woj. podkarpackie) %y 19 w.
  • 651 %a Ostenda (Belgia) %y 19 w.
  • 651 %a Paryż %a 19 w.
  • 651 %a Salzbrunn zob.: Szczawno-Zdrój
  • 651 %a Szczawno-Zdrój (woj. dolnośląskie) %y 19 w.
  • 651 %a Szumla/Schoumla (Turcja) %y 19 w.
  • 651 %a Tréport, le (Francja, Normandia), 19 w.
  • 651 %a Walencja (Niemcy) %a 19 w.
  • 651 %a Wiesbaden (Niemcy) %y 19 w.
  • 700 %a Działyńscy %d 19 w.
  • 700 %a Działyńska Celestyna z Zamoyskich %c filantropka, żona T. Działyńskiego %d (1804-1883)
  • 700 %a Zamoyscy %d 19 w.
  • 700 %a Zamoyska Jadwiga z Działyńskich %c twórczyni Szkoły Domowej Pracy Kobiet %d (1831-1923)
  • 700 %a Zamoyska Maria %d 1860-1937)
  • 700 %a Zamoyska Maria %d 1860-1937)
  • 700 %a Zamoyska Maria %d 1860-1937)
  • 852 %j BK 07334

Indeksy

Egzemplarze

    • Sygnatura: BK 07334